Archive for ‘Maj, 2009’

Jak trwoga to do… konsula

Jak trwoga to do… konsula

Ważna informacja dla wszystkich wybierających się do Wenezueli. Jako, że nie da się ukryć iż w tym kraju ryzyko zostania napadniętym lub/i okradzionym, w tym także przez służby mundurowe, jest wyższe niż w większości państw regionu, Konsulat RP w Caracas uruchomił specjalny numer alarmowy. To komórka, którą nasz konsul ma zawsze przy sobie, 7 dni w tygodniu i [...]

Jak nie zostałem dealerem narkotyków

Jak nie zostałem dealerem narkotyków

No i z nowu z bliska poczułem oddech boliwariańskiej rewolucji, na własnej skórze przekonałem się o „moralności i światłości” państwowego aparatu Hugo Cháveza. Choć tym razem to nie był już w sumie oddech. Boliwariańska rewolucja wbiła mi dzisiaj w kark swe ostre zęby i zassała trochę krwi, takiej zielonej, imperialistycznej…
Niemal od razu wiedziałem, że się to [...]

Grypa. Już nie świńska.

Grypa. Już nie świńska.

Przyznaje, że zupełnie przegapiłem moment wybuchu epidemii „świńskiej” grypy. Przeoczyłem moment, w którym meksykańskie gazety zaczęły bić na alarm, a światowe media jeszcze milczały. Chwilę potem nie miałem już o czym pisać, bo temat podchwycono wszędzie. A nie ma przecież sensu powtarzać w blogu, tego o czym trąbią wszystkie gazety, radia i telewizje. Także w Polsce.
Warto chyba [...]

Jest nas już
Stąd podpisało się już
Zaloguj się - BlogNews Theme by Gabfire themes