Chile prosi o pomoc w gaszeniu Torres del Paine


Rząd Chile zwrócił się o pomoc międzynarodową w gaszeniu gigantycznego pożaru, który od kilku dni trawi, znajdujący się w Patagonii, Park Narodowy Torres del Paine.

Chilijscy i argentyńscy strażacy, wspierani przez lokalne wojsko, wciąż nie są w stanie opanować, trwającego od 27 grudnia, wielkiego pożaru w Parku Narodowym Torres del Paine. Szacuje się, że spłonęło juz ponad 11 tys. hektarów dziewiczego lasu i ogień nadal się rozprzestrzenia. Rząd w Santiago zwrócił się więc o pomoc miedzynarodową.

Pożar w Torres del Paine (fot: ONEMI)

Jesteśmy w kontakcie z władzami Argentyny i rządową agencją FEMA w Stanach Zjednoczonych. Poprosiliśmy już także o pomoc Australię i Brazylię.– poinformował dzisiaj chilijski prezydent Sebastián Piñera. Władzom Chile zależy na pomocy sprzętowej i eksperckiej, a także np. na dokładnych zdjęciach satelitarnych pożaru, gdyż jak wyjaśnił Vicente Núñez, szef Narodowego Biura ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, bardzo silny wiatr i gęsty dym wciąż uniemożliwiają wykonanie lotów rekonensansowych nad płonącym terenem.

Niewykluczone jednak, że z pomocą przyjdzie także… Nowy Rok. Synoptycy przewidują, że od jutra ma zacząć słabnąć wiatr i pojawić się też mogą w regionie przelotne opady deszczu.

Park pozostaje, oczywiście, całowicie zamknięty dla ruchu turystycznego.




Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.