Inflacyjna lista przebojów Ameryki Łacińskiej


W jakim państwie Ameryki Łacińskiej pieniądz najszybciej traci swoją wartość, czyli gdzie ceny najszybciej szybują obecnie w górę? Które państwo w regionie najlepiej kontroluje publiczne finanse?

Oto inflacyjny ranking państw Ameryki Łacińskiej za rok 2010 – od państwa o najszybszej dewaluacji pieniądza, do takich w których zmiany jego wartości są praktycznie niezauważalne (w nawiasie, dla porównania, stopa inflacji rok wcześniej, czyli za cały 2009 r.):

  1. Wenezuela – 27,2 proc. (30,9)
  2. Argentyna – 10,9 proc. (7,2)
  3. Nikaragua – 9,23 proc. (13,77)
  4. Boliwia – 7,8 proc. (2,6)
  5. Paragwaj – 7,2 proc. (7,5)
  6. Urugwaj – 6,93 proc. (5,9)
  7. Honduras – 6,5 proc. (3,0)
  8. Brazylia – 5,91 proc. (4,31)
  9. Kostaryka – 5,82 proc. (4,05)
  10. Gwatemala – 5,08 proc. (9,4)
  11. Panama – 4,9 proc. (2,4)
  12. Meksyk – 4,4 proc. (6,53)
  13. Ekwador – 3,33 proc. (4,31)
  14. Kolumbia – 3,17 proc. (2,0)
  15. Chile – 3 proc. (-1,4)
  16. Salwador – 2,1 proc. (5,5)
  17. Peru – 2,08 proc. (6,65)

Wszystkie powyższe dane pochodzą z oficjalnych, rządowych instytucji odpowiedzialnych za pomiar inflacji w danym kraju i jako takowe ich wiarygodność jest często kwestionowana.

W ostatnich latach z największą krytyką spotkał się argentyński instytut statystyki INDEC, oskarżany o notoryczne zmiany metedologii pomiaru wzrostu cen, mające na celu ukrycie faktycznej sytuacji. W żadnym innym kraju Ameryki Łacińskiej różnice między wsokością inflacji podawaną przez rząd, a tymi mierzonymi przez niezależne ośrodki, nie są bowiem równie olbrzymie. I tak, podczas gdy rząd zapewnia, że w minionym roku inflacja w Argentynie wyniosła niespełna 11 proc., inne ośrodki w tym nawet państwowe uniwersytety, wyliczają ją najczęściej na poziomie 25-32 proc.

Niedawna kontrola sądowa przeprowadzona w INDEC wykazała, że instyucja nie przestrzega własnych wewnętrznych regulaminów i określonych w nich metod pracy. Z kolei Narodowa Izba Kontrolna, instytucja pomagająca argentyńskiemu Parlamentowi w kontroli administracji publicznej, stwierdziła wręcz, po audycie przeprowadzonym w INDEC, że publikacje tego instytytu „nie są wiarygodne”.

Rząd Cristiny Kirchner, który w ostatnich latach sukcesywnie wymieniał ekspertów kierujących INDEC na politycznych działaczy, zaczął sobie chyba jednak zdawać sprawę, że upiększanie rzeczywistości ma jednak pewne granice. Od grudnia, na jego zaproszenie, przebywa w Argentynie grupa ekspertów Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którzy – jak stwierdził argentyński minister ekonomii Amado Boudou – „niosą pomoc techniczną w opracowywaniu nowych zasad obliczania indeksu wzrostu cen”. Zalecenia FMI mają być gotowe w kwietniu tego roku.

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Inflacyjna lista przebojów Ameryki Łacińskiej"

  1. Pingback: Brazylijskie banki stosują lichwę | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.