Wenezuelczycy zdrowsi, szczęśliwsi i mądrzejsi!


Mieszkańcy Wenezueli będą zdrowsi, szczęśliwsi i mądrzejsiOd dzisiaj. Od kilku godzin obowiązuje bowiem w Wenezueli nowa, rewolucyjna strefa czasowa . O trzeciej w nocy wszystkie zegary w tym kraju cofnięte miały zostać o 30 minut. Rząd od tygodnia bombardował obywateli sloganem: „Recuerde: para tener la nueva hora legal, sólo tiene que atrasar su reloj media hora”.

HLV, czyli Hora Legal de Venezuela to od dzisiaj GMT -4,30. Reformę tą wprowadzić miano już we wrześniu, ale jak to czesto w tym kraju bywa, rząd szybciej powiedział niż pomyślał i okazało się wówczas, że tak – niemal z dnia na dzień – zmiany czasu nawet Chávez nie może zadekretować. Bo Wenezuela jest mimo wszystko podpięta do róznych międzynarodowych sieci komputerowych, bo zmiana czasu będzie miała wpływ na międzynarodowy ruch lotniczy (samolot wylatujący z Caracas do Paryża o – dajmy na to – 15.00, przyleci do celu o pół godziny później niż dotychczas), bo setki procesów przemysłowych są sterowane przez komputery, które nie przewidywały strefy GMT-4,30.

Minister nauki i technologii, Héctor Navarro, którego uważa się za pomysłodawcę tej czasowej reformy, jest oczywiście przekonany, że zrewolucjonizuje ona życie Wenezuelczyków: „lepsza synchronizacja naszego życia ze słońcem pozytywnie wpłynie na metabolizm obywateli, ich rozwój i aktywność intelektualną”. Zdaniem ministra „Wenezuelczycy będą się budzić nie zaspani, ale pełni energii”. No i najważniejsze: „Reforma była niezbędna, od dawna oczekiwana i sprawiedliwa, ponieważ równo skorzystają na niej wszystkie grupy społeczne”.

Póki co w Caracas opowiada się już na temat nowej strefy czasowej dowcipy:

Kto najbardziej skorzysta na cofnięciu zegarów?
Hugo Chávez, bo cokolwiek by się nie stało, będzie o pół godziny dłużej przy władzy!

Book Hostels Online Now

Prześlij dalej:

18 reakcji na "Wenezuelczycy zdrowsi, szczęśliwsi i mądrzejsi!"

  1. dr_ewa999  09/12/2007 o 14:49

    Więc jednak absurd stał się rzeczywistością….

    Odpowiedz
    • ubukról  09/12/2007 o 18:55

      dlaczego absurd?

      Odpowiedz
  2. doleblanche  09/12/2007 o 19:33

    @ubu
    jesli ty tez uwazasz, ze Wenezuelczycy beda spali teraz o pol godziny dluzej i beda zdrowsi, oraz sprawniejsi intelektualnie to mozna Ci tylko wspolczuc.
    Lewicowosc, jak widac, powoduje wymozdzenie.

    Odpowiedz
  3. tierralatina  09/12/2007 o 20:02

    @doleblanche: Spokojnie, bez nerwow i obrazania. Zapewniam Cie – idioci sa zarowno na prawicy, jak lewicy.

    @ubukrol: Ta zmiana czasu to typowe dzialanie pozorne – pokazanie ludowi, ze rzad sie o niego troszczy i dziala. Bo tak naprawde to ta zmiana czasu nic nie zmieni. Tego ze doba sie nie wydluzy i ludzie nie zaczna spac dluzej chyba nie musze tlumaczyc. Bzdura jest tez, twierdzenie, ze beda wstawac ze sloncem i beda mieli dluzszy dzien.
    W Wenezueli, jak w kazdym innym miejscu na Ziemi, Slonce wstaje codziennie o innej godzinie. Poza tym Wenezuela nie jest wcale takim malym krajem i roznice miedzy wschodem i zachodem sa dosc znaczne. I tak np. dzisiaj w Caracas slonce wstalo o 6.17, ale w San Cristobal o 6:34, a w Bochinche o 5:47. I gdzie ta obecywana przez rowolucyjny rzad sprawiedliwosc? 🙂

    Mowiac krotko, niech sobie politycy zmieniaja czas, ale niech uzywaja kretynskich argumentow.

    Natomiast zycie, zyciem – dostosuje sie do wszystkiego. Dostalem dzisiaj maila od znajomego, ze od jutra w zwiazku ze zmiana musi przychodzic do pracy o pol godziny wczesniej. Pracuje bowiem w firmie importowo-eksportowej i musi pracowac w tych samych godzinach co jego kontrahenci.

    Odpowiedz
  4. andsol-br  10/12/2007 o 14:34

    Tierralatina, dręczy mnie pytanie: czy Polska kiedykolwiek miała coś porównywalnego do rządu tego pana? Co by było najbliższą analogią?

