Dakar 2012 – Argentyna, Chile i Peru


Organizatorzy rajdu Dakar ogłosili dzisiaj trasę jego przyszłorocznej edycji. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami pozostanie on w Ameryce Południowej. Tak jak już od pewnego czasu spekulowano, przestanie on być jednak pętlą, opuści Buenos Aires i odwiedzi dodatkowy kraj.

Plotek na temat trasy rajdu Dakar 2012 było co niemiara od czasu gdy, tuż przed startem tegorocznej edycji, jego szef Etienne Lavigne przyznał, że na temat organizacji przyszłorocznej imprezy prowadzone były rozmowy z władzami w Brasilii. –To jest właśnie duch Dakaru – odkrywanie nowych krajów i organizacja czegoś, czego nikt inny wcześniej nie zorganizował.- tłumaczył wówczas Francuz. Nieoficjalnie mówiono wtedy, że najbardziej prawdopodobna na rok 2012 wydaje się trasa z Rio de Janeiro do Limy.

W ostatnich tygodniach pojawiły się jednak informacje, że kierownictwo A.S.O., firmy organizującej Dakar, nie doszło do porozumienia z Brazyliczykami.  A raczej, że obie strony doszły do wniosku, iż zostało już zbyt mało czasu aby dobrze przygotować aż taką zmianę trasy.

Dakar 2012 wystartuje 1 stycznia z widocznego na tym zdjęciu Placu Kolumba w Mar de Plata. Meta przewidziana jest 15 dni później na zabytkowym Plaza de Armas w Limie. (fot: Google Earth)

Dzisiaj w Paryżu to oficjalnie potwierdzono – w programie Dakaru 2012, czwartego organizowanego w Ameryce Południowej, nie będzie Brazylii. Jednak, tak jak wcześniej spekulowano, przyszłoroczny rajd przestanie być rozpoczynającą się i kończącą w tym samym miejscu pętlą, lecz stanie się klamrą spinającą wschodnie i zachodnie wybrzeże kontynentu. Tak jak też przypuszczano z trasy wypadnie Buenos Aires, ale nie sama Argentyna. Dakar 2012 rozpocznie się w Mar de Plata, a zakończy w Limie – rajdowa karawana przejedzie przez Argentynę, Chile i Peru.

Przyszłoroczny Dakar będzie też dłuższy – aż 14 dni rajdowych, podczas gdy w tym roku było ich 12. Po 5 z nich przypadnie Argentynie i Chile, a 4 odbędą się w Peru. W sumie kierowcy będą musieli przejechać ponad 9 tysięcy kilometrów.

Jest bardzo prawdopodobne, że taka trasa będzie jednorazowa. Szefowie rajdu potwierdzili dzisiaj, że Dakar raczej pozostanie na dłużej w Ameryce Południowej, ale będzie się po niej coraz bardziej przemieszczał. W 2013 roku w menu pojawić się może w końcu wspominana już Brazylia. –Dakar ma sporą przyszłość w Ameryce Łacińskiej. I chcemy w jego organizację włączyć jak najwięcej państw regionu. Myślimy m.in. też o Brazylii, Paragwaju i Boliwii.  Nie porzucamy projektu rajdu z Rio de Janeiro do Limy, przez pięć różnych państw. Ale takie plany wymagają czasu. Dlatego prace nad Dakarem 2013 zaczną się jeszcze w tym roku.– wyjaśnił Lavigne.

pokazana dzisiaj w Paryżu wstępna, bardzo schematyczna, mapa Dakaru 2012

Trasa (wciąż jeszcze prowizoryczna) rajdu Dakar 2012:

1 styczeń – Start i odcinek specjalny po plaży w Mar del Plata

2 styczeń – Mar del Plata – Venado Tuerto (lub Rosario)

3 styczeń – Venado Tuerto (Rosario) – Córdoba (San Rafael)

4 styczeń – Córdoba (San Rafael) – La Rioja

5 styczeń – La Rioja – Fiambalá

6 styczeń – Fiambalá – Copiapó (wjazd do Chile)

7 styczeń – Copiapó-Copiapó

8 styczeń – dzień odpoczynku w Copiapó

9 styczeń – Copiapó – Antofagasta

10 styczeń – Antofagasta – Iquique

11 styczeń – Iquique – Arica

12 styczeń – Arica (Tacna) – Arequipa (wjazd do Peru)

13 styczeń – Arequipa – Nazca (Moquegua)

14 styczeń – Nazca (Moquegua) – Pisco (Ica)

15 styczeń – Pisco (Ica) – Lima.

W nawiasach podane są wciąż rozważane alternatywy, a organizatorzy nie wykluczają jeszcze innych zmian.




Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.