Rio de Janeiro 2016!


rio2016logoUdało się! Cieszą się Brazylijczycy, cieszą się Latynosi! XXXI letnie Igrzyska Olimpijskie w 2016 roku zorganizowane zostaną w Rio de Janeiro. Taka impreza w Ameryce Południowej odbędzie się po raz pierwszy w historii!

Brazylijczycy masowo i od samego rana, w dużym napięciu, oglądali transmisje obrad Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który w Kopenhadze wybierał miasto mające zostać gospodarzem olimpijskich zmagań w 2016 roku. Konkurencja była nie bagatelna, bowiem do finałowej czwórki, poza brazylijską metropolią, zakwalfikowały się też Chicago, Tokyo i Madryt. Rok wcześniej, w pierwszej selekcji, MKOl odrzucił kandydatury katarskiej Dauchy, czeskiej Pragi i azerbejdżańskiego Baku.

Emocje wśród Brazylijczyków były tym większe, że – zdaniem olimpijskich ekspertów – kandydatura Rio, wśród czterech bardzo dobrych finalistów, była najsłabsza. W punktowym rankingu miasto to otrzymało 6,7 punktów na 10 możliwych, podczas gdy Tokyo miało ich 8,3; Madryd – 8,1; a Chicago – 7. No ale wybór opiera się nie tylko na technicznych analizach. Każdy z organizatorów zapewniał i przedstawiał argumenty, że to właśnie ich miasto zapewni najbardziej niepowtarzalną atmosferę i zorganizuje największe możliwe sportowe święto.

Brazylijczycy, których przed olimpijskimi decydentami w Kopenhadze reklamował sam prezydent Lula i mityczny Pelé, obawiali się, że również MKOl stanie się ofiarą Obamamanii i da się zwieść charyzmie amerykańskiego prezydenta. Gdy ten zrobił niezpodziankę i niezapowiedziany wcześniej pojawił się w Kopenhadze aby lobbować za Chicago, wielu brazylijskich komentatorów uznało, że szanse na brazylijski sukces drastycznie zmalały.

logos-olimpiadas-2016Mylili się. Dzisiaj w Kopenhadze to właśnie Chicago, z zaledwie 18. głosami „za” odpadło jako pierwsze. W drugiej turze najmniej poparcie zdobyło Tokyo. Finał rozgrywał się więc między Rio de Janeiro i Madrytem. I choć, teoretycznie, hiszpańska propozycja oceniana była wyżej, to jednak głosujący członkowie MKOl najwyraźniej uwierzyli zapewnieniom Brazylii, że zorganizowane przez nich Igrzyska mogą być jeszcze lepsze niż to pierwotnie zaplanowano. Wynik finałowego głosowania okazał się bezapelacyjny: 32 głosy za Madrytem, 66 za Rio de Janeiro. XXXI letnie Igrzyska Olimpijskie będą brazylijskie! I latynoskie!

Rio2016MaracanaBrazylijski plan zakłada, że praktycznie wszystkie olimpjskie konkurencje rozegrane zostaną w administracyjnych granicach Rio de Janeiro. Jedynie turniej piłkarski rozstrzygać się będzie na także na stadionach znajdujących się w inych miastach – w Belo Horizonte, Brasilii, Salvadorze i São Paulo. Pozostałe sportowe zmagania skoncentrowane będą w 4 strefach Rio de Janeiro. Ceremonia otwarcia i zamknięcia Igrzysk zorganizowana zostanie, oczywiście, na mitycznym stadionie Maracanã.

Komitet organizacyjny Rio de Janeiro 2016 zapowiedział, że na organizację Igrzysk zostanie wydane blisko 14. miliardów dolarów. Nie oznacza to oczywiście, że taki będzie organizatorów. Suma ta obejmuje też zaplanowane już inwestycje, które w organizacji Igrzysk się przydadzą. Jak chociażby rozbudowa metra i modernizacja lotnisk.

Nie zapominajmy też, że Brazylia będzie organizować piłkarskie Mistrzostwa Świata w 2014 roku. I w Rio, gdzie zaplanowany jest finał, wiele musi się już do tego czasu zmienić. Największe wyzwanie to, oczywiście, poprawienie bezpieczeństwa w tym ponad 12-milionowym mieście, które – póki co – wciąż jest w latynoamerykańskiej czołówce rankingów przestępczości.

Rio2016CopacabanaJeśli chodzi o czysto sportową infrastrukturę do wydatki nie będą horrendalne. Rio de Janeiro, które przecież zorganizowało z sukcesem dwa lata temu sportowe Igrzyska Panamerykańskie, posiada już w tej chwili aż 29 proc. sportowych obiektów niezbędnych do organizacji Igrzysk Olimpijskich. Kolejne 24 proc. też istnieje, ale wymaga modernizacji. 26 proc. zostanie zbudowanych od podstaw, a brakujące 21 proc. stanowić będą obiekty tymczasowe, które po Igrzyskach zostaną rozebrane.

