Sambodrom w Rio gotowy. Na karnawał i… Igrzyska!


W ubiegłym tygodniu inaugurowano, po kompleksowej renowacji i rozbudowie, słynny sambodrom w Rio de Janeiro. Tym samym miasto to, będące gospodarzem Igrzysk Olimpijskich w 2016 r., ma już w pełni gotowy swój pierwszy olimpijski obiekt.

Sambodrom to iście brazylijski wynalazek – specjalny obiekt, składająca się z szerokiej alei, z trybunami po obu jej stronach. Jak sama nazwa wskazuje służy do… tańczenia samby. A dokładniej do obserwowania tańczących sambę. W czasie brazylijskiego karnawału sambodromy są jego komercyjnym sercem – publiczność gromadzi sie na trybunach, aby obserwować z nich parady szkół samby. Na trybunach zasiadają także jurorzy, którzy oceniają przygotowane przez nie spektakle i wybierają te najlepsze.

Najsłynniejszym sambodromem jest, oczywiście, ten w Rio de Janeiro – niekwestionowanej stolicy brazylijskiego karnawału. Sambódromo da Marquês de Sapucaí to idealnie prosty, 800 metrowy odcinek fragment jednej z ulic tego miasta, wzdłuż którego w 1984 roku wybudowano, wg. projektu Oscara Niemeyera, specjalne trybuny.

Sambodrom w Rio de Janeiro przed przebudową

W owym czasie nie udało sie jednak zrealizować w pełni planów wielkiego architekta. Jemu marzył się obiekt niemal idealnie symetryczny, z wielkimi trybunami po obu stronach 800-metrowej alei. Jednak istniejący wówczas tuż obok browar skutecznie uniemożliwiał realizację takiego projektu.

widok na sambodrom przed przebudową

Na szczęście AmBev, brazylijski gigant piwny, kilka lat temu zamknął przestarzały, znajdujący się w centrum miasta zakład. I zaproponował władzom Rio, że nie tylko odda teren pod rozbudowę sambodromu, ale też sfinansuje realizację oryginalnego projektu Niemeyera.

Prace ruszyły tuż po zakończeniu ubiegłorocznego karnawału. Ponad 600 budowlańców uwijało się w systemie trzyzmianowym, przez 24 godziny na dobę. Całkowicie wyburzono dawny sektor 2, zastępując go trybunami indentycznymi jak po przeciwnej stronie. Wszystko zostało gruntownie odnowione. Zainstalowano też m.in. nowy system nagłaśniający, oraz liczne ułatwienia dla widzów na wózkach inwalidzkich. W efekcie liczba miejsc na sambodromie wzrosła z 60 tys. do 72,5 tys. Rozbudowa i renowacja kosztowały piwny koncern prawie 19 milionów dolarów.

sambodrom po przebudowie, tak jak go zaprojektował Oscar Niemeyer

Firmy budowlane miały rozpisany harmonogram prac z dokładnością co do do dnia, a czasem i co do godziny. Bo nie można było pozwolić sobie na żadne opóźnienia – nowy sambodrom musiał być przecież gotowy na rozpoczynający właśnie dzisiaj tegoroczny karnawał.

Wyznaczony przez władze Rio kalendarz zakładał, że 9 lutego ma być wszystko gotowe i obiekt przekazany do użytku. I tak też się stało. A w minioną niedzielę na sambodromie odbyła się pierwsza impreza – start i meta ponad pięciokilometrowego Biegu Karnawałowego, w którym udział wzięło ponad 1000 osób.

Tego dnia obiekt odwiedził także 104-letni Oscar Niemeyer, który mimo sędziwiego wieku wciąż jest jeszcze aktywny zawodowo, i który nie krył swego zadowolenia z realizacji oryginalnych planów sprzed 30 lat. –Tak jest znacznie lepiej– chwalił mera miasta, Eduardo Paesa.

Karnawał na sambodromie w 2006 r. W głębi nieistniejący już browar. (fot: Fernando Stankuns)

Sam Paes przyznał, że do rozbudowy sambodromu prawdopodobnie by nie doszło, gdyby nie zdobycie przez Rio prawa do goszczenia Igrzysk Olimpijskich w 2016 roku. Bo sambodrom będzie właśnie jedną z aren olimpijskich zmagań!

Jeśli jakiś miłośnik kobiecych wdzięków i negliżów się w tej chwili rozmarzył, wyobrażając sobie, że jedną z nowych dyscyplin w Rio będzie samba, to jednak musimy go rozczarować… Organizatorzy Igrzysk planują, że na sambodromie odbędzie się konkurs łuczniczy, oraz start i meta najbardziej olimpijskiej konkurencji – maratonu.

Póki co, dzisiaj rozpoczyna się karnawałowe szaleństwo. Organizatorzy przewidują, że podczas najbliższych 5 dni z odnowionego obiektu skorzysta ponad 800 tys. osób. Trudno o lepszy test, czy wszystko działa jak należy.

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Sambodrom w Rio gotowy. Na karnawał i… Igrzyska!"

  1. Polones  22/02/2012 o 14:58

    Piękną oborę zrobiono podczas ogłaszania wyników w Sao Paulo…

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.