W Brazylii już bez tłumaczenia prawa jazdy


Zagraniczni turyści chcący prowadzić w Brazylii samochód, nie muszą już tłumaczyć na portugalski swego prawa jazdy!

Do tej pory brazylijskie przepisy były jednoznacznie restrykcyjne – cudzoziemiec odwiedzający ten kraj, chcący prowadzić samochód, czy to swój, czy z wypożyczalni, musiał posiadać przysięgłe tłumaczenie na portugalski swego prawa jazdy. Dodatkowo, jeśli tłumaczenie to wykonane było przez innego tłumacza niż brazylijski, konieczne było uzyskanie apostille.

Jazda samochodem bez posiadania takiego tłumaczenia była przez brazylijską policję traktowana jako jazda bez ważnego prawa jazdy!

Teraz na szczęście się to zmieniło. We wczorajszym Diário Oficial da União, czyli brazylijskim Dzienniku Urzędowym, ukazał się zapis znoszący wobec turystów wymaganie posidadania owego tłumaczenia. Aby prowadzić samochód wystarczy teraz samo prawo jazdy, które jednak należy okazywać zawsze wraz z paszportem.

Zalecane jest też przy tym posiadanie Międzynarodowego Prawa Jazdy. W praktyce, np. w wypożyczalniach samochodów, nikt się o nie jednak nie pyta. Jak w większości państw Ameryki Łacińskiej, brak tego dokumentu może oznaczać jednak kłopoty w przypadku uczestnictwa w jakiejś drogowej kolizji, czy wypadku.

W popularnych brazylijskich Havaianas prowadzić samochodu w tym kraju nie wolno!

Warto też przed wypożyczeniem samochodu w Brazylii zapoznać się z różnymi „ciekawostkami” tamtejszego Kodeksu Drogowego. Przepisem na podstawie którego najczęściej wystawia się zagranicznym turystom mandaty jest chociażby bezwarunkowy zakaz prowadzenia samochodu w klapkach. I nie ważne jest, że do przejechania było zaledwie 200 metrów dzielących plażę od hotelu…

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.