Hugo Chávez – jeszcze żyje, czy już umarł?


Hugo Chávez jest w stanie śmierci mózgowej od 30 grudnia. I cztery dni temu odłączono go od urządzeń podtrzymujących życie– twierdzi były panamski dyplomata, Guillermo Cochez.

Były ambasador Panamy przy Organizacji Państw Amerykańskich, Guillermo Cochez, stwierdził wczoraj – w wywiadzie udzielonym kolumbijskiej telewizji NTN24, że wenezuelski prezydent Hugo Chávez znajduje się od dwóch miesięcy stanie śmierci mózgowej i cztery dni temu, na prośbę córek, został odłączony od aparatury podtrzymującej go przy życiu.

Moje informacje nie pochodzą od wenezuelskiej opozycji, bo z nią nie mam żadnych kontaktów. Moimi informatorami są wysoko postawione osoby w wenezuelskim rządzie i armii. I mogę zapewnić, że wiceprezydent Nicolas Maduro, szef dyplomacji Jaua, oraz zięć Chaveza – minister technologii Arreaza, obrzydliwie kłamią Wenezuelczykom i całemu światu, zapewniając że prezydent rządzi i podejmuje decyzje. Z tego co ja wiem Chavez od 30 grudnia jest w stanie śmierci mózgowej. Jest jak roślina. Przewieziono go do Caracas tylko dlatego, że nie chciano aby umarł na Kubie– stwierdził ex-dyplomata.

Guillermo Cochez dodał, że – po odłączeniu Chaveza od aparatury podtrzymującej życie – śmierć wenezuelskiego prezydenta to już kwestia godzin. –Dzisiaj, może jutro, będą w końcu musieli podać tą wiadomość i ogłosić nowe wybory– stwierdził.

W kolejnym wywiadzie, udzielonym szefowi wenezuelskiego tygodnika „6to Poder„, Guillermo Cochez dodał, ze nie obawia się reakcji rządu w Caracas na swoje słowa: –Nie bałem się Manuela Noriegi, nie będę bał się takiego kłamczucha jak Nicolas Maduro– stwierdził. –Jeśli władze w Caracas uważają, że kłamię to niech pokażą żywego Chaveza. Ale jego, a nie jakieś zmanipulowane zdjęcia. I w sumie chciałbym aby tak się stało, ale wiem że to niemożliwe.– podkreślił.

Gullermo Cochez do niedawna był przedstawicielem Panamy przy Organizacji Państw Amerykańskich. Odwołany został przez prezydenta swojego kraju, Ricardo Martinelliego, 17 stycznia, po tym jak publicznie stwierdził że decyzja o przełożeniu zaprzysiężenia prezydenta Chaveza na nową kadencję była złamaniem wenezuelskiej konstytucji, a demokracja w tym kraju jest „chora”.




Prześlij dalej:

3 reakcje na "Hugo Chávez – jeszcze żyje, czy już umarł?"

  1. Pingback: Hugo Chavez chory z poświęcenia? | tierralatina.pl

  2. polven  01/03/2013 o 18:28

    Ten panamski exambasador jest, coś mi się wydaje, tak samo wiarygodny jak Nicolas Maduro zapewniający, że Chavez na bieżąco śledzi politykę i wydarzenia w Wenezueli i na świecie.
    Prawda pewnie jest gdzieś po środku, czyli z Chavezem jest źle, gorzej niż to mówią tutejsze władze. Ale też jeszcze nie tak tragicznie jak to przedstawia ten Panamczyk. Zresztą nawet tu w Wenezueli, nawet media opozycyjne, bardzo sceptycznie podeszły do tych jego rewelacji.
    On mówi, że decyzję o odłączeniu Hugona od aparatury podtrzymującej życie, podjęły kilka dni temu córki Chaveza. Tymczasem córki Chaveza w ostatnich dniach brały aktywny udział w życiu politycznym, pojawiając się na kilku rządowych imprezach. Zupełnie nie wyglądały na kogoś kto właśnie zdecydował, że ojca już nie warto leczyć.
    One są bardzo z nim związane, więc gdyby śmierć Chaveza miała rzeczywiście być kwestią kilku godzin, to by przy nim siedziały, zamiast pokazywać się na jakichś partyjnych spędach.

    No chyba, że jest gorzej niż mówi Cochez. No chyba, że Chavez jest już od kilku tygodni w lodówce i córki zdążyły to zaakceptować?

    Ciekawe też co dzieje się z paniczem, czyli Hugo juniorem? Jego publicznie nie widać znacznie dłużej niż tatusia.

    Odpowiedz
  3. Sylwia  05/03/2013 o 23:30

    No to już wiemy,że nie żyje. Skończyła się farsa z chorobą Chaveza, ciekawe co teraz się zacznie w Wenezueli.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.