Nowy minister obrony w Brazylii


Dotychczasowy minister obrony Brazylii, Nelson Jobim, podał się do dymisji. Jej powodem są publiczne krytyki wobec innych członków rządu Dilmy Rousseff. Jobima w resorcie obrony zastąpi były szef brazylijskiej dyplomacji.

Jeszcze w czwartek rano minister Jobim przebywał w samym centrum Amazonii, gdzie podpisywał ze swym kolumbijskim odpowiednikiem umowę o współpracy w ochronie wspólnej granicy. Jednak ministerialna wizyta w dżunglii trwała znacznie krócej niż to pierwotnie planowano – Nelson Jobim musiał w trybie pilnym wrócić do Brasilii, aby odpowiedzieć na serię pytań swej szefowej – prezydent Dilmy Rousseff, której niezbyt się spodobały opublikowane wczoraj przez dziennik O Estado de São Paulo, fragmenty wywiadu jakiego minister obrony miał udzielić dziennikarzom prestiżowego miesięcznika Piauí.

Otóż w owym miesięczniku, który do brazylijskich kiosków trafić ma dzisiaj, Nelson Jobim nie szczędzi ponoć krytyk swym koleżankom i kolegom z rządu. I tak, zdaniem ministra obrony, szefowa prezydenckiego gabinetu, minister Gleisi Hoffmann, „nawet dobrze nie zna własnego kraju”, a Ideli Salvatti, minister ds. współpracy instytucjonalnej, który w Brazylii koordynuje prace publicznych instyrucji, jest po prostu „słabiutka”.

Nelson Jobim próbował początkowo zaprzeczać i stwierdził wręcz, że cytowane przez dziennik fragmenty są wyrwane z kontekstu i stanowią „część intryg” majacych doprowadzić do destabilizacji jego pozycji w rządzie. Najwyraźniej nie przekonał tym jednak brazylijskiej prezydent, która – zdaniem lokalnych mediów – i tak już miała sporo zastrzeżeń do wcześniejszych wypowiedzi ministra obrony. Ponoć szczególnie nie spodobała się jej ubiegłotygodniowa niespodziewana szczerość ministra Jobima, który w rozmowie z jedną z popularnych stacji telewizyjnych, ujawnił, że w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich… głosował na konkurenta Dilmy Rousseff, José Serrę.

Nowy szef brazylijskiego resortu obrony, Celso Amorim (fot: Tomek Surdel)

Po wczorajszej rozmowie Nelsona Jobima z prezydent Dilmą Rousseff, biuro prasowe brazylijskiego rządu wydało krótki komunikat, że minister obrony podał się do dymisji, a prezydent ją przyjęła. Poinformowano też, że nowym szefem resortu obrony zostanie długoletni szef brazylijskiej dyplomacji Celso Amorim.

Nelson Jobim zajmował swój ministerialny fotel od 2007 roku. Kierownictwo resortu powierzył mu jeszcze poprzedni prezydent Inacio Lula da Silva. Jobim był jednym z niewielu ministrów, którzy zachowali swe stanowisko po zmianie prezydenta kraju. A także jednym z „dinozaurów” brazylijskiej polityki – przez wiele lat był deputowanym do brazylijskiego Parlamentu, później sędzią Sądu Najwyższego, a w latach 1994-2002 ministrem sprawiedliwości w dwóch kolejnych rządach prezydenta Fernando Henrique Cardoso.

Jego następca też jest osobą bardzo w Brazylii znaną. Celso Amorim, zawodowy dyplomata, przez wiele lat zajmował kierownicze stanowiska w brazylijskiej dyplomacji, a od roku 2003 do 2010 dyplomacją tą kierował. Co więcej w Brazylii minister spraw zagranicznych jest też, tradycyjnie, ministrem handlu zagranicznego. Amorim uważany był za jednego z najbardziej zaufanych ludzi byłego prezydenta Luli.

Dymisja Jobima jest już trzecią zmianą w, istniejącym od 1 stycznia tego roku, gabinecie Dilmy Rousseff. Wcześniej ze swych stanowisk musieli zrezygnować: szef prezydenckiego gabinetu, Antonio Palocci, któremu zarzucono niczym nie dające się wytłumaczyć znaczne powiększenie majątku osobistego podczas gdy był dyputowanym, oraz minister transportu, Alfredo Nascimento, dotknięty skandalami korupcyjnymi w podległych mu instytucjach.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.