Piąta katedra Santiago

Piąta katedra Santiago

Uwielbiam katedrę w Santiago. Są świątynie w których od wejścia czuję się dobrze, w których niemal natychmiast znajduję spokój i ukojenie. Nie muszą to zresztą być kościoły katolickie. Zdarzyło mi się znajdywać tą specyficzną atmosferę także w meczetach, czy buddyjskich, bądź hinduistycznych świątyniach. Katedra w Santiago jest właśnie jednym z takich miejsc. I zarazem jednym […]

Pod wulkanem

Pod wulkanem

Jednym z moich ulubionych zakątków Chile jest tzw. IX region, czyli Araucania. Są to tereny, w których spotkać można największą chyba ilość indian Mapuche, czyli historycznych mieszkańców tej ziemi. W niektórych wioskach stoją jeszcze „ruka” – tradycyjne, drewniane, kryte strzechą indiańskie domy. A przy odrobinie szczęścia, np. na targu w Temuco, usłyszeć można ich umierający […]

Zakazany urok targowiska

Jeśli miałbym wymienić rzeczy, które mi się w Chile nie podobają na pewno znalazłaby się wśród nich charakterystyczna dla niemal wszystkich państw Ameryki Łacińskiej niesłychana „klasowość” tutejszego społeczeństwa. Szczególnie jest to widoczne w Santiago. Miasto jest przedzielone niewidzialną, lecz bardzo wyraźną linią – jest część znajdująca się „powyżej” Plaza Italia i ta, która jest „poniżej” […]

Trzęsienie ziemi ma swój urok

Kiedyś zapytałem się znajomej, od dawna mieszkającej w Europie Chilijki, czego najbardziej jej na Starym Kontynencie brakuje. Nie wahała się ani przez chwilę, ale jej odpowiedź zupełnie mnie zaskoczyła. Początkowo nie byłem jej nawet w stanie zrozumieć… No zgadnijcie, o co chodziło? Chilijce w Europie wcale tak bardzi nie brajkuje rodziny, wina, pejzaży, atmosfery, przyjaciół… […]