Hugo Chávez nie żyje!


Prezydent Wenezueli, Hugo Chávez, nie żyje. Miał 58 lat. O śmierci walczącego od dwóch lat z nowotworem przywódcy poinformował wiceprezydent i prawdopodobny następca, Nicolas Maduro.

Oto treść przemówienia, którym Nicolas Maduro, namaszczony w grudniu przez Hugo Cháveza na swego następcę, poinformował o śmierci prezydenta Wenezueli:

Drodzy współobywatele, którzy nas słuchają na całym terytorium Ojczyzny, oraz nasi bracia na całym świecie:

Dzisiaj, 5 marca, po uczestnictwie w spotkaniu Rady Ministrów i Polityczno-Wojskowej Dyrekcji Rewolucji, udaliśmy się tutaj – na teren Szpitala Wojskowego w Caracas, aby śledzić rozwój stanu zdrowia naszego Dowódcy-Prezydenta. I w momencie w którym otrzymywaliśmy raport lekarski, towarzysząc jego córkom, bratom i innym krewnym, otrzymaliśmy wiadomość najcięższą i tragiczną, jaką moglibyśmy przekazać naszemu ludowi: dzisiaj, o 4:25 po południu, zmarł nasz Dowódca i Prezydent Hugo Chávez Frías.

Zmarł po prawie dwuletniej walce z chorobą. Zmarł z miłością ludu, z błogosławieństwem ludowym i z absolutną lojalnością swych towarzyszy i towarzyszek w walce, oraz miłością swych wszystkich krewnych.

Jego Matce, Pani Elenie, Ojcu Hugowi de los Reyes, jego bratom, jego córkom, jego wnukom, oraz całemu naszemu ludowi, przekazujemy nasz ból i naszą solidarność.

Przewidziano specjalne rozmieszczenie całych naszych Boliwariańskich Sił Zbrojnych i Narodowej Policji Boliwariańskiej, które już w tej chwili zajmują pozycje w całym kraju, aby towarzyszyć naszemu ludowi i zagwarantować, wraz z nim, pokój. Pokój, drodzy współobywatele, szacunek i pokój, muszą połączyć się z tym potwornym bólem historycznej tragedii, która dotknęła dzisiaj naszą Ojczyznę.

Wzywamy wszystkich współobywateli, mężczyzn i kobiety w każdym wieku, aby byli stróżami pokoju, szacunku, miłości i spokoju tej Ojczyzny. A my, Twoi towarzysze cywilni i wojskowi, komendancie Hugo Chávez, podejmujemy Twoje dziedzictwo, Twoje wyzwania, Twój projekt i będziemy w nich towarzyszyć całemu ludowi.

Twoje sztandary będą niesione z honorem i godnością. Dowódco, gdziekolwiek teraz jesteś, dziękujemy Ci, tysiąckrotnie Ci dziękujemy, w imieniu tego ludu,  którego broniłej, który kochałeś i który nigdy Cię nie zawiódł.

Nasz lud prosimy o kanalizowanie naszego bólu w pokoju, ze spokojem. Apelujemy też do wszystkich organizacji społecznych i politycznych w Ojczyźnie o szacunek w tym momencie głębokiego bólu, o szacunek dla jak największych ideałów pokoju, Ojczyzny i demokracji naszego Dowódcy-Prezydenta, Hugo Cháveza.

Wszystkim bratnim ludom świata, prezydentom i prezydentkom, którzy do nas dzwonili w tych godzinach i minutach bólu i trudności, przekazujemy wieczne podziękowania. Wiemy, że w tym naszym dzisiejszym świecie jest już zakorzeniona miłość i uznanie dla tego, który stworzył projekty najwspanialsze i jak najbardziej humanistyczne, jakie tylko powstały w naszym regionie w trakcie dekad naszej walki o jego niezależność i pokojowy humanizm.

My tutaj, w imieniu rodziny Dowódcy Hugo Cháveza, Boliwariańskiego Rządu, Boliwariańskich Narodowych Sił Zbrojnych, oraz całej Wenezueli, mówimy naszemu ludowi: Do miejsca ostatniego spoczynku będziemy towarzyszyć naszemu Dowódcy Prezydentowi w pokoju, obejmując się jak rodzina, jednocząc się jak rodzina – dziewczynki i chłopcy Ojczyzny, młodzi, pracownicy, wszyscy: kobiety, mężczyźni – wszyscy razem jak rodzina, jedna rodzina, rodzina tej Ojczyzny, która zostawia im w spadku wolność i niezależność Naczelnego Dowódcy, Największego Wiecznego Dowódcy Hugo Cháveza, oraz wszystkich sił rewolucyjnych.

Drodzy współobywatele: dużo odwagi, dużo siły, dużo solidności – musimy wzrosnąć na tym bólu i tych trudnościach. Musimu połączyć się bardziej niż kiedykolwiek, z większą dyscypliną, z większą współpracą, z większym braterstwem. Będziemy rosnąć i będziemy godnymi spadkobiercami oraz synami tego gigantycznego człowieka, którym był i którym pozostanie w naszych wspomnieniach, dowódca Hugo Chavez. I aby nie było słabości, aby nie było przemocy, aby nie było nienawiści. Niech w naszych sercach wykluje się jedyne uczucie jakie miał dowódcza Chavez: miłość, miłość wobec życia, wobez historii, wobec Ojczyzny i wobec przyszłości. Miłość, pokój, jedność i dyscyplina!

Tak jak nam powiedział owego pamiętnego 8 grudnia, w swoim orędziu do naszego Państwa, w swoim niezapomnianym przesłaniu: Jedność, walka i zwycięstwo. Zwycięstwem dnia dzisiejszego jest jedność ludu i pokoju, ludu i Sił Zbrojnych.

Honor i chwała Hugo Chavezowi!
Honor i chwała Hugo Chavezowi!
Niech żyje Hugo Chavez! Niech żyje zawsze i na zawsze!

 

Prześlij dalej:

6 reakcji na "Hugo Chávez nie żyje!"

  1. moher  09/03/2013 o 16:36

    Szkoda Chaveza… Taki by się w Polsce przydał.

    Odpowiedz
  2. Pingback: Jorge Bergoglio to pierwszy papież-Latynos. I jezuita. | tierralatina.pl

  3. Pingback: Maduro czy Radonski? Wenezuela wybiera następcę Chaveza. | tierralatina.pl

  4. muerte.muerte  23/04/2013 o 04:47

    Opinia alternatywna: serdeczny grzyb mu w slip.
    Cmwd.

    Odpowiedz
  5. Pingback: Pierwszy Hugo Chavez z brązu - Sur del Sur

  6. Pingback: Pisz jak Hugo Chávez! - Sur del Sur

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.