Dakar 2013 wystartuje z Limy


Rajd Dakar 2013 wystartuje ze stolicy Peru i kierowcy aż dwa razy będą musieli się zmierzyć z wysoko położonymi andyjskimi przełęczami.

Dyrektor rajdu Dakar, Etienne Lavigne, podał dzisiaj pierwsze oficjalne informacje na temat przyszłorocznej edycji imprezy. Potwierdził, co nie jest już niespodzianką, że Dakar pozostaje w Ameryce Południowej. –W tym roku kontynent ten dał nam wyjątkową scenerię, więc w przyszłym zorganizujemy go w tych samych trzech krajach: Argentynie, Chile i Peru– sprecyzował. Zmieni się jednak kolejność w jakiej kraje te będą odwiedzane.

Piąta już południowoamerykańska edycja Dakaru wystartuje w 2013 r. z Limy. Wbrew tradycji rajd nie zacznie się jednak 1 stycznia, lecz w pierwszy weekend roku – 5 stycznia. I od razu po starcie kierowcy będą musieli zmierzyć się z trudnym terenem, czyli otaczającą peruwiańską stolicę nadoceaniczną pustynią.

Jako specjalną atrakcję przyszłorocznego rajdu Etienne Lavigne zapowiedział „górski odcinek specjalny”, którego trasa przebiegać będzie na wysokości ponad 3000 m n.p.m. I w ogóle Andy będą bardziej w rajdzie bardziej obecnie niż do tej pory – kierowcy z najwyższymi górami kontynentu zmierzą się aż dwukrotnie: przejeżdżając z Chile do Argentyny i potem z tej Argentyny wracając. Bo meta przewidziana jest tym razem właśnie w Chile, w Santiago. Tuż przed pałacem prezydenckim La Moneda. Uczestniczy Dakaru dojechać tam mają 20 stycznia 2013 r.

Tym razem Dakar zupełnie ominie okolice Buenos Aires i w ogóle wschodnie wybrzeże kontynentu. Ale, jak zapewnił obecny dzisiaj u boku Etienne Lavigne minister turystyki Argentyny, Enrique Meyer, jest „wysoce prawdopodobne” że rajd odwiedzi tym razem, po raz pierwszy w swej historii, drugie największe miasto tego kraju, Cordobę. A dzień odpoczynku przewidziany jest na 13 stycznia w San Miguel de Tucumán.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.