tierralatina.pl » Galeria zdjęć » Posadzą drzewa na Haiti?

Posadzą drzewa na Haiti?

tierralatina.pl; 6 lutego 2007, 16:49

Przekroczenie granicy między DominikanąHaiti dla wielu osób bywa szokiem. Z jednej – dominikańskiej – strony gęsty tropikalny las, a za granicznym szlabanem… księżycowa pustynia. Haiti w ostatnich dekadach stało się niestety podręcznikowym wręcz przykładem tego, do jak katastrofalnych ekologicznych skutków doprowadzić może bieda połączona z anarchią.

Deforestacja, czyli wycinanie lasów nie jest już tam problemem. Bo po prostu nie ma już czego wycinać. Kraj zmaga się teraz z postępującym, nieopanowanym pustynnieniem terenów. Haiti stało się jedynym na świecie miejscem w strefie międzyzwrotnikowej, gdzie są naprawdę poważne problemy z wodą. Deszcze nadal oczywiście padają, ale zamiast nawilżać grunt po prostu go zmywają. Nie ma roślin, które życiodajną ciecz zdołałyby zatrzymać, zmagazynować. Co prowadzi niestety do tragedii. I to nie tylko związanych z głodem.

We wrześniu 2004 roku, gdy nad Hispaniolą przeszła tropikalna burza Jeanne ofiary były na całym jej terenie. W Republice Dominikańskiej zginęło wówwczas 12 osób, w Haiti… blisko1500. Potopionych, porwanych przez błotne lawiny…

Jak to często bywa korzenie problemu sięgają czasów kolonialnych. Jako pierwsi lasy zaczęli wycinać, w XVII wieku francuscy kolonizatorzy. Chodziło wówczas o utworzenie miejsca pod plantacje trzciny cukrowej, która przez dziesiątki lat pozwalała być Haiti być największym producentem cukru na świecie. W energochłonnym procesie otrzymywania go, spalano oczywiście kolejne hektary. Przy równoczesnym, masowym eksporcie do Europy szlachetnych gatunków drewna, zwłaszcza akacjowego, z którego we Francji robiono wówczas meble dla arystokracji.

Uzyskanie niepodległości przez Haiti, w 1804 roku, w niczym jednak nie poprawiło sytuacji. Przeciwnie wręcz – demokracja stała się, paradoksalnie, katalizatorem ekologicznej tragedii. Ziemię w niepodległym kraju podzielono po równo między wszystkich mieszkańców – byłych niewolników. Działki te, z pokolenia na pokolenie stawały się jednak coraz mniejsze, dzielić je trzeba bowiem było między spadkobierców. A że statystyczna rodzina w kraju tym ma siedmioro dzieci tempo parcelizacji było ogromne. W dniu dzisiejszym średnia powierzchnia gospodarstwa na Haiti nie przekracza 2000 metrów kwadratowych. Żeby cokolwiek z tego wyciągnąć, wyżywić rodzinę, właściciele karczują najmniejszy nawet krzaczek. Zwłaszcza, że pod kuchnią także trzeba czymś napalić…

Efekt jest taki, że w 1950 roku jeszcze połowa Haiti pokryta była lasem, w 1987 roku drzewa pokrywały już tylko 10 proc. kraju, w 1994 – 4 proc., w dniu dzisiejszym mniej niż 1 proc.! Sytuacja jest tak katastrofalna, że w ostatnich latach producenci węgla drzewnego, który wciąż jest podstawowym źródłem energii zaczęli wycinać… plantacje drzew mangowych i awokado – jednych z ostatnich naturalnych źródeł witamin w kraju!

I dlatego granica między Dominikaną i Haiti jest jedną z niewielu na świecie, którą wyraźnie widać z powietrza. Jest jak na tym satelitarnym zdjęciu – zielone lasy z jednej strony, jałowa pustynia z drugiej:

fot: NASA/Goddard Space Flight Center Scientific Visualization Studio

fot: NASA/Goddard Space Flight Center Scientific Visualization Studio

Pojawiła się jednak nadzieja, że sytuacja może ulec poprawie. Ministrowie spraw zagranicznych Brazylii i Kanady, Celso AmorimPeter MacKay, ogłosili w ubiegłym tygodniu w Brasilii, że oba państwa pomogą w trudnym procesie zalesiania Haiti. Brazylia starająca się walczyć z deforestacją Amazonii ma w tej dziedzinie spore doświadczenie, a Kanada jest gotowa to sfinansować.

Oba państwa nie ukrywają, że nie będą robić tego bezinteresownie. Z jednej strony Kanada bardzo się boi postępującego globalnego ocieplenia i topnienia lodowców na swej północy, więc chętnie pomoże w rekonstrukcji choć kawałka zielonych płuc naszej planety. Z drugiej Brazylia, która jest mocno zaangażowana w siły pokojowe w Haiti doskonale zdaje sobie sprawę, że bez odbudowy tego kraju jej żołnierze pozostaną tam na wieki. A bez powrotu choć minimum zieleni, kraj nie wyjdzie z głodu i niekończącego się pasma klęsk. Bo to wszystko jest ze sobą powiązane…

HotelsCombined.com - Pack full of the best deals

To też może Cię zainteresować:

  1. Stypendyści z Haiti na UW
  2. Haiti błotem przykryte
  3. Tragedia na Haiti to jankeskie ćwiczenia?
  4. Haiti powalone
  5. Haiti pod błotem (suplement)

Jedna odpowiedź do Posadzą drzewa na Haiti?

  1. Pingback/trackback: Haiti błotem przykryte | tierralatina.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>