Chory Chávez wskazał następcę

Wciąż zmagający się z rakiem wenezuelski prezydent Hugo Chávez oficjalnie namaścił na swego potencjalnego następcę szefa dyplomacji Nicolasa Maduro.


Hugo Chávez wciąż zmaga się z rakiem. Wenezuelski prezydent po raz pierwszy pośrednio przynał, że nowotwór może wkrótce odsunąć go od władzy. –Ponownie wykryto u mnie komórki rakowe. Muszę natychmiast zostać poddany kolejnej operacji. – stwierdził wenezuelski prezydent w 40-minutowym przemówieniu wyemitowanym w sobotę w nocy, przez wszystkie kanały radia i telewizji w Wenezueli.

I choć Hugo Chávez wielokrotnie w tym roku zapewniał, zwłaszcza w okresie kampanii poprzedzającej październikowe, wygrane przez niego, wybory prezydenckie, że pokonał raka i jest już zuepłnie zdrowy, to ten sobotni anons nie powinien być niespodzianką.

Przede wszystkim wielu ekspertów od onkologii już dawno ostrzegało, że nigdy nie można, tak z dnia na dzień, odtrąbić pokonania nowotworu. Również powtarzające się regularnie długie nieobecności wenezuelskiego prezydenta, wskazywały że raczej nie jest on w tak świetnej formie, jak oficjalnie twierdził. Po wygranych 7 październikach wyborach, Hugo Chávez  znacznie ograniczył swe publiczne wystąpienia, a przez ostatnie ponad  3 tygodnie nie pokazywał się wcale. 27 listopada poinformowano jedynie, że prezydent udał się ponownie na Kubę, gdzie poddawał się niemal wszystkim dotychczasowym antynowotworowym leczeniom.

Nawet jednak wtedy, ministrowie zapewniali, że głowa państwa czuje się świetnie, a kubańscy lekarze poddają Cháveza jedynie terapii “tlenowego wzmocnienia organizmu”.

Z sobotniego wystąpienia Cháveza wynika jednak, że stan jego zdrowia jest tym razem bardzo poważny. Bo choć prezydent zapewnił, że jest przekonany iż “z pomocą Chrystusa wyjdzie zwycięsko także z tej batalii”,  to równocześnie – po raz pierwszy – jednoznacznie wskazał swym sympatykom kto powinien go zastąpić na czele Wenezueli.

Nicolás Maduro

Nicolás Maduro – wiceprezydent Wenezueli i szef jej dyplomacji. Czy to on zastąpi Hugo Cháveza? (fot.: Rodolfo Linares / MPPRE)

Choć to może zabrzmieć brutanie, to jednak muszę to powiedzieć. Jeśli zdarzyłoby się tak, że nie mógłbym dokończyć aktualnego mandatu i rozpocząc nowego, to w mojej nieodwołalnej, absolutnej i jasnej jak Księżyc w pełni opinii, powinien mnie zastąpić Nicolas Maduro. Jego także musicie wybrać  na mojego następce w ewentualnych przedterminowych wyborach.– stwierdził Chávez.

50-letni Nicolas Maduro to były kierowca miejskiego autobusu i szef reprezentującego tą profesję związku zawodowego, który od 2006 r. kieruje wenezuleską dyplomacją. W październiku tego roku Hugo Chávez mianował go także wiceprezydentem. Jest on powszechnie uznawany za jednego z najbardziej zaufanych współpracowników aktualnego prezydenta i absolutnie bezkrytycznego zwolennika wprowadzanej przez Cháveza “boliwariańskiej rewolucji socjalistycznej”.

Wg. wenezuelskiej konstytucji w przypadku śmierci urzędującego prezydenta, bądź stwierdzenia przez Parlament “trwałej niemożliwości sprawowania przez niego władzy”, na czele państwa staje wiceprezydent kraju. Jeśli taka sytuacja ma miejsce podczas pierwszych 4 lat 6-letniego mandatu prezydenckiego, trzeba – w ciągu miesiąca – zorganizować nowe wybory prezydenckie. Jeśli do objęcia władzy przez wiceprezydenta dochodzi w trakcie ostatnich dwóch lat regularnej kadencji, rządzi on do jej konstytucyjnego końca.

58-letni Hugo Chávez przewodzi Wenezueli od 1999 r. Jego aktualna kadencja wygasa 10 stycznia przyszłego roku. I tego dnia pownienien zostać zaprzysiężony na kolejne 6 lat prezydentury.

Raka zdiagnozowano u niego w czerwcu ubiegłego roku. Nigdy nie poinformowano oficjalnie jakie organy dotknięte są nowotworem.

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa