| Cud, o który od kilku dni modlili się zgromadzeni pod kliniką La Trinidad w Buenos Aires liczni fani i przyjaciele się jednak nie wydarzył. Dzisiaj nad ranem argentyńskiego czasu Mercedes Sosa zmarła, osierocając argentyńską i latynoamerykańską muzykę. Oraz miliony sympatyków na całym świecie.
Argentyńskie władze już ogłosiły narodową żałobę i poinformowały, że otwarta trumna z ciałem artystki – powszechnie uważanej w swym kraju za symbol wolności – zostanie jeszcze dzisiaj wystawiona w budynku Zgromadzenia Narodowego, aby każdy chętny mógł jej złożyć ostatni hołd. W poniedziałek Mercedes Sosa ma zostać skremowana w trakcie prywatnej ceremonii na stołecznym cmentarzu Chacarita, po czym jej prochy zostaną rozrzucone w Buenos Aires, Tucuman – mieście w którym się urodziła, oraz Mendozie, gdzie mieszkała w latach 60-tych i gdzie formalnie powstał ruch Nueva Canción, którego zmarła artystka była jedną z prekursorek. |
To też może Cię zainteresować:
latinbrand
04/10/2009 o 18:38
Strasznie smutna to wiadomość. Jest dokładnie tak, jak napisałeś na blogu, Tierralatina – tacy ludzie nie powinni umierać.
Ja Mercedes Sosę odkryłam stosunkowo niedawno, ale od razu się w niej i w jej głosie zakochałam. I cały czas ją odkrywam, bo przecież repertuar ma szalenie bogaty.
Gdyby ktoś chciał o niej podyskutować, podzielić się ulubionymi utworami, to właśnie założyłam odpowiedni wątek na tutejszym forum (BTW: to forum to świetny pomysł) .
Pingback/trackback: Zmarł Zambo Cavero | tierralatina.pl
Pingback/trackback: Sandro nie żyje | tierralatina.pl