Gdzie jest ksiądz Strachanowski?

Prokuratura w Rio de Janeiro wydała list gończy za polskim księdzem-misjonarzem, który był proboszczem w jednej z brazylijskich parafii. Jest on podejrzany o seksualne molestowanie nieletnich chłopców.


Michał Strachanowski

Poszukiwany w Brazylii ksiądz Michał Strachanowski

Brazylijskie media prześcigają się dzisiaj w ujawnianiu szczegółów seksualnych nadużyć, o które oskarżają polskiego księdza, proboszcza w jednej z parafii na przedmieściach Rio de Janeiro, niektórzy jego ministranci i parafianie. Duchowny, zidentyfikowany jako 44-letni Marcin Strachanowski, miał m.in. przykuwać chłopców kajdankami do swego łóżka i zmuszać do seksu oralnego i analnego.

Były ministrant, którego skarga uruchomiła śledztwo przeciw Padre Martinho – bo tak brazylijscy parafianie nazywają polskiego księdza – ma obecnie 16 lat i zapewnia, że po raz pierwszy do wykonania fellatio zmuszony został 2 lata temu. Misjonarz przez cały ten okres miał oferować mu pieniądze i równocześnie straszył, że jeśli komukolwiek powie coś o szczegółach ich związku, to straci życie. „Już nawet wiem jakie kwiaty położę wtedy na twej trumnie” – cytuje, pochodzącą z zeznań ofiary groźbę księdza, prowadzący śledztwo sędzia Alexandre Abrahão Dias Teixeira.

Ujawnił on dzisiaj także, że sprawa nie dotyczy bynajmniej tylko jednego przypadku molestowania. Z ustaleń wynika, że polski ksiądz przekształcił swą plebanię w erotyczny donżon do którego zapraszał chłopców, skuwał kajdankami i zmuszał do orgii – tłumaczy. I dodaje też: Zabezpieczyliśmy też dużą ilość materiałów pornograficznych jakie ksiądz Strachanowski wysyłał za pośrednictwem internetu do swych ofiar.

Sędzia obawia się, że polski ksiądz już uciekł, albo będzie starał się uciec z Brazylii. Póki co, nie jesteśmy w stanie ustalić miejsca jego pobytu – przyznał i zapewnił, że informacje o nakazie aresztowania otrzymała już kontrolująca granice Policja Federalna.

Archidiecezja w Rio de Janeiro, której ksiądz Strachanowski był formalnie pracownikiem, wyraziła dzisiaj „żal i ubolewanie z zaistniałej sytuacji, zwłaszcza wobec ewentualnych ofiar”. Ujawniła też, że polski ksiądz był już od jakiegoś czasu zawieszony w swych parafialnych obowiązkach. Jej rzecznik prasowy, Adionel Carlos da Cunha, dodał, że wobec duchownego toczy się już postępowanie przez sądem kościelnym.

Poszukiwany w Brazylii ksiądz Marcin Strachanowski pochodzi z Zakopanego i kapłańskie święcenia otrzymał 18 maja 1991 roku w Krakowie. Od 1997 roku pracuje na misjach. Wpierw za wschodnią granicą Polski, a później w Brazylii. Do molestowania miało dojść w parafii pod wezwaniem Ducha Świętego w Realengo, na wschodnich przedmieściach Rio de Janeiro.

Sprawa księdza Strachanowskiego jest już trzecim skandalem seksualnym ujawnionym w brazylijskim Kościele katolickim w ciągu ostatniego miesiąca. Najgłośniejszy z nich związany jest z 83-letnim biskupem Luizem Marquesem Barbosą, który oskarżony jest o wieloletnie molestowanie ministantów. Afera jest tym większa, że władze kościelne i cywilne przez wiele lat ignorowały doniesienia o dewiacjach biskupa. Śledztwo wszczęto dopiero po opublikowaniu w internecie filmu, na którym widać biskupa współżyjącego z nastolatkiem.

Prześlij dalej:

34 reakcje na "Gdzie jest ksiądz Strachanowski?"

