Takiego Jana Pawła II nie chcemy!


Chilijska Rada Pomników Narodowych, organ który musi zatwierdzić wszystkie stawiane w tym kraju monumenty, nie zgodziła się na postawienie w centrum stolicy ponad 13-metrowego Jana Pawła II z brązu.

Pomnik polskiemu papieżowi chciały postawić wspólnie władze stołecznej gminy Recoleta, wraz z prywatnym, katolickim Uniwersytetem San Sebastián. Miał on stanąć w znajdującym się w centrum Santiago de Chile niewielkim zadrzewionym placyku, w pobliżu będącej centrum nocnego życia dzielnicy Bellavista i na przeciw zabytkowego budynku wydziału prawa, publicznego i dumnego ze swojej laickości Uniwersytetu Chile.

Daniel Cordero pracuje nad gipsową wersją pomnika (fot: Carlos Quezada/La Tercera)

Daniel Cordero pracuje nad gipsową wersją pomnika (fot: Carlos Quezada/La Tercera)

I to właśnie studenci tej ostatniej uczelni, wraz z okolicznymi mieszkańcami i narodowym stowarzyszeniem architektów, utworzyli Społeczny Komitet przeciw Budowie Pomnika. Argumentowali, że projektowany papież z brązu jest zbyt wielki i zdecydowanie zakłóci harmonię niewielkiego skweru. Obawiali się także, że budowa takiego Jana Pawła II będzie stanowiła zagrożenie dla okolicznych, ponad 100-letnich drzew.

Rada Pomników argumenty przeciwników budowy monumentu uznała za w pełni uzasadnione. W swej jednogłośniej, negatywnej decyzji, zasiadający w niej eksperci dodali też, że Jan Paweł II przed wydziałem prawa byłby wyjęty z kontekstu. Bowiem zdaniem gminy pomnik miał upamiętniać spotkanie Papa Polaco z młodzieżą chilijską, które odbyło się w kwietniu 1987 roku, podczas pielgrzymki uważanej przez wielu Chilijczyków za początek końca dyktatury Augusto Pinocheta. Problem w tym, że owe spotkanie odbyło się na Stadionie Narodowym, czyli dobrych kilka kilometrów od planowanego miejsca postawienia pomnika i w zupełnie innej gminie. Recolety, czyli gminy chcącej wystawić monument, Jan Paweł II wcale nie odwiedził.

Nivia Palma, wiceprzewodnicząca Rady Pomników Narodowych podkreśliła, że decyzji tej nie należy w żadnym wypadku interpretować jako uznanie polskiego Papieża niegodnego statuy z brązu. –Nasza odmowa ma podłoże tylko i wyłącznie urbanistyczne. Nie mówimy „nie” Janowi Pawłowi II. Mówimy „nie” temu konkretnemu projektowi w tym konkretnym miejscu– stwierdziła. I przypomniała, że Rada wcześniej zgodziła się na budowę trzech innych papieskich pomników: Jany Pawły II stoją już w Chile w  Viña del Mar, Los Andes i Puyehue.

Mer Recolety, Sol Letelier, już zapowiedziała, że będzie szukać nowego miejsca dla pomnika. Tym bardziej, że jego gipsowa wersja, rzeźbiona przez chilijskiego artystę Daniela Cordero, na podstawie której odlany będzie monument z brązu, jest już prawie gotowa. Ten mierzący ponad 7 metrów Jan Paweł II na sześciometrowym cokole, jeśli w końcu powstanie, będzie największym na świecie monumentem upamiętniającym Papieża Polaka. Pod petycją popierającą jego ideę jego budowy podpisało się już ponad 30 tys. mieszkańców Santiago.

Chilijski dziennik La Tercera przygotował interesującą galerię zdjęć poświęconą powstającemu pomnikowi.

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

6 reakcji na "Takiego Jana Pawła II nie chcemy!"

  1. latinbrand  12/11/2009 o 14:54

    Nie pozostaje nam Polakom nic innego, jak tylko pogratulować Chilijczykom rozsądku!

    Odpowiedz
  2. Maciejka  15/11/2009 o 02:14

    Hmm… Moze panowie Wolek, Jurek i Kaminski powinni poleciec do Chile na ratunek papezowi? Bo pewnie uwazaja ze to skandal, ze nie chca… Zwlaszcza takiego wielkiego! 🙂

    Odpowiedz
    • zatrzask  15/12/2009 o 06:51

      Nie pisz takich rzeczy. Bo jeszcze któryś z naszych bogobojnych polityków to przeczyta, weźmie sobie do serca i zrealizuje. I znowu będzie wstyd. Przecież idiotów wśród naszych politycznych „elyt” nie brakuje. Jest ich chyba nawet więcej niż w jakimkolwiek innym państwie.

      Odpowiedz
  3. marguyu  27/11/2009 o 20:25

    Dolaczam sie do gratulacji i pytam czy nie mozna eksportowac choc troche zdrowego rozsadku do Polski? 😉

    ps. Nie to zebym sie czepiala, ale czy – jesli juz tak niezreczna forma jest konieczna – Janowie Pawlowie nie byliby lepsi niz „…Jany Pawły II” ?

    Odpowiedz
    • Tomasz Surdel  27/11/2009 o 22:23

      Janowie Pawłowie, gdyby nadal żyli, na pewno byliby lepsi. Jednak gdy mowimy o posągach, czyli rzeczach, forma Jany Pawły wydaje mi się być równie poprawna. Odpowiada ona pytaniu co, nie kto.

      Odpowiedz
  4. Polones  28/11/2009 o 02:43

    A czy wiecie, że moje rodzinne miasto jako jedyne (może już w czasie przeszłym) w Polsce posiada DWA pomniki JP II… Nie wiem, czy to powód do radości. Trąci nieco dewocją…

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.