    Odpowiedz
  5. ubukról  10/12/2007 o 21:05

    @doleblanche
    a kto twierdzi ,ze doba bedzie 24,5 godzinna?
    a jestem centrowym liberalem.
    @tierralatina
    nie jestem geomedykiem ale to, ze istnieje zaleznosc miedzy cyklem dobowym wschod-zachod slonca a jakoscia funkcjonowania organizmu ludzkiego jest dla mnie oczywiste, wiec jesli zmiany w wenezueli szly w kierunku lepszego dopasowania aktywnosci czlowieka do zjawisko naturalnego to sa to kroki pozytywne, a reklamowanie ich przez rzad jest rzecza normalna.

    Odpowiedz
    • tierralatina  11/12/2007 o 03:06

      Oczywiscie, ze istnieje zaleznosc miedzy cyklem dobowym, a jakoscia funkcjonowania organizmu. Ale zmiana czasu o pol godziny nie ma tu najmniejszego wplywu. Bo tak czy inaczej slonce bedzie wstawac o roznych porach, ludzie wstaja o roznych porach i roznica miedzy wschodem a zachodem Wenezueli przekracza pol godziny.

      PS. Jednym z argumentow wielokrotnie powtarzanych przez ministra nauki bylo rzeczywiscie stwierdzenie, ze ludzie beda mogli spac dluzej… 🙂

      Odpowiedz
  6. Aussie  11/12/2007 o 08:46

    Ciekawe porachowac, ile forsy wesoly Hugo juz zmarnowal na przestawianiu obrazkow na fladze i na przestawianiu zegarkow. O malowaniu portretow swoich i terrosa Che nie wspomne…
    Hm, moze zrobimy zaklady, kiedy gen Baduel czy w ogole armia zrobi z Hugonkiem porzadek i wezmie „hugenotow” za twarz? Ale bedzie wrzask w mediach, ze to przeciez demokratycznie wybrany, ze nie mozna…juz to przerabialismy.
    {Nb Pinochet nie zrobil zamachu stanu, to klamstwo.)

    Odpowiedz
    • tierralatina  11/12/2007 o 09:58

      Dodaj do tego jeszcze chociazby wymianie wszystkich dokumentow, wlacznie z paszportami i dowodami osobistymi. Na ktorych widniec musi oczywiscie nowa nazwa kraju…

      Co do Pinocheta to zgadza sie, ze mozna dyskutowac nad kwalfikacja prawna jego czynu. Niemniej jednak bezwzglednie byl dyktatorem i morderca.

      Odpowiedz
  7. ubukról  12/12/2007 o 00:18

    @tierralatina
    jesliby przestawili o 12h to bylaby to ogromna roznica, wiec jednak 1/24 duzej wielkosci to nie 0.
    dowody, flagi itd. tez sie nie zgodze (jesli czyta to ktos z ambasady wenezueli to pamietajcie, ze to ja najwiecej tu bronie chaveza:) ). wszystko zalezy od sposobu przeprowadzenia calej operacji. jesli wymieniano stare na nowe przez x czasy w sposob stopniowy tak jak ostatnio w polsce to nie widze problemu (u nich kto za to placil panstwo czy wymieniajacy?). notabene polski chyba nie przebija – ledwo z koncem roku skonczy sie jedna wymiana dowodow, a juz od czerwca 2008 rusza nowa.

    Odpowiedz
    • tierralatina  12/12/2007 o 02:54

      Nie niestety prawie nic nie jest to robione z glowa. Np. znajoma ktora wybiera sie za kilka dni do Europy musiala zalatwiac sobie nowy paszport, gdyz stare uracily waznosc. Nawet te, ktore byly jeszcze teoretycznie przez kilka lat wazne.

      Co do godziny, to powtarzam, gdyby rzad postanowil zmieniac czas co miesiac to moznaby tlumaczyc to synchronizacja ze sloncem. Bo tak zsynchronizowane to bedzie tylko dwa razy w roku. Dokladnie tak jak bylo dotychczas (tylko oczywiscie w innych porach roku).

      Odpowiedz
  8. Aussie  12/12/2007 o 08:44

    Nie bardzo rozumiem, ze ktokolwiek mogl te przestawione pol godziny wziac powaznie. Przeciez w zyciu codziennym czesto idziemy spac o te pol godz wczesniej czy pozniej (ja zawsze wczesniej :o)) i nie robi to zadnej roznicy.
    Frapuje mnie, ze Hugo i hugenoci nie zdaja sobie sprawy, ze robia z siebie posmiewisko. Przynajmniej w moich oczach, juz mocno nawyklych do anglosaskiego patrzenia na swiat. Czy prasa opozycyjna w Wenezueli nie robi sobie z HCh tzw. jaj ? az prosi sie o to. A co na to opinia w innych krajach, Chile, Argentynie?

    Co do Pinocheta to nie ma dyskusji nad ocena prawna jego czymnu, sa linki do uchwaly parlamentu chilijskiego, wzywajacej armie do interwencji. Latwo znalezc. Byl dyktatorem i wyszlo to krajowi na zdrowie. Nie byl morderca, chociaz to prawda, ze dochodzilo do naduzyc. Ale chwala Mu, ze uratowal Chile sytuacji kryzysowej (jak w 1936 Franco w Hiszpanii).

