Szybki pociąg spóźni się na Mundial w Brazylii


Nie będzie szybkiej kolei w Brazylii na futbolowy Mundial w 2014 r. Lokalny rząd przyznał, że projekt zawierał zbyt optymistyczne terminy.

Na Mundial już na pewno nie dojedzie – szybki pociąg zwany przez Brazylijczyków trem-bala (pociąg-pocisk) nie zdąży połączyć dwóch największych aglomeracji kraju, São Paulo i Rio de Janeiro, na zaplanowane na 2014 r. piłkarskie mistrzostwa świata. Nie oznacza to bynajmniej, że Brazylia rezygnuje z rozwoju szybkiej kolei – przeciwnie, projekt będzie realizowany i gotowy być powinien rok później – w 2015 r.

Szybką kolej między Rio i São Paulo na Mundial w 2014 r. obiecała, w czerwcu tego roku, szefowa gabinetu prezydenta Luli, Dilma Rousseff. –Państwo skupi się na modernizacji infrastruktury transportowej w miastach, które będą gospodarzami Mundialu, oraz połączeń między nimi. Budowa szybkiej kolei między Rio i São Paulo jest więc projektem priorytetowym i stanie się częścią rządowego Programu Przyspieszenia Rozwoju.- mówiła wówczas minister. Dzisiaj wiadomo już oficjalnie, że rządowe plany były zbyt optymistyczne i kula na szynach pomknie w Brazylii najwcześniej w 2015 r.

O zmianie terminów poinformował dzisiaj szef brazylijskiej Narodowej Agencji Transportu Lądowego (ANTT), Bernardo Figueiredo. Wg. nowego planu zagraniczne firmy zainteresowane przekazaniem Brazylii technologii szybkiej kolei muszą złożyć swe oferty do marca przyszłego roku. A w maju powinien zostać ogłoszony zwycięzca, który będzie miał pięć lat na realizacje projektu.

trem-bala-mapa

Tak powinna wyglądać trasa pierwszego brazylijskiego szybkiego pociągu.

Zmieniono też trochę przewidywany przebieg kolejowej linii. Rząd chce teraz aby szybki pociąg zatrzymywał się w sumie co najmniej 9 stacjach. Nowością jest m.in. planowany przystanek w Aparecida do Norte, mieście będącym siedzibą największego w Brazylii sanktuarium maryjnego. –To miasto jest celem pielgrzymek milionów wiernych, którzy masowo odwiedzają świątynię patronki Brazylii w każdy weekend, oraz – szczególnie – podczas całego października gdy się ją tam szczególnie świętuje. W sumie rok rocznie sanktuarium w Aparecida odwiedza ponad 7 milionów wiernych, co jest sporym wyzwaniem dla lokalnego transportu. Nie mogliśmy więc nie włączyć tego miasta do planowanej trasy szybkiego pociągu, zwłaszcza że i tak musiałby przejeżdżać w pobliżu.– wyjaśnił Figueiredo.

Wymagania stawiane przez rząd w Brasilii przyszłemu inwestorowi zakładają, że szybki pociąg powinien połączyć oddalone od siebie o ok. 400 km centra Rio de Janeiro i São Paulo w maksymalnie godzinę i 40 minut. Wliczając w to wszystkie przystanki po drodze. Projekt narzuca też, że co najmniej 60 proc. miejsc w pociągu ma być 2. klasie i bilet w niej nie może być droższy niż 50 centavos za kilometr. Oznacza to, że bilet między wspomnianymi miastami kosztować będzie równowartość ok. 110 dolarów.

Wg. brazylijskiego rządu inwestycją w projekt szybkiej kolei wstępnie zainteresowane są firmy z Japonii, Korei Płd., Hiszpanii, Niemiec, Francji, Chin i Austrii.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.