Argentyna fotografuje na granicy


Minister spraw wewnętrznych Argentyny, Florencio Randazzo, inaugurował w tym tygodniu nowy system kontroli na granicach swego kraju. Każdej osobie wjeżdżającej i wyjeżdżającej z Argentyny robi się teraz zdjęcie i zdejmuje odcisk jej palca.

Wprowadzenie „cyfrowej kontroli” na granicach, władze Argentyny zapowiadały już w 2006 roku. I w końcu plan ten, przynajmniej częściowo, zrealizowano. Od minionego czwartku działa już on na obu lotniskach w Buenos Aires, oraz wszystkich terminalach portowych w tym mieście. Czyli na przejściach granicznych, które obsługują 14 z ok. 22 milionów dorocznych przekroczeń argentyńskiej granicy.

Minister Randazzo prezentuje nowy system kontroli granicznej na lotnisku Ezeiza w Buenos Aires (fot: Ministerio del Interior)

Na przejściach tych nie trzeba już wypełniać żadnej karty migracyjnej – teraz funkcjonariusz graniczny po prostu robi każdej osobie zdjęcie, skanuje linie papilarne jej kciuka, oraz przedstawiony przez nią dowód tożsamości. Zdaniem ministra Randazzo zmiana ta znacznie skróci kolejki do odprawy na argentyńskich granicach. Bowiem, tak jak dotychczasowa, statystyczna kontrola trwała ok. minuty, teraz pogranicznik powininen zakończyć odprawę w 28 sekund.

Argentyńskie MSW zapewnia, że nowy system w najbliższym czasie zostanie wprowadzony na absolutnie wszystkie przejścia graniczne tego kraju. Jednym z celów jego implementacji jest zwiększenie kontroli nad nielegalną emigracją do Argentyny.

Book Hostels Online Now

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.