  1. Pingback: Brazylia: polski ksiądz aresztowany | tierralatina.pl

  2. carioca  24/05/2010 o 06:44

    Zadna niespodzianka. W srodowisku polonijnym tu w Rio juz od wielu miesiecy mowiono, ze Padre Martinho wpakowal sie w mocno smierdzaca afere. Mowili to nawet inni polscy ksieza pracujacy tu. Ze „pobladzil i bedzie musial zaplacic”. Teraz przynajmniej wiemy konretnie o co chodzilo.

    Odpowiedz
  3. marysia  26/05/2010 o 11:51

    Padre Martinho zaszkodzil jakiej sekcie, ktora sfabrykowala calosc, jest rok kaplanski wiec szatan bedzie chcial niszczyc wszystko….

    Odpowiedz
    • carioca  26/05/2010 o 16:32

      Najgorsze jest to, ze ty pewnie naprawde w to wierzysz.

      Odpowiedz
  4. BsAs  26/05/2010 o 18:08

    Hehehe… Niezly tupet miał księżulek. Okazuje się, że podpisał list z wyrazami oburzenia i solidarnosci wobec ataków prasy na Papieża i sugestii, że ten maczał palce w tuszowaniu pedofilskich skandali w Kościele. Pisze o tym El Nuvo Herald:
    http://www.elnuevoherald.com/2010/05/25/727849/brasil-abogado-de-cura-polaco.html

    Odpowiedz
    • sloneczko2010  04/06/2010 o 15:47

      Aż tak brak ci rozumu i trzeźwego myślenia?
      Właśnie z tego powodu i innych odważnych działań, które nie były na rękę co niektórym – już wcześniej otrzymywał pogróżki, że go zniszczą…. No i już w pewnym sensie im się to udało, bo nawet gdy go uniewinnią, to plotka raz rzucona rośnie jak lawina…
      Do takich szczegółowych informacji potrafisz dotrzeć, a do innych – bardziej prostych – nie?

      Odpowiedz
  5. Polones  28/05/2010 o 13:34

    Natury nie oszukasz, to jasne jak słońce, ale mógł chociaż wziąć sobie jakąś dziwkę.

    Tylko, że to kosztuje…

    Odpowiedz
    • sloneczko2010  04/06/2010 o 15:55

      Jeżeli nie radzisz sobie ze swoim seksem, to nie myśl, że wszyscy są tacy…
      Ten ksiądz pomagał „dzieciom ulicy”, więc gdyby chciał się „zabawić” to miałby łatwiejszą drogę niż gwałcenie ministranta. Przepraszam wszystkich normalnych, za to skojarzenie, ale: „Polonesie” sądzisz innych według siebie, no to mówię twoim językiem.

      Odpowiedz
    • jjj  05/06/2010 o 09:01

      Co ma wspólnego z naturą dewiacyjne zachowanie pedofila???
      A prostytutka też człowiek, więc chociaż sama siebie nie szanuje też należy się jej szacunek.
      ‚Polones” jak dla mnie, nie łapiesz zupełnie istoty celibatu.
      Lepiej poczekać na finał sprawy. Jest sporo za i przeciw winie ks. Marcina, więc może lepiej poczekać z osądzaniem i zostawić wydanie wyroku sądowi i zwierzchnikom księdza.

      Odpowiedz
      • Polones  06/06/2010 o 19:56

        Oczywiście, ksiądz bankowo jest niewinny. Jego oskarżenie to „ukartowana robota określonych kół”…

        Odpowiedz
        • obserwator  07/06/2010 o 01:42

          Z pewnością są to te same koła, które zestrzeliły samolot Kaczyńskiego pod Smoleńskiem… I potem tych co przeżyli katastrofę dobijali strzałem w potylicę. Tudzież wywozili na Syberię… 😉

          Odpowiedz
          • Chavez-ultras  12/06/2010 o 21:13

            @obserwator,
            Twoja nienawiść do wszystkiego, co łączy się z jakąkolwiek religią lub formacją prawicową jest zastanawiająca. Jeśli jesteś członkiem organizacji lewackiej powinieneś zajmować w niej poczesne miejsce. Tak jak mówi @ jjj „Lepiej poczekać na finał sprawy.”

