Wifredo Lam rekordowy


„Idol” nieżyjącego kubańskiego malarza Wifredo Lama sprzedany został za ponad 4,5 miliona dolarów i stał się najdroższym obrazem tegorocznej aukcji sztuki latynoamerykańskiej, zorganizowanej w Nowym Jorku przez Sotheby’s.

Cena jaką osiągnęło płótno Wifreda Lama zaskoczyło ekspertów, którzy przed aukcją szacowali, że może ono zostać sprzedane za 2, góra 3, miliony dolarów. Tymczasem, to powstałe w 1944 r. dzieło znalazło nabywcę – anonimowego kolekcjonera z Ameryki Południowej – który zapłaci za nie dokładnie 4562500 USD. To nowy rekord jeśli chodzi o twórczość tego kubańskiego malarza – nigdy jeszcze żadna jego praca nie została sprzedana za aż taką sumę.

Sprzedany za ponad 4,5 miliona dolarów "Idol" Wifredo Lama (fot: Sotheby's)

Wifredo Lam urodził się na Kubie w 1902 r., będąc synem chińskiego emigranta i Mulatki o korzeniach hiszpańsko-afrykańskich. Jako 21-latek wyjechał do Europy, gdzie początkowo w Madrycie, a potem w Paryżu, dostrzeżony został przez ówczesną artystyczną awangardę Starego Kontynentu. Lam spotykał się m.in. z Pablem Picasso, Georgesem Braquem, Joanem Miró i Tristanem Tzarą. Swoich europejskich kolegów podpatrywał, ale nie kopiował. Wykształcił swój własny, charakterystyczny styl i uważany jest za prekursora tzw. metysażu. Lam inspirował się m.in. elementami kultury prekolumbijskiej, latynoskiej i afrykańskiej. Był zafascynowany voodoo i santerią.

Malarz powrócił w 1941 r. na Kubę i choć już 10 lat później ponownie osiedlił się w Europie, otwarcie później sympatyzował z kubańską rewolucją i jej liderem Fidelem Castro. Do tego stopnia, że gdy ten przejął władzę w Hawanie, Lam podarował mu monumentalny obraz „El Tercer Mundo” (Trzeci Świat), który początkowo zdobił jeden z salonów Pałacu Prezydenckiego, a obecnie jest eksponowany w Narodowym Muzeum Sztuk Pięknych w kubańskiej stolicy. Równocześnie jednak wystawiał swe prace w najznamienitszych galeriach Paryża, Londynu i Nowego Jorku, wiodąc żywot artysty-nomada podróżującego nieustannie między swymi domami i mieszkaniami we Włoszech, Francji, Stanach Zjednoczonych i na Kubie.

Lam zmarł w 1982 r. w Paryżu, a jego obrazy stanowią obecnie część stałych kolekcji wielu prestiżownych muzeów sztuki nowoczesnej na świecie, w tym nowojorskiego MoMA, czy Art Institute of Chicago.

Sprzedany wczoraj Idol (pełna nazwa to Ídolo (Oya/Divinité de l’air et de la mort)), to wykonany techniką mieszaną (olej i węgiel drzewny) obraz o wymiarach 157×127 cm. Jego dotychczasowym właścicielem był anonimowy kolekcjoner z Caracas.

"Ad Laudes" (1998) Chilijczyka Claudio Bravo (fot: Sotheby's)

Wśród innych sprzedanych na nowojorskiej aukcji obrazów latynoamerykańskich artystów warto wymienić „Ad Laudes”, olej zmarłego w ubiegłym roku chilijskiego hiperrealisty Claudio Bravo, który znalazł nabywcę za niewiele ponad milion dolarów, oraz „Desnudo detrás de la mantilla” wenezuelczyka Armando Reveróna, który sprzedany został za 872 tys. USD (co także jest rekordem dla obrazów tego artysty).

Niespodzianką, ale innego rodzaju, było natomiast niesprzedanie przez Sotheby’s obrazu, który przedstawiany był jako największa atrakcja nowojorskiej aukcji i który – zdaniem ekspertów – miał szansę uzyskać najwyższą cenę ze wszystkich proponowanych dzieł. Chodzi o znane dzieło „Niña En Azul y Blanco (Retrato de Juanita Rosas a los diez años de edad)” słynnego Meksykanina Diego Rivery. Obraz wyceniany na 4 do 6 milionów dolarów osiągnął podczas licytacji „zaledwie” 3,6 miliona, co – jak się okazało – było poniżej określonej przez sprzedającego ceny minimalnej.

Ten obraz Diego Rivery nie znalazł nabywcy skłonnego zapłacić cenę zadowalającą sprzedającego (fot: Sotheby's)

W tej sytuacji tegoroczny rekord sprzedaży latynoamerykańskiej sztuki pozostał w konkurencyjnym domu aukcyjnym Christie’s, który dwa dni temu sprzedał obraz innego Chilijczyka, Roberto Matty, za ponad 5 milionów dolarów. Matta stał się tym samym jednym z trzch najlepiej wycenianych artystów Ameryki Łacińskiej.

***

W ubiegłym roku rekordową cenę na nowojorskiej aukcji sztuki latynoamerykańskiej Sotheby’s osiągnął Kolumbijczyk, Fernando Botero. Jego obraz „Rodzina” sprzedany został wówczas za 1,39 mln dolarów. A „Les oiseaux voilés” Wifredo Lama przekroczył wtedy milion dolarów.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.