Pies też kibic


Borg w koszulce Interu i ze stadionem Beira Rio w tle. Fot. Genaro Joner/Agencia RBS

Borg w koszulce Interu i ze stadionem Beira Rio w tle. Fot. Genaro Joner/Agencia RBS

Od miesiąca wśród oficjalnie zarejestrowanych i płacących składki kibiców słynnego Internacionalu Porto Alegre figuruje Bjorn Borg. Nie chodzi jednak o „tego” Borga. Jest to niejaki Bjorn Borg Handler… pies rasy golden retriever.

Jego właścicielka, 27-letnia inżynier o imieniu Carolina (nazwiska nie ujawniła), postanowiła w ten sposób wesprzeć swój ukochany klub w jubileuszowym, setnym roku jego istnienia. Od grudnia płaci wynoszącą 20 reali miesięcznie składkę za siebie i swojego ulubieńca.

Rejestracja Borga nie była łatwa, ale jakoś się udało. Carolina pytana o jego numery CPF i RG (to odpowiedniki polskich numerów PESEL i dowodu osobistego), przedstawiła go jako swojego maleńkiego synka, który nie ma jeszcze dokumentów. Uczynna osoba z działu rejestracji socios stwierdziła, że to żaden problem i „synek” otrzymał legitymację członka klubu nr 393 401.

To chyba dla niego ważna sprawa, bo według swojej pani jest fanatycznym kibicem klubu. Nie tylko paraduje w koszulce z autografem klubowej legendy Fernandão, ale także radośnie szczeka po każdej z bramek Colorado

Informacja o zarejestrowanym psie-kibicu nieco zdziwiła wiceprezesa klubu ds. marketingu Jorge Avanciniego. Według niego zwierzęta, choćby ze względu na prawny wymóg podania powyższych numerów, nie mogą być socios. Poza tym wykluczone jest korzystnie z pełni kibicowskich praw, gdyż siły porządkowe nie pozwalają na obecność zwierząt na trybunach podczas meczów.

Mimo to, klub zamierza wyjść naprzeciw podobnym inicjatywom. W ciągu kilku tygodni opracowany zostanie odrębny moduł rejestracyjny o nazwie Mascote Colorado dla kibiców Interu nie będących ludźmi. Każdy z nich otrzyma specjalną legitymację za jednorazową opłatą w wysokości 50 reali, bez obowiązku uiszczania comiesięcznych składek. Ponadto, do sprzedaży wprowadzona zostanie kolekcja ubranek dla zwierząt w klubowych barwach.

Borg i jego Pani mogą być dumni, że dzięki nim wreszcie coś się w tej sprawie ruszyło. Piesek wkrótce będzie musiał zmienić moduł, ale w nagrodę prawdopodobnie wyprowadzi piłkarzy Interu z szatni przed sobotnim meczem Gauchão z Sapucaiense. Ma także otrzymać legitymację kibica-zwierzęcia z prestiżowym numerem jeden.

Wszystko to miłe, ciepłe i sympatyczne. Sprawa ma jednak – oczywiscie – swoje drugie dno.

Już w tej chwili brazylijski rynek sprzedaży klubowych gadzetów dla zwierząt wart jest 6 miliardów reali rocznie…

Prześlij dalej:

About Sergiusz Bober

Uważnie przygląda się Ameryce Łacińskiej przez futbolowe okulary. Autor Futbolin – bloga znanego chyba każdemu polskiemu miłośnikowi latynoskiej piłki nożnej. Kibic argentyńskiego Boca Juniors i brazylijskiego FC São Paulo.

W sieci:

Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.