Polacy odkrywają Wenezuelę


Polsko-wenezuelska wyprawa od kilku dni próbuje zmierzyć się z Tramen – niezdobytą i praktycznie niezbadaną górą na pograniczu wenezuelsko-gujańskim.

Na podbój Tramen Tepui (tepuis to te niezwykłe wenezuelskie góry stołowe) ruszyła ekipa złożona z 3 Polaków i dwóch Wenezuelczyków:

  • Michał Kochańczyk – kierownik wyprawy. Ekonomista, afrykanista, alpinista, polarnik, żeglarz, kajakarz… Wspinał się w Tatrach, Pamirze, Himalajach, Andach, w górach Afryki, na Spitsbergenie i Alasce. Był kierownikiem i uczestnikiem dwudziestu wypraw w góry wysokie. Jego największym osiągnieciem górskim jest udział w przeprowadzeniu nowej drogi na jednej z najtrudniejszych gór na świecie – Fitz Roy w Patagonii. Jest instruktorem Polskiego Związku Alpinizmu i przez 18 lat był prezesem Klubu Wysokogórskiego “Trójmiasto” w Gdańsku. Przemierzył większość pustyń na świecie, wędrował przez wilgotne lasy równikowe, spłynął w Amazonii środkowy odcinek rzeki Xingu, odkrywał ruiny preinkaskie w dorzeczu Ucayali, w czasie polarnej zimy przewędrował kilkaset kilometrów na nartach na Spitsbergenie, przepłynął w poprzek Bałtyk na drewnianej tratwie.
    tierralatina.pl miała przywilej publikowania kilku jego tekstów.
  • Marek Arcimowicz –  architekt planista, instruktor narciarstwa, fotograf. Redaktor i „frontowy” fotograf magazynu GÓRY. Przez wiele lat działał multidyscyplinarnie, łącząc funkcje fotografa, testera i projektanta sprzętu. Prowadzi mobilne międzykontynentalne studio fotograficzne, realizując projekty w kraju i za granicą. Od 2000 współpracuje z polską edycją magazynu „National Geographic”. W latach 2000- 2004 był członkiem fotograficznej agencji PORTFOLIO. Zdjęcia i artykuły publikował na łamach m.in.: „National Geographic Traveler”, „Podróże”, „Focus”, „GEO”, „CHIP – Photo-video-digital”, „Voyage”, „Newsweek”, „Wiedza i życie”, „Gazeta Wyborcza”, „Foto-Pozytyw”.
  • Iza Stachowicz – absolwentka biologii UJ, miłośnik tropikalnych ekosystemów i naukowych wyzwań. Z pasją rozwija swe umiejętności w dziedzinie GIS i chce zająć się modelowaniem środowiska. A gdy już odklei się od komputera lubi nacisnąć spust migawki lub pośmigać na biegówkach.
  • Carlos Mario Osorio – Wenezuelski wspinacz młodego pokolenia. Mimo powszechnego trendu w kierunku wspinaczki skalnej i sportowej – jego zainteresowania dryfują w kierunku wielkich ścian, dużych gór i dziewiczych terenów. Mieszka w Caracas, gdzie kończy studia na Wydziale Fizyki, Universidad Central de Venezuela. Po studiach planuje pozostać na uniwersytecie i poświęcić się pracy naukowej.
  • Alberto Raho – Wspinacz – zawodowiec. Wenezuelczyk, członek Kadry Narodowej we wspinaczce sportowej. Mieszka w mieście Valencia, ale większość czasu spędza na robotach wysokościowych i wisząc na skalnej ścianie. Jest absolwentem Wydziału Fizyki na Universidad de Carabobo.
A oto co uczestnicy sami napisali o swoim przedsięwzięciu:

Tam gdzie spotyka się południowo-wschodnia Wenezuela, Gujana i północna Brazylia rozciąga się kraina nazwana przez biogeografów Pantepui, złożona z prekambryjskich piaskowców pamiętających czasy superkontynetu Gondwany.

Posiada ona jeden z najwyższych na świecie wskaźników endemizmu i… niedostępności.

Piaskowce o ponad 200-metrowych pionowych ścianach otoczone są gęstym, nieprzebytym lasem, w którym ścieżka wycięta jednego dnia, za 3 dni już nie istnieje.  Z lasem tym natomiast świetnie dają sobie radę buldożery, których właściciele poszukują złota i diamentonośnych gleb. W tych krzakach, lasach, stawach i strumieniach żyją żaby z pazurami, jaszczurki lubiące kąpiele wodne czy mięsożerne kwiaty.

Jednak zarówno zmiany spowodowane zachłannością człowieka, jak i te środowiskowe z coraz bardziej odczuwalnymi fluktuacjami klimatu mogą pozbawić nas w niedalekiej przyszłości możliwości eksploracji i przyrodniczych badań obszaru Pantepui.

W 2011 roku uczestnicy odbyli pilotażową wyprawę w obszar Gran Sabana i Tepui Tramen gdzie udało im się pokonać kolejne etapy nieprzebytego lasu (niekiedy tylko 200 m dziennie z pomocą niestrudzonych Indian) i sporządzić mapy.

Jednak obszar ten rządzi się wyjątkowo ekstremalnymi warunkami eksploracji, gdzie na przykład z godziny na godzinę znikają zasoby wody, która pochodzi tylko i wyłącznie z opadów…

W styczniu 2012, mając już rozpoznany teren i porozumienie z lokalną społecznością indiańską Pemon doświadczona grupa podróżników-przyrodników chce zaatakować szczyt Tepui Tramen w Wenezueli.

Wyprawa raca o ponad miesiąc wcześniej, bogatsza o ubiegłoroczne doświadczenia i znajomość terenu. Trudno określić czekające trudności w ścianie. Wspinaczkowo są przygotowani na potrzebę pokonania przynajmniej 2 wielowyciągowych progów skalnych wysokością raczej przekraczających 200m każdy.

Najważniejsze wydają się być wyjątkowe walory przyrodnicze (ilość endemitów, wciąż niezbadane, nieznane gatunki flory i fauny) oraz brak wcześniejszej eksploracji (nieliczne, wyłącznie incydentalne, nieskoordynowane wizyty botaników z pomocą śmigłowca).

Więcej informacji o wyprawie oraz bieżące informacje o jej przebiegu znaleźć można na jej oficjalnym blogu.

Prześlij dalej:

5 reakcji na "Polacy odkrywają Wenezuelę"

  1. Marcin Manecki  29/01/2012 o 13:29

    Fajnie. Zawsze to miłe jak Polacy robią takie rzeczy. Oby im sie wszystko udalo tak jak maja to zaplanowane!

    Odpowiedz
  2. K.Lelak  22/02/2012 o 17:44

    Słyszałem w radio, że Pani Stachowicz odkryła podczas tej wyprawy nowy gatunek żaby! Naprawdę gratulacje! Wspaniale, że mamy tak zdolnych młodych naukowców! Można jej jedynie życzyć kolejnych takich sukcesów! Brawo Pani Izo!

    Odpowiedz
  3. Pingback: Powrót z Tramen Tepui do Polski | tierralatina.pl

  4. Pingback: Polskie dokonania na Tramen Tepui - konferencja prasowa | tierralatina.pl

  5. Pingback: Tramen Tepuy - polski sukces eksploracyjny | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.