Honduras chroni swe rekiny


Prezydent Hondurasu, Porfirio Lobo, wziął w tym tygodniu udział w symbolicznym paleniu płetw rekinów odebranych kłusownikom i przemytnikom. Od roku rekiny znajdują się w tym kraju pod całkowitą ochroną.

skonfiskowane przez honduraską marynarkę wojenną płetwy rekinów (fot: Javier Maradiaga/Pew Environment Group)

W bazie marynarki wojennej w honduraskiej stolicy Tegucigalpie spalono w miniony czwartek ponad 200 płetw rekinów, odebranych ostatnio kłusownikom i przemytnikom, działającym na wodach terytorialnych tego kraju. –Ryby te odgrywają ważną rolę w ekosystemach naszych wód przybrzeżnych. A ponadto są magnesem dla zagranicznych turystów. Dla Hondurasu rekiny są znacznie bardziej cenne żywe niż martwe. Dlatego zrobimy wszystko, aby wywiązać się z naszego zobowiązania do ich ochrony. – stwierdził prezydent kraju, Porfirio Lobo, uczestnicząc w niszczeniu rekinich płetw, które w niektórych azjatyckich krajach uważane są za przysmak i na światowych rynkach osiągają cenę 700 USD za kilogram.

Honduras ogłosił rok temu swe wody terytorialne  ( w sumie 240 tys. km kwadratowych po stronie Pacyfiku i Morza Karaibskiego) tzw. rekinim sanktuarium, zakazując jakiegokolwiek połowu tych ryb. Jest on jednym z zaledwie 5 państw i terytoriów na świecie, które  aż tak bezwarunkowo je chronią. Pozostałe to Bahamy, Malediwy, Palau, Wyspy Marshalla i Tokelau.

Wg. Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) co najmniej 30 proc. rekinowatych na świecie zagrożonych jest wyginięciem.

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Honduras chroni swe rekiny"

  1. Pingback: Kostaryka chroni swe rekiny | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.