Nowy hit Juanesa


Yerbatero – najnowszy singiel Juanesa, popularnego kolumbijskiego muzyka, bije w Ameryce Łacińskiej rekordy popularności. Dzisiaj miał premierę towarzyszący mu wideoklip.

Juanes swą najnowszą piosenkę Yerbatero po raz pierwszy zaprezentował światu kilka tygodni temu w RPA, podczas koncertu otwierającego minionyMundial. I od tego momentu, w Ameryce Łacińskiej, utwór bije rekordy popularności. W Kolumbii zajęło mu tylko 12 godzin aby dostać się na szczyt list przebojów największych stacji radiowych. Yerbarero jest też już najczęściej kupowanym utworem w internetowym serwisie iTunes Latino.

I pewnie od dzisiaj popularność piosenki będzie jeszcze większa – Juanes i jego wytwórnia płytowa Universal pokazali w końcu, od dawna zapowiadany, wideoklip Yerbareto. To ponoć piersza w historii muzyki wideoprodukcja wykorzystująca najnowszą cyfrową technologię 3ds Max, która wykorzystywana jest też m.in. przez twórców gier komputerowych.

Yerbatero to piosenka o niegdyś charakterystcznych dla Antioquii, kolumbijskiej prowincji z której pochodzu Juanes, zielarzach-domokrążcach-znachorach, najczęściej zwykłych oszustach, którzy sprzedawali leki na wszystkie choroby ciała i duszy. Czasami zwano ich także culebreros, gdyż poza ziołami mieli zazwyczaj ze sobą jadowite węże, z których trucizny – jak twierdzili – przygotowuje się najskuteczniejsze lekarstwa.

Juanes śpiewa m.in.:

Soy yerbatero
vengo a curar
su mal de amores
soy el que quita los dolores
y habla con los animales.
Dígame de que sufre usted
que yo le tengo un brebaje
que le devuelve el tono y lo pone bien.

Jestem zielarzem
przychodzę aby wyleczyć
twoją chorobę miłości
jestem tym co odejmuje bóle
i rozmawia ze zwierzętami.
Powiedz mi na co cierpisz
na pewno znajdę na to specyfik
który przywróci głos i dobre samopoczucie.

Singiel Yerbatero jest częścią albumu nad którym pracuje obecnie Juanes i którego premiera jest wstępnie zapowiedziana na listopad tego roku. Płyta powstaje w Londynie, pod kierownictwem Stephena Lipsona, producenta który wcześniej pracował m.in. z Annie Lennox i Paulem McCartneyem.

Juanes, który do tej pory wydał pięć solowych albumów (Fíjate bien, Un día normal, Mi sangre, La vida es un ratico), zaczynał swą muzyczną karierę jako współzałożyciel i wokalista Ekhymosis, najpopularniejszego zespołu w historii kolumbijskiego trash i heavy metalu. Kolumbijczyk jest obecnie najbardziej obsypanym międzynarodowymi nagrodami muzykiem kontynentu – na swym koncie ma ponad 30 wyróżnień m.in. Grammy i MTV.

Juan Esteban Aristizábal Vásquez, bo takie są prawdziwe imiona i nazwiska Juanesa, jest też od lat zaangażowany w działaność humanitarną. Jego fundacja pomoga m.in. ofiarom min przecipiechotnych w Kolumbii.


Wracając do Yerbatero… Podoba się ta najnowsza piosenka?

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Nowy hit Juanesa"

  1. TexMex  22/07/2010 o 16:44

    Znakomity jest ten kawalek. Oby cala ta plyta byla w podobnym, mniej lukrowo-popowym stylu. Bo poprzendniej, La vida es un ratico, nie dawalo sie sluchac.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.