KLM wraca do Buenos Aires


Holenderskie linie lotnicze KLM poinformowały, że wznowią – po 12 latach przerwy – połączenie między swą bazą w Amsterdamie i stolicą Argentyny, Buenos Aires.

Takim właśnie B777-200ER KLM latać będzie do Buenos Aires (fot: Patrick Cardinal)

KLM zapowiedział, że loty do Buenos Aires rozpoczną się 31 października tego roku. Holenderski przewoźnik połączenie to będzie obsługiwał, zabierającym na pokład 318 pasażerów, boeingiem 777-200ER. Loty z i do Buenos Aires wykonywane będą trzy razy w tygodniu – w poniedziałki, środy i piątki. Firma nie wyklucza jednak, że już w 2012 roku częstotliwość zostanie zwiększona do czterech lotów w tygodniu.

Póki co, samoloty KLM do Buenos Aires będą wylatywać z Amsterdamu o 10:10, a lądowanie w argentyńskiej stolicy przewidziane jest na 20:20. W drogę powrotną do Europy samoloty startować będą z lotniska Ezeiza o 22:20 i lądować w największym mieście Holandii o 15:35 dnia następnego.

Połączenie z  Buenos Aires stanie się najdłuższym bezpośrednim lotem KLM. Lot tam trwać będzie 14 godzin i 10 minut, a z powrotem 13 godzin i 15 minut.

Planowane połączenie nie jest premierą, lecz powrotem KLM do Buenos Aires. Przewoźnik ten przestał latać do argentyńskiej stolicy 12 lat temu. Ale wówczas połączenie to było jedynie częścią, wykonywanego 3 razy w tygodniu, południowoamerykańskiego super-lotu KLM na trasie Amsterdam – São Paulo – Buenos Aires – Santiago de Chile – Amsterdam.

Tym razem Buenos Aires będzie 7 miastem w Ameryce Łacińskiej, do którego lata holenderski przewoźnik. Pozostałe to: Meksyk, Panama, São Paulo, Lima, Quito i Guayaquil. KLM lata także do Panamaribo w Surinamie, oraz na karaibskie Sint Marteen, Arubę, Bonnaire i Curaçao.

Bilety na połączenie KLM z Buenos Aires są już w sprzedaży. Ich cena zaczyna się od ok. 4400 PLN za lot z Warszawy w obie strony i obejmuje wszystkie podatki i opłaty.

KLM jest częścią francuskiego holdingu Air France-KLM. Należy do globalnego sojuszu Sky Team, którego członkiem, już w przyszłym roku, staną się także argentyńskie Aerolíneas Argentinas. Będzie on ósmym przewoźnikiem oferującym bezpośrednie połączenie między Europą i Buenos Aires.


PS. Przypominamy, że lotom do Ameryki Łacińskiej, połączeniom lotniczym wewnątrz regionu, promocjom i cenom biletów poświęcony jest specjalny dział naszego latynoamerykańskiego forum dyskusyjnego. Tierralatina.pl oferuje także wyszukiwarkę najtańszych biletów i połączeń.

Prześlij dalej:

2 reakcje na "KLM wraca do Buenos Aires"

  1. BsAs  21/02/2011 o 22:26

    To miło. Zawsze jest lepiej gdy jest większa oferta. Oby się to przełożyło na, może nie obniżkę cen (bo w to niezbyt wierzę), ale na częstsze i ciekawsze promocje.

    Odpowiedz
  2. zwirekiwigura  23/02/2011 o 13:14

    KLM miał ongiś więcej takich dziwnych, wielopunktowych tras. W połowie lat 80-tych wykonywał m.in. takie połączenia jak:

    Amsterdam-Aruba-Panama-Quito-Lima-Guayaquil-Aruba-Caracas-Amsterdam

    Amsterdam-Lizbona-Rio de Janeiro-Montevideo-Santiago de Chile-Sao Paulo-Lizbona-Amsterdam

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.