Nowe banknoty w Brazylii


Brazylijska waluta, real, ma od kilku dni nowe oblicze. W tym tygodniu weszły w Brazylii do obiegu dwa zupełnie nowe banknoty. To pierwsza kompleksowa odnowa wizerunku w 16-letniej historii tego pieniądza.

Wprowadzenie na rynek zupełnie nowej wersji banknotów Centralny Bank Brazylii zapowiedział w lutym tego roku. Jego szefowie tłumaczyli wówczas, że planowa zmiana wynika m.in. z rosnącego znaczenia brazylijskiej gospodarki i konieczności zapewnienia jej bardziej fizycznie wytrzymałego i – przede wszystkim – bezpiecznego pieniądza. Te znajdujące się dotychczas w obiegu zaprojektowane zostały w 1994 roku. A od tamtego czasu kompetencje fałszerzy poszły mocno do przodu i, w ostatnich latach, coraz częściej Brazylijczycy konfrontowani byli z podrobionymi banknotami.

Najczęściej fałszowane były, oczywiście, najwyższe nominały, czyli 50 i 100 reali. I to właśnie one jako pierwsze doczekały się,  w tym tygodniu, premiery swych następców. Zmiana designu nie jest specjalnie rewolucyjna – generalna tematyka i kolorystyka banknotów zostały zachowane.

Nowe 50 reali wygląda tak:

Podczas gdy dotychczas wyglądało tak:

Z kolei brazylijska setka ewoluowała tak:

Poprzednia wersja:

100 BRL

100 BRL

Jak widać schemat pozostał ten sam – na awersie brazylijskie reale mają, inspirowany słynnym obrazem Eugèna Delacroix,  wizerunek kobiecej głowy symbolizujący Republikę; a na rewersie lokalną faunę. Na nominale 50 BRL jest jaguar – największy kot ameryki (port. Onça pintada), a na 100 BRL – Garoupa, czyli granik wielki, popularna na atlantyckim wybrzeżu Brazylii ryba.

Nowe brazylijskie banknoty są wyposażone w niemal wszystkie współczesne zabezpieczenia przed fałszerstwem – hologram, druk wypukły, mikrodruk, nitkę zabezpieczającą, ukryte – widoczne tylko w świetle ultrafioletowym – elementy, precyzyjny nadruk recto-verso i tradycyjny znak wodny. Można sie z nimi wszystkimi zapoznać na specjalnej stronie internetowej, którą brazyliski bank centralny uruchomił z okazji wpuszczania na rynek, jak to ładnie oficjalnie nazwano, „nowej rodziny reala”. Posiadaja one też specjalne znaki dla niewidomych.

Zupełnie nowe, przynajmniej dla młodych Brazylijczyków, jest też wprowadzenie zależności między nominałem banknotu a jego wielkością. Do tej pory wszystkie papierowe reale miały identyczne wymiary. W nowa rodzina banknoty rosną wraz ze swą wartością:

Ta współzależność wartości i wielkości nie jest jednak w Brazylii absolutną premierą. Tak samo było z cruzeiros, jedną z poprzednich brazylijskich walut, która znajdowała się w obiegu od 1970 do 1986 roku.

Plan banku centralnego zakłada, że nowe dziesiątki i dwudziestki trafią do obiegu w przyszłym roku, a dwa najmniejsze nominały, 5 i 2, pojawią sie w 2012. Stare banknoty będą sukcesywnie wycofywane i niszczone, niemniej zachowują swą ważność.

W nowej rodzinie, w porównaniu z pierwszą generacją papierowych reali, zabraknie banknotu z jedynką. Ale już nawet stara wersja nie była drukowana – w 2006 roku podjęto decyzję, że zostanie ona całkowicie zastąpiona jedynką w bilonie.

Reale wprowadzone zostały w Brazylii w 1994 roku, podczas prezydencji Itmara Franco. Niemniej za „ojca” tej waluty uważa się powszechnie ówczesnego ministra finansów i późniejszego prezydenta Fernando Cardoso. Nowy pieniądz był częścią przygotowanego pod jego kierownictwem, znacznie szerszego i bardzo ambitnego Planu Real, mającego zreformować publiczne finanse, ustabilizować gospodarkę i – przede wszystkim – powstrzymać szalejącą wówczas hiperinflację.

Nowa waluta miała swą premierę 1 lipca. Jeden real był wówczas warty jednego dolara amerykańskiego i równoważny 2750 cruzeiro-realom, które były poprzednim brazylijskim pieniądzem. Nagły napływ zagranicznych kapitałów, zachęconych reformą przeprowadzoną przez Cardoso, sprawił, że wartość reala zaczęła rosnąć. W 1995 roku był moment, że za brazylijską jedynkę płacono aż 1,2 USD.

Przez kilka lat brazylijski bank centralny starał się kontrolować kurs swej waluty wobec dolara i skutecznie zapobiegał wszelkim gwałtownym wahnieciom. Za dolara najczęściej dawano wówczas 1,2 reala. I dopiero gdy w 1999 roku zrezygnowano z kontroli, brazylijska waluta gwałtownie się zdealuowała – w ciągu kilku dni kurs spadł do 2 BRL za 1 USD. Później było jeszcze gorzej – coraz wyraźniejsza perspektywa wyboru lewicowca Inacio Lula da Silvy na prezydenta kraju napawała finansistów  i zagranicznych inwestorów dużym niepokojem. Obawiano się, że nowy prezydent wprowadzi populistyczną politykę gospodarczą, że powróci inflacja. W październiku 2002 roku real sięgnął swego historycznego dna – za dolara trzeba było dać aż niemal cztery brazylijskie jednostki płatnicze.

Szybko okazało się jednak, że nie taki straszny ten Lula jak go sobie wyobrażano. Nowy prezydent i jego ekipa potwierdzili, że nie mają zamiaru drastycznie zmieniać, przynoszącej Brazylii sukcesy, polityki gospodarczej poprzedniego rządu, opartej na m.in. na dyscyplinie budżetowej, kontroli inflacji i zmniejszaniu zadłużenia wewnętrznego. Real ponownie więc zaczął się piąć do góry.

W dniu dzisiejszym 1 USD = 1,7 BRL.

Book Hostels Online Now

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.