Spod chilijskiej ziemi na greckie plaże


Na uwięzionych w chilijskiej kopalni 33 górników czeka już… wycieczka do Grecji. Zaproszenie przyszło od tamtejszego koncernu wydobującego boksyty.

Teren kopalni San José i 33 flagi (w tym jedna boliwijska) reprezentujące 33 górników uwięzionych 700 metrów pod ziemią (fot: Alex Fuentes)

Choć górnicy uwięzieni od ponad miesiąca 700 metrów pod ziemią, w znajdującej się w pobliżu Copiapó zawalonej kopalni miedzi i złota San José, wciąż nie wiedzą kiedy dokładnie uda się ich wydobyć na powierzchnię, to już mogą myśleć o tym co ich wtedy czeka. Poza zapomogami finansowymi od chilijskiego Państwa i chilijskich górniczych koncernów, które – już w tej chwili – sięgają ponad 50 tys. dolarów na osobę, uwięzieni górnicy mogą też liczyć m.in. na… tydzień w Grecji.

Ofertę taką, jak najbardziej oficjalnie, złożył grecki koncern górniczy Elmin. Jeden z jego szefów, Liberis Polichronopulos, spotkał się z chilijską ambasador w Atenach i wyjaśnił że o zaproszeniu górników uwięzionych w kopalni San José dyrekcja zdecydowała wspólnie z przedstawicielami załogi. Elmin pokryje pełne koszty przelotu i tygodniowego pobytu w Grecji 33 górników, oraz osoby toważyszącej, którą każdy z nich będzie mógł sobi dowolnie wybrać. Nie będziemy im narzucać żadnego programu, niech sobie po prostu poleżą na słonecznej plaży – zapewnił przedstawiciel greckiego koncernu.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.