Znaleziono ciało Polaka na Aconcagui


Władze argentyńskiej prowincji Mendoza poinformowały o znalezieniu ciała Polaka, który 19 dni temu zaginął podczas schodzenia z Aconcagui. Turysta najprawdopodobniej utonął.

Chodzi o 47-letniego Jacka Krawczyńskiego, którego ostatni raz widziano 27 stycznia, gdy – w psującej się pogodzie – rozpoczynał zejście ze najwyższego szczytu Ameryk. Alarm wszczęto gdy tego dnia wieczorem nie dotarł do swego namiotu w znajdującym się na wyskokości niemal 6000 m n.p.m. obozowisku na Plaza Colera. Rozpoczęte następnego dnia o świcie poszukiwania koncentrowały się w rejonie podszczytowym. Niestety bez rezultatu. Ratownicy podejrzewali, że Polak najprawdopodobniej schował się przed padającym śniegiem między skałami i tam zamarzł.

Wczoraj jednak pracownica Prowincjonalnego Parku Aconcagua, podczas zbierania próbek roślin w zamkniętej od 2006 r. dla ruchu turystycznego dolinie Vieja Alta, natknęła się na porzucony, wypełniony plecak. Podczas sprawdzania jego zawartości znalazła dokumenty z nazwiskiem zaginionego Polaka. Gdy na miejsce przylecieli zaalarmowani przez nią ratownicy, dość szybko udało im się zlokalizować ciało – znajdowało się ono pod wodą, w korycie spływającego tą doliną potoku Vacas.

Różne drogi podejścia na Aconcaguę - na kolorowo zaznaczona jest tzw. szlak Guanacos, którym musiał pójść Polak. Jego ciało znaleziono poniżej zaznaczonego na mapce Campo 1.

Różne drogi podejścia na Aconcaguę – na kolorowo zaznaczony jest tzw. szlak Guanacos, którym musiał pójść Jacek Krawczyński. Jego ciało znaleziono poniżej widocznego na mapce Campo 1. Droga klasyczna, czyli ta którą szedł w górę, to znajdujący sie po prawej stronie mapki szlak do Nido de Condores.

Oznacza to, że turysta musiał, w tej złej pogodzie i być może już po zapadnięciu zmroku, przejść tuż obok swojego obozowiska i kontynuować zejście nieuczęszczanym od 6 lat tzw. szlakiem Guanacos. I doszedł bardzo daleko, wg. komunikatu władz prowincji jego plecak i ciało znaleziono na wyskokości niewiele ponad 3000 m n.p.m., nieopodal pasterskiego schronu Indio. Wg. ratowników wszystko wskazuje na to, że zmęczony zejściem Polak najprawdopodobniej przewrócił się podczas próby przejścia przez górski potok i w nim utonął.

Choć nie dokonano jeszcze formalnej identyfikacji, władze mówią o „prawdopodobieństwu graniczącym z pewnością”, że znalezione ciało to poszukiwany od końca stycznia Polak.

P.S. Użyta mapka przygotowana została przez ACOMARA-AconcaguaExpeditions.com.

Prześlij dalej:

About Tomasz Surdel

Dziennikarz i fotograf. Pracuje, bądź pracował dla tak różnych mediów jak Gazeta Wyborcza, TVP, TVN24, Canal+, RMF FM, EFE, Associated Press, Universal, Le Temps, Le Matin, GPD, snowBoard, PR Week. Teoretycznie mieszka w Buenos Aires, ale dość trudno go tam zastać. Prowadzi bloga Sur del Sur.

W sieci:

Na Twitterze Na Google+ Inne teksty na tierralatina.pl Strona internetowa

3 reakcje na "Znaleziono ciało Polaka na Aconcagui"

  1. Bulderowiec  16/02/2013 o 13:44

    Utopił sie na Aconcagui? Los najwyraźniej płata czasem bardzo wredne figle.

    Odpowiedz
  2. MI  22/02/2013 o 12:00

    Ostatnie chwile Jacka musiały byc bardzo dramatyczne,
    żyl dlugo, zaskoczył, że tak daleko dotarł.
    Był mocny, była noc i było bardzo zimno… nie powinien być sam.
    Mógł przeżyć, powinien był przeżyć.
    Współczuję bliskim Jacka.

    Odpowiedz
  3. ingeborga  10/07/2013 o 13:46

    jeny, strasznie smutna historia.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.