Prezydent Argentyny poroniła


Prezydent Argentyny, Cristina Fernández, publicznie wyznała, że w 1984 roku straciła zaawansowaną ciążę. Polityk ma nadzieję, że ujawnienie tej skrzętnie dotychczas skrywanej rodzinnej tajemnicy skłoni kobiety w jej kraju do zerwania z paleniem.

Argentyńska prezydent tą niespodziewaną informację ujawniła wczoraj, podczas ceremonii związanej z wejściem w życie nowej ustawy antynikotynowej. Tuż po tym jak minister zdrowia, Juan Manzur, w swym przemówieniu nawiązał do związków między paleniem a płodnością, prezydent stwierdziła: –Ja także straciłam dziecko w stanie zaawansowanej ciąży, w szóstym miesiącu. To był chłopiec. Stało się to w roku 1984.-

Cristina Fernández przyznała, że była wówczas nałogowym palaczem i zdarzało się, że wypalała nawet 2 paczki papierosów dziennie. –Przez kolejnych pięć lat próbowałam wielokrotnie zajść w ciąże, zawsze bezskutecznie. 31 grudnia 1988 roku wypaliłam mojego ostatniego papierosa. Kilka miesięcy później, w listopadzie 1989, zaszłam w końcu ciąże z której urodziła się moja córka Florencia– zprecyzowała.

Cristina wyszła za zmarłego w ubiegłym roku Nestora Kirchnera (który poprzedził ją na fotelu prezydenta Argentyny) w 1975 roku. Para miała dwójkę dzieci – urodzonego w  1977 roku syna Máximo i wspomnianą córke Florencię.

PS. Obowiązująca od wczoraj ustawa antynikotnowa przewiduje m.in. całkowity zakaz palenia w miejscach pracy i zamkniętych obiektach publicznych; zakazuje firmom tytoniowym reklamy i sponsoringu w jakiejkolwiek formie, w której pojawiałyby się nazwy ich produktów; wymaga umieszczania dużych informacji o zagrożeniu paleniem na produktach; zakazuje sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom poniżej 18 roku życia; ustala limity maksymalnej zawartość szkodliwych substancji w papierosacj; zabrania używania nazw w stylu „light”, które mogłyby sugerować, że niektóre produkty są mniej szkodliwe niż inne.

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Prezydent Argentyny poroniła"

  1. netka  29/06/2011 o 05:03

    Świetny PR zapewne Przyszłej Pani Prezydent….

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.