Paragwajskie słońce schodzi z nieba


Paragwajskie linie lotnicze Sol de Paraguay zawiesiły dzisiaj swą działalność operacyjną. To już trzeci upadający w tym roku południowoamerykański przewoźnik.

Wczoraj na stronie internetowej tych paragwajskich linii lotniczych pojawił się, niespodziewanie, jednoznacznie brzmiący komunikat:

Linie lotnicze Sol de Paraguay informują, że począwszy od 1 sierpnia 2012 r. – z powodów czysto ekonomicznych, związanych z kryzysem gospodarczym w regionie – odwołują wszystkie swoje regularne połączenia.
Niemożność powiększania siatki naszych połączeń, wynikająca z braku poparcia ze strony sąsiednich państw, ograniczała nasz rozwój i doprowadziła do nienaprawialnych szkód ekonomicznych.
Po dziewięciu miesiącach latania po niebie Mercosuru pozostaje nam tylko głęboko podziękować rządowi Paragwaju, naszym wiernym pracownikom, którzy nasze firmowe sprawy traktowali jak swoje własne, i – przede wszystkim – wszystkim pasażerom, całemu narodowi paragwajskiemu, który nas wybierał ze względu na punktualność, jakość serwisu i paragwajską serdeczność, którą zawsze odnajdywał na pokładzie. (…)

Sol de Paraguay był niewielkim przewoźnikiem, posiadał zaledwie trzy samoloty (Fokker 100), którymi – ze swej bazy operacyjnej w Asuncion – latał na dwóch trasach, krajowej do Ciudad del Este i zagranicznej do Buenos Aires. Mimo to, firma ta miała dla Paragwajczyków wielkie znaczenie symboliczne – po raz pierwszy jej samolot wzbił się w powietrze w lipcu 2011, a wydarzenie to było częścią obchodów dwustulecia kraju. Obiecywano wówczas, że Paragwaj – po 15 latach przerwy – będzie miał ponownie swego narodowego przewoźnika. Sol de Paraguay stał się też pierwszą na świecie linią lotniczą, która serwowała swym pasażerom na pokładzie samolotów yerba mate i tereré.

Poprzedni paragwajski flagowy przewoźnik LAP (Líneas Aéreas Paraguayas) powstał w 1963 roku i w czasach swej świetności miał liczącą 19 samolotów flotę, którymi latał do większości krajów Ameryki Południowej, a także do Meksyku, Stanów Zjednoczonych, Kanady, Hiszpanii, Niemiec i Belgii. Akumulujące się od początku lat 80-tych straty sprawiły jednak, że państwowy wówczas LAP zawiesił działalność w 1994 r. Po prywatyzacji, w której głównym inwestorem były ekwadorskie linie SAETA, LAP wzbił sie ponownie w powietrze rok później, ale po kilkunastu miesiącach został sprzedany brazylijskiemu TAMowi. Ten, pod koniec 1996 r. zmienił nazwę LAP na TAM Mercosur, a później – w 2008 r. – zrobił z niego TAM Paraguay, będący obecnie częścią latynoamerykańskiego giganta lotniczego LATAM Airlines.

Sol de Paraguay miał ponownie dumnie transportować nazwę swego kraju po niebie regionu. Plany były ambitne – loty do kilku miast w Argentynie i Brazylii, a także  regularne połączenia między stolicą kraju i Encarnación – trzecią, po Asuncion i Ciudad del Este, aglomeracją w kraju. Niestety, jak wyjaśniał dzisiaj w rozmowie z radiem Cardinal AM Augusto Fuster, radca prawny przewoźnika, władze aeronautyczne w Buenos Aires i Brasilii, wbrew istniejącym międzypaństwowym porozumieniom, uparcie nie przyznawały mu praw do obsługi planowanych połączeń. Z Argentyną zdarzało się wręcz, ujawnił Fuster, że władze wydawały ustną zgodę, a gdy ruszała sprzedaż biletów, przychodziło pismo z odmową.

Właściciel Sol de Paraguay – wielki argentyński przewoźnik autobusowy Crucero del Norte – obiecuje, że firmy nie zlikwiduje całkowicie i będzie ona kontynuowała obsługę ruchu charterowego.

Jest to już trzeci w tym roku upadający przewoźnik lotniczy w Ameryce Południowej – w maju przerwał loty boliwijski AeroSur, a w minionym miesiącu skrzydła zwinęła urugwajska Pluna. W tym ostatnim przypadku szefowie przewoźnika także wśród powodów upadku firmy wymieniali argentyński protekcjonizm.

***

O lataniu do Ameryki Łacińskiej oraz wewnątrz tego regionu porozmawiać można w dziale lotniczym naszego latynoamerykańskiego forum dyskusyjnego. Zapraszamy też do skorzystania z naszej metawyszukiwarki najtańszych biletów lotniczych.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.