Archive for ‘Styczeń, 2009’

Pies też kibic

Pies też kibic

Od miesiąca wśród oficjalnie zarejestrowanych i płacących składki kibiców słynnego Internacionalu Porto Alegre figuruje Bjorn Borg. Nie chodzi jednak o “tego” Borga. Jest to niejaki Bjorn Borg Handler… pies rasy golden retriever.
Jego właścicielka, 27-letnia inżynier o imieniu Carolina (nazwiska nie ujawniła), postanowiła w ten sposób wesprzeć swój ukochany klub w jubileuszowym, setnym roku jego istnienia. [...]

Najładniejsza bramka w historii futbolu?

Najładniejsza bramka w historii futbolu?

Zdania są oczywiście podzielone, ale dla kibiców Internacionalu Porto Alegre to z pewnością nie “jeden z”, ale po prostu najpiękniejszy gol w historii o futebol.
 Oto kontekst:
5 grudnia 1976 roku, półfinał ligi brazylijskiej. W prawie czterdziestostopniowym upale broniący tytułu Inter podejmuje na stadionie Beira Rio Atletico Mineiro. Przez długi czas, dzięki trafieniu głową Vantuira, prowadzą goście [...]

Gruperos, bandas, norteños…

Gruperos, bandas, norteños…

Muzyka tradycyjna służy w Meksyku przede wszystkim rozrywce. I to właśnie jeden z jej fenomenów. O ile w Polsce folklor to, poza kilkoma chlubnymi wyjątkami, kiepska cepeliada, której niewielu ma siłę i odwagę słuchać, o tyle w Meksyku, to ogromny i wciąż rozrastąjacy się rynek. Setki tysięcy sprzedanych płyt, stacje radiowe specjalizujące się w skomercjalizowanym, [...]

Domek z kart o nazwie Universitario

Domek z kart o nazwie Universitario

Gdy w czerwcu 2008 roku Universitario Lima w porywającym stylu wygrało peruwiańskie Torneo Apertura, niewielu komentatorów przewidywało jego drastyczną obniżkę formy w drugim półroczu. Podopiecznym argentyńskiego szkoleniowca Ricardo Gareca powszechnie wróżono łatwe zwycięstwo także w Clausurze i tym samym niekwestionowane panowanie pod Andami w całym roku.
Jakby wszyscy zapomnieli, że peruwiańska liga, ze względu na dziwaczny [...]

W duszy dźwigam smutek…

W duszy dźwigam smutek…

O ile pieśni mariachis są najbardziej znane i rozpoznawalne, o tyle najbardziej rdzennym tradycyjnym nurtem w muzyce meksykańskiej, jest canción ranchera. Nie tak radosna i wesoła, nie tak rozrywkowa i polifoniczna, canción ranchera to wyśpiewany ból. Ból istnienia, który jest brzemieniem z jakim rodzą się wszyscy Latynosi – ból życia, miłości, biedy, opuszczenia… 
Najsłynniejszą przedstawicielką tego [...]

Od początku, czyli mariachis…

Od początku, czyli mariachis…

Zapraszam Was w muzyczną podróż po Meksyku. Choć będzie to “podróż jak z biura”, czyli tylko prześlizgniemy się po temacie, mam nadzieję, że coś z niej zapamiętacie. Poza tym, możecie się w nią wybrać w każdej chwili, a to, nie ukrywajmy, spora zaleta.

Na początek… No chyba wiadomo, co na początek?

Wielkie sombrera, czarne stroje ze srebrnymi ozdobami… Tak [...]

“Z czuba” a sprawa peruwiańska

“Z czuba” a sprawa peruwiańska

W dniu dzisiejszym Z Czuba, alternatywny sportowy serwis portalu gazeta.pl, odniósł się do pozyskania przez limeńskie Universitario, znanego z boisk Premiership, peruwiańskiego internacjonała Nolberto Solano (ostatnio w greckiej Larissie). Z tekstu wynika, że stołeczny klub szasta pieniędzmi sprowadzając gwiazdę, jednocześnie zalegając z wypłatami dla pozostałych piłkarzy. W rzeczywistości sprawy mają się nieco inaczej, więc pozwólcie [...]

Jest nas już
Stąd podpisało się już
Zaloguj się - BlogNews Theme by Gabfire themes