Za trzęsieniem ziemi w Haiti stoi amerykańska armia. To ona je spowodowała w ramach testów nowego typu broni. Zmiany klimatyczne, susze i powodzie także są wywoływane przez Pentagon – takimi to rewelacjami raczą od kilku dni Wenezuelczyków rządowe media.
Informacja powtarzana jest regularnie. Zarówno w rządowej rozgłośni RNV, jak i np. w teoretycznie „edukacyjnej” telewizji ViVe. Dziennikarze oraz zapraszani do studia eksperci za każdym razem powołują się na bliżej nie sprecyzowane „raporty Północnej Floty Federacji Rosyjskiej” jakie Wenezuela, jako bratni kraj, otrzymała niedawno w największym zaufaniu.
Wynikać ma z nich jednoznacznie, że tragiczne trzęsienie ziemi na Haiti, zostało szczegółowo zaplanowane przez amerykański Pentagon. I – zdaniem rządowych mediów w Caracas- haitańska tragedia jest niestety dowodem na to, jak wielkich postępów dokonali pracujący dla jankeskiego imperium naukowcy, w swych, rozpoczętych już w latach 70., badaniach nad tzw. bronią sejsmiczną. Wykorzystuje ona – tłumaczy telewizja ViVe – „technologię Pulsu, Plazmy i Elektromagnetycznego Dźwięku Tesli”.
Jako dowód na to, że trzęsienie ziemi na Haiti było „eksperymentalne, a nie naturalne” rozmówcy ViVe podają brak tsunami, oraz fakt że zniszczyło ono wyłącznie Haiti, oszczędzając znajdującą się na tej samej wyspie Dominikanę. Niektórzy sugerują nawet, że poza dźwiękiem Tesli użyto także niewielkich, umieszczonych głęboko pod ziemią, ładunków atomowych. Takich samych jakich miano użyć do wywołania tragicznego azjatyckiego tsunami w 2004 roku…
Wszystko to ma być częścią tajnego amerykańskiego programu HAARP, który poza bronią sejsmiczna – twierdzą media Hugo Chaveza – obejmuje też systemy prowokowania anomalii klimatycznych na całym globie. Susze, powodzie i huragany, także – w większości przypadków – są niczym innym jak zaplanowanym efektem działań służb wojskowych z USA.
Trzęsienia ziemi amerykańska armia ma wywyoływać bombardując z satelitów precyzyjnie określone punkty naszego globu „niewidzialnym promieniowaniem o określonej częstotliwości”. Zdaniem rządowych dziennikarzy i zapraszanych przez nich ekspertów, Rosjanie w swych raportach prezentują dowody, że jest bardziej niż prawdopodobne, iż tragiczne trzęsienie ziemi w chińskim Syczuanie, w maju 2008 roku, w którym zginęło blisko 70 tys. osób, nie było naturalne, lecz sprowokowane przez Amerykanów. Podobnie jak niedawne niewielkie wstrząsy w Kaliforni, Hondurasie i Wenezueli, które były niczym innym jak testami przed zatrzęsieniem Haiti.
Rewolucyjne wenezuelskie media przekonują, że tragedia na Haiti zaplanowana została przez Pentagon w takich właśnie, gigantycznych rozmiarach i z setkami tysięcy niewinnych ofiar, aby umożliwić Stanom Zjednoczonym przeprowadzenie „humanitarnej inwazji” na ten kraj i wyjęcie go spod protekcji ONZ.
Ale to nie wszystko. Bo choć tragedia Haiti jest wielkich rozmiarów, wciąż – tłumaczą reżimowi wenezuelscy dziennikarze – pozostaje tylko próbą, eksperymentem. Prawdziwym celem amerykańskich wojskowych jest – ich zdaniem – wywołanie gigantycznych trzęsień ziemi w Iranie i w taki sposób usunięcie islamskich, zaprzyjaźnionych z Wenezuelą, rewolucyjnych władz…
Jest to dłuższa wersja tekstu opublikowanego przez Gazetę Wyborczą.
To też może Cię zainteresować:
latinbrand
25/01/2010 o 17:37
No swietnie…
Pozostaje chyba tylko miec nadzieje, ze Amerykanie jak najszybciej skieruja wiazke „dzwieku Tesli” na Palac Prezydencki w Caracas i silnie nim trzesac uwolnia Wenezuele od pajaca.
conejo_infernal
25/01/2010 o 19:56
latinbrand – taaak, to byłoby bardzo demokratyczne, w iście amerykańskim stylu.
Nie mówię że Chavez ma rację, wręcz przeciwnie, coraz bardziej się takimi wypowiedziami pogrąża. Ale na pewno USA mają milion razy bardziej rozwiniętą technologię przewidywania takich wydarzeń jak trzęsienie ziemi niż Haiti. I wcale nie jest powiedziane że uzyskanej wiedzy nie wykorzystują.
latinbrand
26/01/2010 o 10:56
Boze… to byl żart. Chciałam tylko aby mój komentarz zabrzmiał równie absurdalnie, jak to co wygadują chavezowskie media.
Natomiast mylisz sie co do technologii przewidywania trzesien ziemi. Taka nie istnieje. Wiec nawet jak pomnozysz przez milion to co maja cywile, to nic nie dostaniesz. Mozna zgadywac, przypuszczac, domniemywac ale i tak natura, w tej dziedzine zaskakuje. I bedzie zaskakiwala.
Oczywiscie, jest kilka laboratoriow w silnie sejsmicznie regionach, ktorym udalo sie wykryc sygnaly wskazujace na zblizajace sie trzesienie ziemi. Ale jedynie na kilka minut przed. To zbyt malo aby uniknac tragedii.
PS. Moj chlop jest geologiem. I troche sie zajmowal sejsmologia. Dlatego sie madrze.
conejo_infernal
28/01/2010 o 19:47
W takim razie mojej odpowiedzi tez nie bierz na poważnie
A jeśli chodzi o technologie, to nie mogę się spierać z ekspertem
Krzysztof
27/02/2010 o 22:33
Niestety może w tym być mniej lub więcej prawdy. Amerykanie wydali i wydają miliardy na przeróżne programy. Nie zapominajmy, że ponad 40 lat temu byli na księżycu a jakie wtedy były komputery?
Mr Guru Limited
06/04/2010 o 23:15
Byli na księżycu, ale nikt im tego nie udowodnił
Pingback/trackback: MyWayAround.com » wieje piaskiem od strony wroga i zamyka się serce ziemi