Dla Rio było to już piąte podejście do wyścigu o Igrzyska. Miasto to, bezskutecznie, starało się wcześniej o organizację olimpijskich zmagań w 1936, 1940, 2004 i 2012 roku. W 2016 impreza trwać będzie od 5. do 21. sierpnia 2016 roku.

I choć pewnie będą jakieś, typowo latynoskie, niedociągnięcia i wpadki (zresztą który z organizatorów ich nie miał), to już teraz można śmiało założyć, że będzie to wielkie sportowe święto bez precedensu w olimpijskiej historii. Bo bawić się i radować Brazylijczycy potrafią, jak nikt inny na świecie.

Prześlij dalej:

13 reakcji na "Rio de Janeiro 2016!"

  1. Polones  02/10/2009 o 22:25

    Tak jest! Brawo!

    Wydaje mi się, że wygrali, bo – jak to powiedział Lula – tak naprawdę tylko Rio szczerze chciało Igrzysk. Reszta sprawiała wrażenie: chcemy, ale tragedii nie będzie, jesli nas nie wybiorą. Dostaniemy innym razem albo jakiś Mundial wpadnie.

    Poza tym chyba tylko w Rio nie protestowano przeciw organizowaniu imprezy. Całe Rio i cała Brazylia tego chciała. Chicago czy Tokio miało dość spory odsetek mieszkańców-przeciwników.

    No i dochodzi też region – Europa ostatnio miała Barcelonę, Ateny, Londyn w 2012, USA to Atlanta całkiem niedawno, poza tym mogą mieć Igrzyska co 4 lata, jeśli zechcą. Azja to Seul, Pekin czy w sumie niedalekie Sydney… A Rio będzie pierwsze i pewnie długo jedyne w Ameryce Płd.

    Fajnie, że będą w Rio, już myślę o jakimś wolontariacie, hehe. Podobnie jak podczas Mundialu.

    Tierralatina – gdzie wyczytałeś o miastach, w jakich mają się odbyć mecze piłkarskie?

    Odpowiedz
    • tierralatina  02/10/2009 o 23:50

      Jest o tym w oficjalnym dossier kandydatury Rio. Jak chcesz to zajrzyj. Mapka gdzie co bedzie organizowane jest na trzeciej stronie.

      Odpowiedz
    • Chavez  03/10/2009 o 15:31

      Ja też się cieszę, że Igrzyska będą w A.P., chociaż wolałbym, by organizatorem było Buenos. A nie będą się bili Pauliści z tymi Rio?
      Poza tym, gratuluję portalu. To już teraz to wygląda całkiem zawodowo.

      Odpowiedz
      • tierralatina  03/10/2009 o 16:30

        A dlaczego mieliby sie bic? Zwlaszcza, ze to co najbardziej sie dla Brazylijczykow liczy, czyli turniej futbolowy, bedzie sie po czesci odbywal takze w São Paulo.
        A Buenos bylo rzeczywiscie pre-kandydatem. Wycofali sie sami w przedbiegach. I w sumie dobrze, bo szans nie mieli niestety zadnych. Za malo pieniedzy, zbyt wiele do wybudowania, nieustajace konflikty miedzy wladzami miasta, a rzadem, etc.

        Odpowiedz
      • Polones  03/10/2009 o 22:39

        „A nie będą się bili Pauliści z tymi Rio?”

        To Rio się starało o imprezę i SP nic do tego.

        Zaręczam, że absolutnie cała Brazylia się cieszy. A Sao Paulo zna swoje miejsce w szeregu. Każdy wie, że twarzą Brazylii jest Rio: Copacabana, Jezus, Karnawał, Samba, Flamengo, pierwsze miasto, które przychodzi na myśl na pytanie o Brazylię.

        No i brazylijskie organizacje sportowe jednak skupiają się wokół Rio, nie SP.

        Wybór najbardziej naturalny z możliwych.

        Odpowiedz
  2. Chavez  03/10/2009 o 15:33

    PS
    Lekko mnie zmroził napis: Twój komentarz oczekuje na moderację

    Odpowiedz
    • tierralatina  03/10/2009 o 16:26

      Nie stresuj sie… 🙂 To pojawia sie tylko gdy komentujesz pierwszy raz. Kolejne komentarze pojawiaja sie juz bez zadnej premoderacji.

      Odpowiedz
  3. Nice  03/10/2009 o 20:23

    Você não imagina como estamos contentes:D

    Odpowiedz
  4. Pingback: Rio 2016 - kłopot z organizatorem | tierralatina.pl

  5. Pingback: Kto ma rację? Newsweek, czy Hugo Chavez? | tierralatina.pl

  6. Pingback: Rio de Janeiro wypowiada wojnę narkomafii! | tierralatina.pl

  7. Pingback: Sambodrom w Rio de Janeiro. Na karnawał i... Olimpiadę! | tierralatina.pl - Ameryka Łacińska i Karaiby

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.