Titanium wstrząsów się nie boi


194 metry wysokości, 52 piętra i 130 tys. metrów kwadratowych – to najkrótsza charakterystyka biurowca Titanium La Portada, inaugurowanego w tym tygodniu nowego, najwyższego budynku w Chile. Jego budowie nie przeszkodziło nawet niedawne trzęsienie ziemi. Przetrwało to, przetrwa i kolejne – zapewniają jego architekci.

Titanium La Portada - najwyższy budynek Chile

Titanium La Portada w dniu inauguracji

Gdy 27 lutego w Chile zatrzęsła się ziemia, i mimo że był to jeden z najsilniejszych wstrząsów zanotowanych na naszym globie w ciągu ostatniego stulecia, architekci i wykonawcy budynku Titanium La Portada byli spokojni. Zastosowaliśmy w nim nowatorskie absorbenty energii – są one rozmieszczone co trzy piętra i są w stanie zmniejszyć drgania struktury nawet o 40 proc. Komputerowe symulacje wskazują, że konstrukcja powinna pozostać nienaruszona nawet przy wstrząsie o sile 9 stopni w skali Richtera. – tłumaczy Abraham Senerman, chilijski architekt, którego pracownia – ASL Sencorp – zaprojektowała ten biurowiec.

27 lutego wstrząs miał siłe 8,8 stopnia (w Santiago 8,1) – i wykańczanym wówczas Titanium La Portada nie pękła nawet ani jedna szyba. Uszkodzony został jedynie jeden ze znajdujących się na bokach budynku, rozmieszczonych co trzy piętra, tzw. balkonów ewakuacyjnych. Trwały na nich jeszcze ostatnie prace, nie były gotowe – tłumaczyli później budowlańcy.

W efekcie lutowy kataklizm nie miał praktycznie żadnego wpływu na przebieg prac budowlanych. Po trzech dniach niezbędnych weryfikacji i pomiarów, które potwierdziły, że budynek wcale nie ucierpiał, powrócili do niego robotnicy aby kontynuować wcześniej zaplanowane prace wykończeniowe.

Już bardziej brzemienny w skutkach był światowy kryzys gospodarczy, który sprawił, że budowa trwała znacznie dłużej niż planowano. Bo pierwotnie zakładano, że biurowiec oddany zostanie do użytku w 23 miesiące po rozpoczęciu prac, czyli w grudniu 2008 roku. Jednak już po kilku miesiącach budowę przerwano – niektórzy pierwotni inwestorzy zaczęli się wycofywać, nowych nie było.

Na szczęście nie trwało to zbyt długo. W ubiegłym roku większość wstrzymanych w Santiago de Chile budowlanych inwestycji ponownie ruszyła. Także kosztująca 170 milionów dolarów Titanium La Portada.

Biurowiec został uroczyście inaugurowany w miniony poniedziałek, 3 maja. Jak przystało na najwyższy budynek w kraju, wstęgę przeciął sam jego prezydent Sebastián Piñera. O kryzysie nikt już nie pamięta – większość powierzchni biurowych ma już najemców – niektóre firmy wynajęły po kilka pięter. A na najwyższym z nich mieścić się będzie pracownia architektoniczna, która budynek zaprojektowała.

Titanium La Portada to pierwszy budynek w Ameryce Południowej posiadający certyfikat LEED Gold, wydany przez U.S. Green Building Council. Oznacza on, w dużym uproszczeniu, że jest kosntrukcja jest przyjazna środowisku.

W tym konkretnym chilijskim przypadku architekci położyli szczególny nacisk na m.in. optymalne wykorzystanie naturalnego światła. W budynku zainstalowano też energooszczędny system klimatyzacji, który w dodatku magazynuje powstającą przy kondensacyjnym schładzaniu powietrza wodę. Zużywana jest ona później do podlewania otaczających budynek terenów zielonych, oraz w automatycznym czyszczeniu szklanej fasady. Przewidziano także specjalne miejsca parkingowe na… 200 rowerów.

Inowacyjne są także obsługujące budynek szybkie windy – w dół „spadają” grawitacyjnie, a ich maszyny odzyskują częśc energii. Ciekawostką techniczną jest też wyposażenie budynku w dwa ratunkowe dźwigi osobowe z hermetycznymi kabinami o kontrolowanym ciśnieniu. Ich użycie zarezerwowane jest wyłącznie dla straży pożarnej i – zdaniem ich producenta – będą działać przez 2 godziny po wybuchu w biurowcu ewentualnego pożaru.

Dane techniczne projektu:

Nazwa : Titanium La Portada
Architekt: Abraham Senerman L. via Senarq SA (ASL Sencorp)
Lokalizacja: Av Isidora Goyenechea 2800, Las Condes, Santiago, Chile
Wyskokość: 190 m + 4 m heliportu
Kondygnacji nad ziemią: 52
Poziomów pod ziemią: 7
Miejsca parkingowe: 1350
Heliport : 2 śmigłowce
Powierzchnia: 129.500 m2 biurowej + 72.000 m2 pozostałej
Powierzchnia biurowa piętra: 1350 m2 – 1950 m2
Windy: 20 nad ziemią,  4 pod
Materiały budowlane: struktura z betonu zbrojonego i stali; fasady ze szkła, granitu y aluminium
Inwestor: Inmobiliaria Titanium S.A.
Inżynier statyk: Alfonso Larraín Vial
Krajowy audyt wyliczeń konstrukcyjnych: Tomás i Mario Guendelman Bedrak
Międzynarodowy audyt wyliczeń konstrukcyjnych: Joseph Colaco/CBM Engineers
Próby aerodynamiczne: RWDI Anemos
Mechanika gruntów: Héctor Ventura
Wyposażenie techniczne: Siemens, Masterclima
Inżynieria sanitarna: Enrique Montoya
Konsulatant LEED: Miranda y Nasi
Modelowanie energii: Integral Ingenieure
Konsultant ds. wind: Edgett Williams Consulting Group
Windy: Schindler
Architektura terenów zielonych: Juan Grimm
Architektura wnętrz: Enrique Concha y Asociados
Projekt oświetlenia: Paulina Villalobos
Wykonawca budowlany: Senarco S.A.

Titanium w trakcie budowy, po prawej (z żółtym zwieńczeniem) budowa Gran Torre Costanera (fot: Juan Marchant)

Titanium La Portada tytułu najwyższego budynku Chile dzierżyć nie będzie długo – w grudniu ubiegłego roku, także w Santiago, wznowiona została budowa Costanera Center, którego częścią jest zaprojektowana przez słynnego argentyńskiego architekta Césara Pelli, Gran Torre Costanera. Ten najwyższy z czterech wieżowców wchodzących w skład tego projektu będzie miał 70 pięter i 300 metrów wysokości. Ma być gotowy w 2012 roku. I będzie nie tylko najwyższym budynkiem w Chile, ale i w całej Ameryce Południowej.

PS. Więcej zdjęć Titanium La Portada można zobaczyć na stronie internetowej chilijskiego fotografa Nicolasa Saieh.

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.