Boca Juniors straci w końcu Puchar?


Argentyna będzie ponownie miała, wzorowane na hiszpańskim Pucharze Króla,  futbolowe pucharowe rozgrywki – poinformował wczoraj szef lokalnego związku piłki nożnej, Julio Grondona.

Kto tym razem sięgnie po zapomniane piłkarskie trofeum?

Aktualnym posiadaczem futbolowego Pucharu Argentyny jest Boca Juniors. Stołeczny klub sięgnął po to trofeum w… 1969 roku! Była to pierwsza i zarazem ostatnia, do końca zrealizowana, edycja piłkarskich pucharowych rozgrywek w tym kraju.

Wprawdzie rok później turniej też miał miejsce, ale już go nie dokończono. I to mimo, że zabrakło tylko jednego meczu – drugiego finałowego spotkania. W pierwszym San LorenzoVélez Sársfield zremisowały 2-2. Powodem niedokończenia argentyńskich pucharowych rozgrywek była głównie organizacyjna klęska i spadek prestiżu kontynentalnego Pucharu zdobywców Pucharów, z którego organizacji, zaraz potem, zupełnie zresztą zrezygnowano.

W tym roku jednak piłkarski Puchar ma do Argentyny powrócić – tamtejsza federacja futbolowa i szefowie klubów ustalili, że rozgrywki rozpoczną się już w sierpniu. Weźmie w nich udział ponad 140 drużyn, a te grające w argentyńskiej ekstraklasie włączą się do nich w 1/16 finałów. Od tego momentu o dalszej eliminacji decydować będzie dwumecz. Ale sam finał rozgrywany będzie w jednym spotkaniu na neutralnym boisku.

To będzie jak w Puchar Króla w Hiszpanii, nawet najmniejsze kluby będą miały teoretyczną szansę na zmierzenie się z tymi najbardziej utytułowanymi.- tłumaczy szef AFA, Julio Grondona.

Począwszy od tego roku to właśnie sukcesy w piłkarskim Pucharze Argentyny staną się przepustką do Pucharu Południowoamerykańskiego, w którym aktualnie udział zapewniają czołowe miejsca w ligowej klasyfikacji.

P.S. Latynoamerykańskiej piłce nożnej poświęcony jest specjalny dział naszego forum dyskusyjnego. Zapraszamy!

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Boca Juniors straci w końcu Puchar?"

  1. Polones  24/05/2011 o 03:56

    Puchar. Tylko po co?? Na całym świecie, może poza 3-4 krajami (Hiszpania, Anglia, Francja?, Włochy?, może Niemcy), puchary krajowe przeżyły się jak przeżytek, a Argentyna je odnawia.

    Puchary krajowe nie mają rangi, nie mają widowni, kluby wystawiają do tej zapchajdziury rezerwowe składy, bo liga krajowa czy liga mistrzów (Libertadores w przypadku Ameryki) to jest to, gdzie jest kasa i splendor, i gdzie gra się poważną piłkę.

    Ktoś pewnie ma szanse na tym zarobić, więc wprowadzają nikomu niepotrzebne rozgrywki do kalendarza.

    „…nawet najmniejsze kluby będą miały teoretyczną szansę na zmierzenie się z tymi najbardziej utytułowanymi.” – szkoda tylko, że „utytułowane kluby” mają mecze przeciwko maluczkim w d**ie i dla nich to żadna atrakcja. A gra przeciwko drużynie, która nie daje z siebie 100% mija się z celem.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.