          • obserwator  13/06/2010 o 19:07

            @Chavez: Mam nadzieję, że nie jesteś lekarzem. Bo diagnozy masz wyjątkowo chybione. Zarówno co do religii, jak i moich politycznych sympatii.

      • Polones  06/06/2010 o 19:59

        Poza tym, myślisz, że każdy ksiądz, zdrowy, młody (choć niekoniecznie) człowiek jest w stanie poradzić sobie z celibatem, tak? Twoja naiwność jest porażająca.

        Odpowiedz
        • sloneczko2010  07/06/2010 o 15:05

          Wybierając kapłaństwo każdy wie, do czego się zobowiązuje. Natura nie powinna rządzić człowiekiem, bo od tego jest rozum, silna wola (jakie to dziś niemodne – reklama kusi, żeby sobie dogadzać, osiągać wszystko bez wysiłku) i łaska – skoro już mówimy o kapłaństwie…
          Oczywiście wszyscy mamy swoje grzechy i każdy jakoś musi walczyć ze słabościami – jakkolwiek są one różne. Małżonkowie nie żyją w celibacie, a też nie wszyscy dochowują wierności – nie mówiąc już o rozwodach, bo tych to jest dramatycznie dużo, chociaż wszyscy ślubują „aż do śmierci’ (nawet na 3 czy 5 ślubie…)
          Nie są to jednak sytuacje do potępiania tych ludzi, tylko do pomagania im. Szkoda, że czasem za późno: prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Gdzie oni byli, gdzie są…

          Co do ks. Marcina to warto chyba poczekać do wyroku sądu (uczciwego? … Katyń po 70 latach nie do końca wyjaśniony, a Smoleńsk tym bardziej…) bo rzeczywiście to nic pewnego nie wiemy, a słów raz rzuconych nie da się cofnąć.

          Odpowiedz
  6. mirko  10/06/2010 o 12:59

    Zgadzam się z tymi, którzy piszą, że powinniśmy poczekać do wyjaśnienia sprawy. Tak łatwo jest zniszczyć człowieka pochopnymi oskarżeniami. Ostatnimi czasy stało się modne obwinianie całego Kościoła katolickiego za winy kilku księży. Nie tak wcale dawno przezywałem złość, gdy Niemcy uznawali wszystkich Polaków za złodziei samochodów. Nie powinno się uogólniać, a w szczególności ferować wyroków przed wyjaśnieniem wszystkich okoliczności.
    Znam księdza Marcina od wielu lat. Nie jesteśmy bliskimi znajomymi, ale miałem okazję z boku obserwować jego oddanie pracy na misjom, jego poświęcenie i wielką chęć pomocy ludziom, dla których zostawił rodziców, przyjaciół i ojczyznę.
    Wierzę, że ksiądz Marcin zostanie oczyszczony z wszystkich zarzutów, bo ufam, że brazylijski wymiar sprawiedliwości dobrze wykona swoją pracę i nie ulegnie żadnym naciskom. Niestety, nie wierzę, że winni takich pomówień poniosą jakąś karę.
    Księże Marcinie jestem z Tobą. Nie jesteś sam, trzymaj się mocno.
    Mirek z Zakopanego

    Odpowiedz
  7. Chavez-ultras  12/06/2010 o 21:20

    Ilu z tych, co tak pomstują na księży – misjonarzy będąc w Brazylii szukało u nich pomocy?

    Odpowiedz
  8. Pingback: tierralatina.pl - przeboje sierpnia 2010 | tierralatina.pl

  9. Bonifacy  03/10/2010 o 20:49

    Ksiądz został uniewinniony. Mam nadzieję, że znajdzie dobrego adwokata, który wystąpi o sowite odszkodowanie od wszystkich, którzy bezprawnie podali w mediach personalia. Kto zwróci teraz dobre imię temu człowiekowi?

