Conviasa kupuje embraery


Wenezuelski państowy przewoźnik lotniczy Conviasa powiększy swą flotę o brazylijskie embraery. Przebywający z wizytą w Brazylii prezydent Hugo Chávez podpisał właśnie kontrakt na zakup 6 samolotów.

Kontrakt podpisany wczoraj przez Hugo Cháveza przewiduje zakup 6 samolotów E-190 o łącznej wartości katalogowej 270 milionów dolarów, oraz opcję na kolejne 14 takich maszyn, której realizacja podniosłaby wartość kontraktu do 900 milionów.

Embraer E-190, w zależności od konfiguracji, może zabrać na pokład od 94 do 114 pasażerów. Brazylijski producent wyprodukował już ponad 400 samolotów tego typu. (fot: Embraer)

Brazylijskie samoloty trafią do Conviasy już w najbliższych miesiącach – plan dostaw przewiduje, że pierwszy E-190 pojawi się w Caracas już we wrześniu, dwa kolejne w grudniu, a trzy pozostałe w przyszłym roku. Wg. zapowiedzi prezydenta Cháveza nowe maszyny obsługiwać będą zarówno loty krajowe, jak i regionalne.

Embraery wzmocnią, znacznie odmłodzą i jeszcze bardziej urozmaicą flotę państwowego wenezuelskiego przewoźnika, której aktualna różnorodność jest – zdaniem lotniczych ekspertów – najlepszym dowodem na to jak źle zarządzaną firmą jest Conviasa. Przewoźnik posiada obecnie 17 samolotów od czterech producentów – jednego airbusa A340, 8 boeingów B737 (z których najstarszy ma prawie 34 lata), 2 ATR 42, 2 ATR 72 i 4 bombardiery CRJ700.

Conviasa będzie 19 latynoamerykańskim przewoźnikiem mającym w swej flocie brazylijskie samoloty.

W kwietniu wenezuelska Conviasa została wpisana przez Unię Europejską na „czarną listę przewoźników lotniczych”, których maszyny nie mogą lądować na europejskich lotniskach, ze względu na poważne braki w przestrzeganiu procedur bezpieczeństwa.




Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Conviasa kupuje embraery"

  1. polven  05/08/2012 o 08:33

    Czy jest jeszcze jakieś państwo na świecie, w którym kontrakty na zakup samolotów pasażerskich podpisuje prezydent? Może Białoruś?

    Poczekajmy zresztą na konkrety (czyli na embraery w barwach Conviasy na tutejszym lotnisku). Tyle już było podpisywanych przez tego pajaca kontraktów które pozostały na papierze.

    Pamiętam jak w 2009 roku Chávez zapowiadał zakup dla Conviasy „najlepszych samolotów na świecie” mając na myśli Iły-96. Dosłownie w kilka dni po tej zapowiedzi rosyjski minister bodajże przemysłu zapowiedział zakończenie produkcji takich iłów, mówiąc wprost że nie są one w stanie konkurować z porównywalnymi boeingami, czy airbusami.

    Efekt tego cyrku jest taki, że strach wsiadać do samolotu Conviasy. Najgorsza linia lotnicza z jaką miałem do czynienia.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.