Copa América jednak bez Japonii


Tegoroczna Copa América, czyli futbolowe mistrzostwa Ameryki Południowej odbędą się jednak bez udziału Japonii. Zwolnione przez nią miejsce, w organizowanym tym razem przez Argentynę turnieju, wypełni najprawdopodobniej Kostaryka.

Organizowana co cztery lata Copa América to oczywiście najważniejszy piłkarski turniej Ameryki Południowej. I zarazem jedna z cieszących się największym zainteresowaniem publiczności imprez sportowych na świecie. I w sumie nic dziwnego – raz, że nikt tak masowo i żywiołowo nie kibicuje futbolowi jak Latynosi; dwa, że w turnieju uczestniczą reprezentacje należące „od zawsze” do ścisłej światowej czołówki i znane z wyjątkowo spektakularnego stylu gry.

Specyfiką południowoamerykańskiej Copy jest to, że w przeciwieństwie chociażby do futbolowego Euro, nie jest ona poprzedzona żadnymi eliminacjami – reprezentacje wszystkich państw zrzeszonych w CONMEBOL (kontynentalna federacja futbolowa Ameryki Południowej, odpowiednik europejskiego UEFA) biorą udział w głównym turnieju. Wynika to z niewielkiej ilości krajów na tym kontynencie.

CONMEBOL jest najmniejszą z sześciu regionalnych federacji piłki nożnej zrzeszonych w FIFA. Jej członkami są związki futbolowe zaledwie dziesięciu państw: Argentyny, Brazylii, Boliwii, Chile, Ekwadoru, Kolumbii, Paragwaju, Peru, Urugwaju i Wenezueli. UEFA, dla porównania, ma aż 53 członków.

Ta niewielka liczba reprezentacji uprawnionych do uczestnictwa w Copa América umożliwiła wprowadzenie dodatkowego partykularyzmu, odróżniającego ten turniej od innych kontynentalnych mistrzostw. Otóż od 1993 roku organizatorzy tej imprezy regularnie zapraszają do uczestnictwa w niej reprezentacje dwóch państw spoza regionu. Do tej pory przywilej ten najczęściej spotykał Meksyk (7-krotnie), oraz Stany Zjednoczone i Kostarykę (po 3 razy).

Do udziału w tegorocznej edycji Copa América, której gospodarzem będzie Argentyna, zaproszono Meksyk i Japonię. Ta ostatnia po raz pierwszy zrezygnowała z tego wyróżnienia tuż po trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło ją w marcu tego roku. Władze japońskiej federacji futbolowej tłumaczyły wówczas, że będą musiały zmienić kalendarz swych ligowych rozgrywek i wyjazd reprezentacji na aż tak długą imprezę (Copa trwa ponad 3 tygodnie) nie będzie możliwy.

Organizatorzy Copy zaproponowali wówczas udział w niej aktualnym futbolowym mistrzom świata. Hiszpania jednak też, po kilku dniach namysłu, odmówiła. Madryt odpowiedział, że nie chce przerywać wakacji swych piłkarzy, ale „ma nadzieję, że jeszcze kiedyś będzie mógł wziąć udział w tej prestiżowej piłkarskiej imprezie”.

Z pomocą organizatorom nadeszli wówczas… Japończycy. Piłkarskie władze tego kraju zadeklarowały niespodziewanie, że jednak uda się im wysłać reprezentację do Argentyny. Wyjaśniono, że będzie ona się składać głównie z piłkarzy grających obecnie w europejskich klubach, których zmiany w kalendarzu japońskiej ligi nie dotkną. Organizatorzy mogli odetchnąć z ulgą…

Dzisiaj jednak Japonia ponownie się wycofała. Junji Ogura, szef tamtejszego związku futbolowego przysłał list, w którym można przeczytać m.in.:

Mimo, że europejskie kluby rozumieją naszą trudną sytuację, większość z nich poinformowała, że nie będzie w stanie zwolnić naszych zawodników, aby ci mogli wziąć udział w Copa América.
Tymczasem, tak jak to już wyjaśnialiśmy podczas kwietniowego spotkania, byłoby nam bardzo trudno zgrupować graczy występujących w Lidze Japońskiej na Copa América, gdyż kalendarz rozgrywek został znacząco zmodyfikowany po ich zawieszeniu na 6 tygodni, w wyniku trzęsienia ziemi, tsunami i awarii w elektrowni atomowej.
W efekcie tego wszystkiego nie jesteśmy w stanie utworzyć reprezentacji będącej w stanie zagrać w tak ważnym turnieju jak Copa América i niestety musimy zrezygnować z naszego uczestnictwa.

Organizatorzy turnieju, który rozpocznie się już 1 lipca, nie poinformowali jeszcze oficjalnie kto, w takiej sytuacji, zastąpi w nim Japonię. Najprawdopodobniej będzie to Kostaryka. Rzecznik prasowy tamtejszej reprezentacji już kilka dni temu mówił, że jest ona gotowa na ewentualny udział w południowoamerykańskich mistrzostwach.

Tegoroczna Copa América rozgrywana będzie na ośmiu stadionach w ośmiu argentyńskich miastach: Buenos Aires, Cordobie, Jujuy, La Placie, Mendozie, Salcie, Santa Fe i San Juan. Finał zaplanowany jest na 24 lipca.

Prześlij dalej:

2 reakcje na "Copa América jednak bez Japonii"

  1. Pingback: Argentyńscy piłkarze, którzy zmierzą się z reprezentacją Polski | tierralatina.pl

  2. Pingback: Kostaryka zamiast Japonii w Copa América | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.