Karnawał – nie tylko w Rio!


Okres po Nowym Roku trwający do Środy Popielcowej to czas nieprzerwanych zabaw i hucznych imprez, eleganckich kreacji i szampana, jednym słowem – karnawał!

I choć jego korzenie są europejskie, to dziś, gdy mówimy karnawał, myślimy:

Rio de Janeiro

Na obecna formę karnawału brazylijskiego złożyły się głównie tradycje Portugalczyków i Afrykanów. To właśnie imigrant z Portugalii – Ze Pereira – założył w XIX wieku pierwszy klub dla robotników i przedstawicieli klasy średniej. I tak się wszystko zaczęło… Klubów pojawiało się coraz więcej, a ich członkowie, znudzeni ciągłymi rozmowami o polityce, zaczęli uprzyjemniać sobie czas śpiewaniem pieśni portugalskich i grą na bębnach.

Z czasem powstała tam cała oprawa karnawału: nie tylko muzyka, lecz także parada, pokazy wyrafinowanych kostiumów oraz platformy na kołach, na których przedstawiane są sceny biblijne, mitologiczne, czy nawiązujące do literatury. Aby tradycji stało się zadość, karnawał rokrocznie inauguruje jeden z istniejących do dziś klubów robotniczych – Clube dos Democráticos.

Czarna ludność zaczęła uczestniczyć w karnawale pod koniec XIX w. Z powodu klęski suszy w stanie Nordeste (1877 r.) mnóstwo wyzwolonych niewolników z tego regionu przybyło do Rio, wzbogacając potem karnawałowe zabawy swą muzyką i tańcami. Jeden z tańców, pochodzący z Angoli, zwał się sambą i na początku XX w. podbił cały świat.

(fot: carnaval.com)

(fot: carnaval.com)

Samba, mieszanka afrykańskiego rytmu i portugalskich pieśni ludowych, jest dziś wizytówką brazylijskiego karnawału. W Rio de Janeiro istnieje kilkadziesiąt szkół samby, których członkowie każdego roku prezentują swoje umiejętności na specjalnie przygotowanych platformach. Ćwiczą cały rok po to, by dać kilkugodzinny popis. Zaraz po zakończeniu karnawału rozpoczynają pracę nad programem na rok następny. Między szkołami istnieje silna konkurencja. Główna parada rozpoczyna się wieczorem ostatniej niedzieli karnawału i trwa do poniedziałkowego popołudnia. Kolorowe, egzotycznie ubrane tłumy roztańczonych i rozśpiewanych ludzi bawią się na ulicach miasta, w teatrach i nocnych klubach.

Jednak nie tylko mieszkańcy Rio kultywują tradycję zabawy karnawałowej. Wielu doświadczonych turystów woli spędzić te dni na Północnym Wschodzie, w takich miastach jak Salvador czy Recife, w których główną atrakcją jest nieustanna zabawa na ulicach.

Salvador i Recife

(fot. Jota Freitas)

(fot. Jota Freitas)

Karnawał w Salvadorze (stolica stanu Bahia, 2,1 mln mieszkańców) ożywiają zespoły muzyczne grające na platformach jeżdżących po mieście ciężarówek, zwane Trio Eléctrico. Do niedawna baiański karnawał ograniczał się do Praça Castro Alves,  ale coraz częściej główne imprezy odbywają się na odcinku Barra – Ondina. W repertuarze Trio Eléctrico dominuje samba, muzyka taneczna Nordeste, frevo i nowy styl deboche, który łączy tradycyjną muzykę karnawałową z rock and rollem.

W Recife (stolica stanu Pernambuco, 1,4 mln mieszkańców) w czasie karnawału króluje frevo. Nazwa ta wywodzi się od portugalskiego rzeczownika fervura (wrzenie). I rzeczywiście, frevo doprowadza atmosferę do stanu wrzenia.

(fot: Prefeitura de Olinda)

(fot: Prefeitura de Olinda)

Karnawał w stanie Bahia przemieszcza się poziomo – widzowie podążają za swoimi ulubionymi wykonawcami, którzy jeżdżą ulicami miasta. W Pernambuco natomiast ruch jest pionowy. Widzowie odnoszą wrażenie, jakby tanceki i tancerze podskakiwali z wielką energią, niczym baleriny poruszające się w przyspieszonym tempie. Wykonawcy frevo noszą tradycyjnie jaskrawe podkolanówki, bądź sięgające kolan bryczesy, luźne koszule i nie rozstają się z kolorowymi parasolkami.

