Bez spodni w metrze. Także w Buenos Aires.


Jedziesz metrem czytając gazetę. Nagle wstajesz i zdejmujesz spodnie. Starannie je składasz i nie zważając na pytające spojrzenia chowasz je do torby. Siadasz i dalej czytasz gazetę, nie zauważając wcale, że w innej części wagonu młoda, zgrabna dziewczyna zaczyna cię naśladować. Zdezorientowani współpasażerowie zaczynają między sobą szeptać. Ktoś się śmieje, ktoś próbuje ukradkiem robić zdjęcia telefonem komórkowym. Metro staje na stacji. I nagle wchodzą kolejne osoby mające poniżej pasa tylko majtki i buty. Tym razem rechoczą już niemal wszyscy. Siedzący obok ciebie mężczyzna pyta się, czy się wszyscy umówiliście. Skądże, nikogo tu nie znam, też jestem zaskoczony, że tyle osób podróżuje bez spodni, pewnie zgubili – odpowiadasz. A dlaczego ty ich nie masz? – dopytuje się sąsiad. Bo gorąco – odpowiadasz tonem pełnym zdziwienia, że on jest zdziwiony…

no pants BsAsThe No Pants Subway Ride to właśnie to. Zabawa, happening, okazja do rozśmieszenia innych i skonfrontowania się z własnym wstydem. Działa bezbłędnie. Ubrani pasażerowie metra są początkowo zaskoczeni, ale mało jest takich, którzy w końcu nie zaśmieją się. Czy to z samej sytuacji, czy chociażby z zaskoczonych min niektórych. Albo przynajmniej ze starszych panów udjących, że wcale się nie patrzą na młode dziewczyny w kolorowych majtkach…

no pants BsAsPo raz pierwszy pasażerowie metra bez spodni pojawili się w 2002 roku w Nowym Jorku. Było ich zaledwie siedmiu. Wczoraj, czyli osiem lat później, rozbierano się już w podziemnych kolejkach 44. miast, w 16. państwach na świecie. A w samym tylko Nowym Jorku w majtkach, slipach, czy bokserkach podróżowało blisko 2 tys. osób.

no pants subte BsAsW Ameryce Łacińskiej No Pants en el Subte organizowane było w minionych latach tylko w Meksyku. Tym razem jednak przyłączyła się też argentyńska stolica – Buenos Aires. Jak to zwykle z pierwszym razem bywa, akcja była dość nieśmiała i spodnie zdjęło tylko kilkanaście osób (a wśród nich dwoje Polaków!), ale i tak śmiechu było co nie miara. A przecież o to właśnie chodziło!

Zdjęcia z Nowego Jorku i Meksyku właśnie, opublikowała m.in. Gazeta Wyborcza i ABC News.

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.