LAN poleciał na biopaliwie


Chilijski gigant lotniczy LAN Airlines dołączył do wąskiego grona przewoźników testujących biopaliwa. Kompania poinformowała, że w ubiegłym tygodniu jeden z rozkładowych lotów został wykonany samolotem w którego zbiornikach znajdowała się prawie 50 proc. paliwa wyprodukowanego z… zużytych olejów roślinnych.

Pionierski dla LANu „biolot” odbył się 7 marca na trasie Santiago de Chile – Concepción (miasto znajdujące się ok. 500 km na południe od chilijskiej stolicy). Airbus A320 z niezmodyfikowanymi silnikami CFM56-5B został zasilony tradycyjnym paliwem z ponad 40 proc. domieszką „biopaliwa drugiej generacji”, czyli takiego do którego produkcji użyto surowców nienadających się do ludzkiej konsumpcji.

W tym konktetnym przypadku LANu paliwo zostało przygotowane przez Air BP Copec z odpadków restauracyjnych, czyli zużytych olejów spożywczych. Firma paliwowa przyznała, że pracuje też nad paliwem lotniczym z jathropy, alg morskich i halofitów.

LAN nie jest pierwszym latynoamerykańskim (ale pierwszym w Ameryce Południowej) przewoźnikiem testującym biopaliwa. AeroMexico wykonało już „biolot” przez Atlantyk, a na liniach wewnętrznych w tym kraju biopaliw próbuje low-costowy Interjet. Europejski KLM jest jednak, póki co, jedyną dużą linią lotniczą korzystając z biodomieszek regularnie.

IATA, czyli Międzynarodwe Stowarzyszenie Przewoźników Lotniczych, pragnie aby już w 2015 r. aby biopaliwo stanowiło co najmniej 1 proc. paliwa zużywanego przez lotnictwo pasażerskie na całym świecie. A w 2020 biopaliwo powinno stanowić 5 proc.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.