Koszulek nazw wiele


Wbrew temu co sądzi wielu europejskich turystów hiszpański, którym posługują się Hiszpanie nie jest wcale kluczem do pełnej komunikacji z mieszkańcami Ameryki Łacińskiej. Różnice są naprawde potężne – w akcencie, gramatyce, słownictwie.

Oczywiście jest to jeden i ten sam język, jednak Latynosi mówią inaczej. Nie mówią źle, po prostu inaczej. I co więcej nie ma jednej latynoskiej „lingua franca”. Wprawne ucho potrafi bez trudu odróżnić i zidentyfikować Argentyczyka, Chilijczyka, Peruwiańczyka, Kolumbijczyka, czy Meksykanina. A niewprawne będzie często miało problemy ze ich zrozumieniem. I to mimo ewentualnych dyplomów Instytutu Cervantesa!

Latynoski hiszpański ma m.in. bardzo dużo słów i zwrotów pochodzących z języków jakimi posługiwali się, czy nadal sie posługują Indianie. I tak np. w Peru sporo jest wkrętów z keczua, w Ekwadorze z kiczua, w Chile znajdziemy zwroty mające swe korzenie w mapudungun. W Argentynie z kolei, z wiadomych względów, często słyszy się słowa pochodzenia włoskiego…

Kolej więc na pierwszą lekcję latynizmów. Zaczniemy od bardzo popularnego słowa, z którym szansę zetknąć się ma wielu turystów. Zwłaszcza ci, którzy mają w zwyczaju kupować sobie pamiątkowe koszulki. Takie zwykłe, z krótkim rękawem, zwane często z angielska T-shirtem. W Hiszpanii rzecz ta to una camiseta. W Ameryce Łacińskiej słowo to budzi jednak u wielu sprzedawców wytrzeszcz oczu. W Meksyku i znacznej części państw Ameryki Środkowej jest to bowiem una playera, w Argentynie una remera, a w Chile… una polera. W niektórych krajach używa się też słowa una sudadera.

Żeby było ciekawiej playeras w Hiszpanii są… plażowymi klapkami. W Urugwaju tymczasem ten typ obuwia nazywa się championes, w Chile chalas, a w wielu innych krajach często używa się pochodzącego od brazylijskiej marki takich klapek słowa havaïanas. I bądź tu mądry…

Na koniec zagadka. Dlaczego Chilijczycy pękają ze śmiechu gdy widzą w sąsiedniej Argentynie takie to właśnie reklamy lodów, które nazywają się Pico Dulce?

PicoDulce

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

3 reakcje na "Koszulek nazw wiele"

  1. Pingback: Wenezuelska koszulka | tierralatina.pl

  2. SD  04/01/2010 o 22:19

    😀

    Odpowiedz
  3. tomek  03/02/2010 o 00:06

    no to ja dodam jeszcze że na Kubie koszulka to pulover a klapki to chancletas 🙂

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.