Jak trwoga to do… konsula


Ważna informacja dla wszystkich wybierających się do Wenezueli. Jako, że nie da się ukryć iż w tym kraju ryzyko zostania napadniętym lub/i okradzionym, w tym także przez służby mundurowe, jest wyższe niż w większości państw regionu, Konsulat RP w Caracas uruchomił specjalny numer alarmowy. To komórka, którą nasz konsul ma zawsze przy sobie, 7 dni w tygodniu i 24 godziny na dobę. Jej numer to: 0412 3988058.

Dzwonić można też w przypadku prób wymuszenia łapówek, czy wymyślania nieistniejących opłat przez wenezuelskich oficjeli. Zdarza się, że pomaga samo wyciągnięcie telefonu i oświadczenie: „Dzwonię do ambasady”.

Wbijcie więc ten numer w swe telefony przed wyjazdem do Wenezueli i… obyście nigdy nie musieli z niego korzystać.

Niedawno znajomi Polacy, na lotnisku w Caracas, zostali poproszeni przez strażnika granicznego o zapłacenie 20 dolarów od osoby za wjazd do Wenezueli. To była bezczelna kradzież. W Wenezueli nie ma żadnej opłaty wjazdowej. Płaci się jedynie przy wylocie i przy wyjeździe z kraju drogą lądową. Nie ma też ŻADNYCH opłat za poddanie się kontrolom antynarkotykowym na granicach. Często bowiem zdarza się, że dokonująca je Boliwariańska Gwardia Narodowa, domaga się np. zapłaty za wykonanie prześwietlenia jamy brzusznej. Takie prześwietlenie jest, nie dość że dobrowolne, to w dodatku zawsze darmowe. Oficjel domagający się w takiej sytuacji pieniędzy jest zwykłym złodziejem.

Nie ma także żadnych opłat za przekraczanie granic pomiędzy poszczególnymi stanami Wenezueli.

W Wenezueli nie ma też żadnych obowiązkowych szczepień, więc policja nie ma prawa wypisywać turystom mandatów za brak międzynarodowej książeczki szczepień.

Natomiast zgadza się, istnieje w Wenezueli obowiązek chodzenia z dokumentem tożsamości. Łażenie gdziekolwiek bez paszportu jest proszeniem się o kłopoty. Jeśli boicie się o jego utratę, to możecie jednak zostawić oryginał w hotelu, a mieć przy sobie fotokopię (strona ze zdjęciem i strona z wenezuelskim stemplem wjazdowym). Kontrole policji (lub Gwardii) zdarzają się nawet na plażach.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.