Celina i Jarek na wideo… promującym region, w którym zostali zabici


Przewrotność losu bywa zaskakująca. Zabici w Peru gdańscy kajakarze, Celina Mróz i Jarosław Frąckiewicz, pojawiają się w filmie… mającym promować turystykę w regionie, w którym stracili życie.

To jest jak jakieś pozdrowienie z zaświatów. Jakby Celina i Jarek chcieli nam powiedzieć, żebyśmy się już nie martwili i zarazem pokazać nam, że tam jednak da się pływać, podróżować. Oni są tacy uśmiechnięci, jak zawsze. To bardzo autentyczne. To takie cofnięcie się czasie.Bogumił Mróz, brat zamordowanej kajakarki, nie kryje emocji związanych z nagraniem wideo, na którym można zobaczyć Celinę i Jarka spływających Urubambą – rzeką, która łącząc się z Tambo, tworzy Ukajali.

kadr z filmu na którym widać Celinę i Jarka spływających Urubambą. Trzy dni później zostali zamordowani.

Trójmiejskich kajakarzy sfilmował José Garboza, dokumentalista z Atalaya, który pod koniec maja przygotowywał, na zlecenie lokalnych władz, klip mający promować turystykę w regionie. Polaków spotkał na ostatnich kilometrach Urubamby, chwilę nawet z nimi rozmawiał. Celina i Jarek pytali się czy daleko jeszcze do Atalaya, tłumaczyli że chcą się tam zatrzymać na noc, a potem kontynuować spływ rzeką Ukajali, aż do Pucallpy.

Teraz już wiemy, że wszystko to działo się na trzy dni przed tragiczną śmiercią Polaków. Kajakarze do Atalaya dotarli w kilka godzin po spotkaniu z dokumentalistą, rzeczywiście spędzili tam noc, po raz ostatniu uzupełnili swój blog i wyruszyli w dół Ukajali, gdzie zostali – dzień później – z zimną krwią zamordowani.

Garboza rozmawiał już telefonicznie z najbliższymi Celiny i Jarka. –Mówił, że zrobili na nim duże wrażenie, bo pokonali kajakiem takie miejsca, które sprawiają trudność łodziom z silinikami. Wielokrotnie też przepraszał i prosił o wybaczenie. A ja mówiłem mu, że przecież tego mordu nie dokonali ani Peruwiańczycy, ani Indianie, lecz po prostu źli ludzie.- relacjonuje Bogumił Mróz.

Dokumentalista obiecał, że w najbliższym czasie prześle do Polski całość materiału wideo, w którym pojawiają sie Celina i Jarek. Póki co, trochę więcej jego ujęć z trójmiejskimi kajakarzami zobaczyć można w reportażu wyemitowanym w ubiegłym tygodniu przez peruwiańską telewizję America TV (po hiszpańsku).




Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

Jedna reakcja na "Celina i Jarek na wideo… promującym region, w którym zostali zabici"

  1. zuercher  07/09/2011 o 16:55

    „A ja mówiłem mu, że przecież tego mordu nie dokonali ani Peruwiańczycy, ani Indianie, lecz po prostu źli ludzie.- relacjonuje Bogumił Mróz.” – i to jest chyba najbardziej pozytywny i optymistyczny element tej całej tragicznej historii z zabiciem tych polskich kajakarzy.
    Bo to naprawdę wspaniałe i rzadkie, że bliscy ofiar potrafia zachować taki dystans i trzeźwość oceny, bez uciekania w niebezpieczne, ale jakże łatwe zbiorowe oskarżenia. Gratulacje Panie Bogumile!

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.