    Odpowiedz
    • latinbrand  12/12/2007 o 12:27

      Jesli dla ciebie blisko 3000 zabitych to „pewne naduzycie” to wozna ci tylko wspolczuc i miec nadzieje, ze nie masz potomstwa.

      Odpowiedz
  9. Skandenberg  16/12/2007 o 23:23

    A mnie ta cała sytuacja w Wenezueli przypomina szaleństwa pary Peronów w Argentynie, tyle że zamiast koniunktury na zboże i mięso spowodowane wojną światową, Hugo Chavez wykorzystuje koniunturę na ropę. Nie wiem, czy ktoś jeszcze pamieta ale w 1970 roku baryłka ropy kosztowała 2,5 dolara, a 21 listopada 2007 roku jej cena przekroczyła 100 dol.!!! Tylko pamiętajmy do jakiego chaosu doprowadziły Argentynę rządy osławionych Juana i Evity.

    Odpowiedz
  10. Szwed  23/12/2007 o 15:27

    Pol godziny do przodu lub do tylu… i zaraz krzyk, ze lewizna..etc.etc.
    Idea nie jest nowa na tym kontynencie. Kanadyjska prowincja Nowa Funlandia (New Foundland) ma od skolonizowania przez Anglikow, czas przesuniety wlasnie o te… chavezowe 30 min.. I nikt jakos nie wiaze tej sprawy ani z pradziadkiem Marksem ani z bat’ka Leninem.. I jakos sieci komputerowe i inne zabawki naszych czasow wcale nie maja z tym zadnego klopotu..

    Odpowiedz
    • Maciek-geograf  23/12/2007 o 21:39

      to co jest w Nowej Funlandii to pozostalosc historyczna. Jest zreszta takich o wiele wiecej. Niektore lokalne roznice czasowe wynosza nawet 15 minut. Ale od lat tendencja jest w kierunku uproszczania, nie komplikacji. Ale i tak pewnie tego nie jestes w stanie zrozumiec…

      Odpowiedz
  11. Pingback: Argentyna manipuluje zegarkami | tierralatina.pl

  12. korkociag  08/05/2010 o 11:24

    [ @latinbrand: Jesli dla ciebie blisko 3000 zabitych to “pewne naduzycie” to wozna ci tylko wspolczuc i miec nadzieje, ze nie masz potomstwa ]

    Ludzie, co wy wyskakujecie z tym wspolczuciem jako argumentem w dyskusji. Poczekaj az ktos umrze i wtedy sie pchaj ze wspolczuciem. Pamietaj tylko, ze moze byc odebrane jako nachalstwo. Tak jak teraz.==

    Co do wielkiego (WSATC!) Generala Pinocheta (mozna siadac) to dzialal on na polecenie oficjalnych i legalnych wladz Chile, wiec kwalifikacja prawna jest jasna – spelnil (znakomicie!) swoj obowiazek ratowania ojczyzny przed czerwona zaraza. [Tylko prosze bez kretactwa, ze to byla nizsza izba, sesja letnia, wiec niby mniej legalna ustawa, juz to przerabialismy.] Te 3000 o ktorych piszesz, to wynik walk z uzbrojonym po zeby czerwonym podziemiem. Przejzyj materialy na ten temat : ile ton uzbrojenia wyslano z milujacej pokoj Kuby do milujacego scjalizm ogenta KGB Allende? Ja w Wikipedii wyczytalem 80 ton, ale nagle… no prosze prosze!.. jakos ta informacja zniknela. Ot szuniki, te wikipediki. Przez wiele lat pozniej czilijskie komuchy organizowaly zamachy na legalna wladze. To byla wojna domowa, na szczescie na mala skale, bo wojskowi sprawnie wzieli te czerwona swolocz za morde. Zal tylko, ze ich tak malo natlukli.
    Owszem, jak zwykle przy wojnie domowej dochodzilo do prywatnych porachunkow i naduzyc. Jest normalne i usprawiedliwione, ze znacjonalizowany (czytaj obrabowany) np wlasciciej farmy czy fabryki jak mial potem okazje to bral giwere i robil porzadek z przedstawicielami sprawiedliwosci spolecznej, czyli czerwonym bandytami.

    Niestety, wojna domowa to najgosza z wojen, z reguly krwawsza i okrutniejsza od wojny z zewnetrznym agresorem.
    Wietkong w ciagu jednej nocy wymordowal w Hue kilka tysiecy prawicowcow. Wiecej niz wojskowi w Chile przez 17 lat. A Pol Pot! – to byl dopiero psotnik! Wyrznal 3 z 8-miu milionow Kambodzanczykow. I cisza.

    Wiec przestancie pieprzyc glodne kawalki, ze starszne ofiary w Chile… Paru czerwonych poszlo do piachu. I tak trzymac!

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.