Podczas karnawału w Recife tańczy się też wiele innych spektakularnych tańców, których już same nazwy mówią wiele za siebie, np. „krab” czy „śrubokręt”.

W regionie Nordeste wyznawcy kultów afrykańskich wnoszą do karnawału nieznane, tajemnicze wątki. W Salvadorze przez cztery dni karnawału ubrani w powłóczyste, aksamitne stroje wykonawcy afoxé chodzą w procesjach. W powadze i skupieniu, niosąc transparenty i baldachimy, przy niesamowitym akompaniamencie monotonnej muzyki śpiewają pieśni w afrykańskich narzeczach.

Również w Recife Afrobrazylijczycy podtrzymują bogatą tradycję karnawałową. Ich meractu, podobnie jak afoxé, łączy elementy widowiskowe i muzyczne. Postacią centralną jest królowa pod wspaniałym baldachimem, której towarzyszy orszak poddanych w fantazyjnych strojach.

WENEZUELA

Będąc w Brazylii, można też wstąpić do sąsiedniej Wenezueli, gdzie karnawał świętowany jest z niesamowitym entuzjazmem w najbardziej nieprawdopodobnych miejscach.

(fot: Ramon Meneses)

(fot: Ramon Meneses)

Karnawałową stolicą Wenezueli jest Carúpano, znajdujące się  w leżącym na północy kraju stanie Sucre, które w tych dniach budzi się do życia i wypełnia tysiącami ludzi napływających tu z całego kraju na wielką imprezę na plaży. El Callao, maleńkie miasteczko poszukiwaczy złota w stanie Bolivar, to kolejne zadziwiające miejsce na wielką fiestę – zwłaszcza że punkt kulminacyjny uroczystości przewiduje muzykę kalipso (rytmiczna, perkusyjna muzyka, przybyła do Wenezueli razem z poszukiwaczami złota z Trynidadu oraz brytyjskich i francuskich Antyli). Guanare w zachodnim stanie Portuguesa słynie z obfitych plonów, ale w ostatnich latach tutejszy el carnaval zdystansował wszystkie pozostałe, dzięki spektakularnym paradom platform, kostiumom, licznym koncertom i ogromnej liczbie roztańczonych i rozśpiewanych uczestników, zbierających się na gigantycznej fieście w tym na ogół sennym rolniczym miasteczku.

Okres karnawału to, zwłaszcza we wschodniej Wenezueli, także czas w którym powszechnie odżywają barwne ludowe tradycje i np. tańczy się La Burriquita, czyli taniec oślicy,  bądź odgrywa El Pájaro Guarandol – popularną legendę opowiadającym o ptaku zabitym przez myśliwego, ale wzkrzeszonym przez czarownika.




Prześlij dalej:

6 reakcji na "Karnawał – nie tylko w Rio!"

  1. BsAs  01/02/2010 o 22:18

    Spojrzcie tylko na te zdjecia. Zrozumiecie, dlaczego to Ameryka Poludniowa to najwspanialsze miejsce do zycia. Takia radosc, takie usmiechy, taka chec do zabawy nie wystepuja nigdzie indzej na swiecie. A juz na pewnio nie w szaro-ponurej Europie.

    Odpowiedz
  2. Polones  02/02/2010 o 18:50

    A tutaj coś raczej dla panów: jedna z uczestniczek karnawału w Rio w 2008

    Uwaga: tylko od 18 lat i tylko po 23:00 (ostrzegłem, żeby Tierra nie poszedł do więzienia!!!)

    http://www.sedentario.org/internet/viviane-castro-pelada-no-carnaval-2008-4103

    Odpowiedz
    • BsAs  02/02/2010 o 21:27

      Anioł. Przecudowny! ;)

      Odpowiedz
  3. tartaczek  08/02/2010 o 20:26

    Zapomniales o Kolumbii.

    Odpowiedz
    • BsAs  09/02/2010 o 02:44

      Do mnie to było? Przecież w moim komentarzu napisałem wyraźnie o „Ameryce Południowej”. Z tego co pamiętam z lekcji geografii to Kolumbia (i jej wspaniałe kobiety!) się w niej znajduje, nieprawdaż?

      Odpowiedz
  4. Pingback: Daty brazylijskiego karnawału w 2012 roku | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.