    Odpowiedz
    • carioca  09/11/2010 o 02:45

      Uniewinniony? Chyba tylko w Polsce przez znajomych. Bo na pewno nie w Brazylii.

      Odpowiedz
  10. Pingback: Ksiądz Strachanowski wolny, ale nie uniewinniony | tierralatina.pl

  11. jjj  05/11/2010 o 21:58

    Myślę, ze już najwyższa pora na na sprostowanie, wyjaśnienie i przeprosiny. Ksiądz został uniewinniony ponad miesiąc temu. Czekam z niecierpliwością.

    Odpowiedz
    • carioca  08/11/2010 o 04:10

      A kto Ci takich bzdur naopowiadal? Wypuszczenie z aresztu i przebywanie na wolnosci pod policyjnym dozorem i bez paszportu nie jest w żadnym wypadku uniewinnieniem.!

      Odpowiedz
  12. Chavez-ultras  08/11/2010 o 20:27

    Eeeee tam, Odgrzewanie starych kotletów. A Ty Carioca to pracujesz w policji, że tak dokładnie wiesz? Tirralatina słyszał, że gdzieś coś dzwoni, ale nie wie w jakim kościele. Ściema i tyle. A tak a’ propos, coś portal zamilkł przez ostanie miesiące! America Latina została zaorana?

    Odpowiedz
    • carioca  09/11/2010 o 02:39

      Mieszkam w Rio de Janeiro. Siłą rzeczy śledzę sprawę bo padre Martinho Strachanowski cieszy się popularnością w tutejszych mediach.

      Odpowiedz
      • Chavez-ultras  09/11/2010 o 17:51

        A jakiego rodzaju jest ta popularność? In plus czy in minus?

        Odpowiedz
  13. Pingback: Ksiądz Strachanowski jest niewinny | tierralatina.pl

    • carioca  10/12/2010 o 22:11

      Niwinny, czyżby na pewno? Oczyszczony z zarzutów w dośc podejrzany sposób, a nie uniewinniony!

      Odpowiedz
  14. out  24/05/2011 o 18:45

    W listopadzie brazylijski sąd oczyścił go ze wszystkich zarzutów, sugerując, że mógł paść ofiarą szantażu. Żaden ze świadków oskarżenia nie potwierdził zarzutów. Świadkowie obrony wskazywali, że ministrant, na którego zeznaniach oparła się sprawa, w zmowie z mamusią najpierw wyłudzał od księdza pieniądze, po czym – gdy ten zaczął się orientować, że coś jest nie tak – zmontowali intrygę.

    Odpowiedz
  15. as  09/10/2013 o 07:52

    Ten ksiądz jest „ofiarą pedofilii” – został uniewinniony przez sąd od zarzutów molestowania seksualnego nieletnich 8 listopada 2010 r, gdy wyszło że chłopiec który go oskarżała – wpadł gdy namawiał sąsiada, by i ten świadczył przeciw księdzu, a potem by dostał działkę z odszkodowania od kościoła …. A GDZIE SPROSTOWANIA ?????? W necie dalej pełno artykułów – że niby orgie były …. gdzie przyzwoitość … media widać nie lubią księrzy którzy są ofiarami …

    Odpowiedz
    • tierralatina.pl  10/10/2013 o 05:11

      Zanim zacznie się w internecie komentować, warto nauczyć się z niego korzystać. Bo linków do kolejnych tekstów o ks. Strachanowskim, także tego, w którym jest informacja o jego uniewinnieniu, jest na tej stronie kilka.
      PS. Warto też czasem zajrzeć do słownika ortograficznego.

      Odpowiedz
  16. Chavez-ultras  29/01/2015 o 23:36

    Ogrzewam kotleta, bo niektórzy, w tym Tierralatina nie potrafią przyznać się do powtarzania plotek.
    Więcej w: http://www.newsweek.pl/pomysl–zanim-zdemaskujesz,75086,1,1.html

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.