Kuba przemyca broń do Korei Północnej?


Panama udaremniła przemyt broni z Kuby do objętej ONZ-owskim embargiem Korei Północnej. Elementy systemów rakietowych ukryte były wśród ładunku cukru.

O udaremnionej próbie przemytu poinformował sam prezydent Panamy, Ricardo Martinelli. –Otrzymaliśmy informacje, że statek płynący z Kuby do Korei Północnej może transportować narkotyki, albo inne nielegalne substancje, więc jednostka – w minioną sobotę – tuż przed wejściem do Kanału Panamskiego, została zmuszona do zawinięcia do portu w Manzanillo, gdzie rozpoczęto przszukanie. Nasi inspektorzy znaleźli pod workami z cukrem, który był jednynym zgłoszonym ładunkiem, dwa kontenery zawierające elementy jakiegoś systemu rakietowego.– relacjonował.

Panamski minister ds. bezpieczeństwa, Jose Raul Mulino, dodał, że gdy na statek weszli przedstawiciele panamskiej prokuratury, lokalna policja i wojsko, koreańska załoga próbowała stawiać opór, a gdy już rozpoczęto przeszukanie kapitan jednostki starał się popełnić samobójstwo, podcinając sobie nożem gardło. Został jednak w porę przewieziony do szpitala i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Cała pozostała załoga, w sumie 35 osób, została zatrzymana i przewieziona do Fortu Sherman, byłej amerykańskiej bazy wojskowej, należącej obecnie do panamskich wojsk powietrzno-morskich, gdzie są obecnie przesłuchiwani.

Niech cały świat zapamięta sobie, że niczego nie można przemycać przez Kanał Panamski. A już na pewno nie niezadeklarowanej broni. To jest kanał pokoju, a nie wojny!– podkreślił prezydent Martinelli, który za pośrednictwem twittera opublikował także zdjęcie wnętrza jednego z dwóch znalezionych na koreańskim statku kontenerów:

Martinelli o panamskim statku

 

zdjęcie opublikowane przez panamskiego prezydenta

zdjęcie opublikowane przez panamskiego prezydenta

Zatrzymany przez Panamę statek, to wybudowany w 1977 r. masowiec o nośności blisko 14 tys. ton, nazywający się Chon Chong Gang. Wg. niektórych specjalistów już od wielu lat znajdował się on na liście jednostek podejrzanych o wykonywanie nielegalnych transportów. Hugh Griffiths, ekspert zajmujący się problemem przemytu broni w Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badań nad Pokojem (SIPRI) ujawnił w rozmowie z agencją Associated Press, że w 2010 r. ta sama jednostka była przetrzymywana przez Ukrainę, po tym jak podczas kontroli na Morzu Czarnym na jej pokładzie znaleziono narkotyki i niezadeklarowany ładunek małokalibrowej amunicji.

Wg. informacji zebranych przez Lloyd’s List Intelligence, firmę monitorującą ruch statków na całym świecie, Chon Chong Gang wypłynął z rosyjskiego Portu Wostocznego w pobliżu Nachodki 12 kwietnia i potem 31 maja zameldował się w Balboa, przy zachodnim wejściu do Kanału Panamskiego, który to pokonał dzień później, zgłaszając jako swój cel port w Hawanie. Masowiec pod banderą Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratyczniej znikł następnie ze światowych systemów śledzenia statków i pojawił się w nich dopiero 11 lipca w okolicach Manzanillo, szykując się do ponownego pokonania Kanału i zgłaszając transport 250 tys. 100-kilogramowych worków z cukrem.

Zdaniem ekspertów od uzbrojenia pokazane przez prezydenta Martinelliego zdjęcia znalezionego ładunku są najprawdopodobniej fragmentami radzieckiego systemu rakiet ziemia-powietrze SA-2 (S-75 w nomenklaturze wojsk państw Układu Warszawskiego), a dokładniej jego radarowej stacji naprowadzającej SNR-75 „Fang Song”. System ten powstał pod koniec lat 50-tych i eksportowany był do niemal wszystkich państw „zaprzyjaźnionych”, w tym także na Kubę. To właśnie dzięki niemu Kubańczycy zestrzelili nad swoim terytorium, w październiku 1962 r., podczas tzw. Kryzysu Kubańskiego, amerykański samolot zwiadowczy U-2.

System ten, w zmodernizowanej, opracowanej przez Chińczyków wersji HQ-2, znajduje się też na wyposażeniu armii KRLD. W Waszyngtonie, który już został poproszony przez Panamę do pomocy przy identyfikacji zatrzymanego ładunku, wysuwana jest hipoteza że Kuba poprosiła Koreę o unowocześnienie swych stacji radarowych, być może płacąc za tą usługę właśnie znajdującym sie też na statku cukrem.

Transport elementów systemu rakietowego do Korei Północnej stanowi złamanie międzynarodowego, ustanowionego przez ONZ, embarga na dostawy broni, będącego konsekwencją trwającego w tym kraju programu budowy broni atomowej. –To byłoby złamanie aż trzech rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i może być podstawą do międzynarodwych sankcji.– ostrzegła Rosemary DiCarlo, amerykańska ambasador przy ONZ w Nowym Jorku.

Władze Panamy już zapowiedziały, że sprawdzą każdy zakamarek koreańskiego statku w poszukiwaniu nielegalnego ładunku. –Póki co mamy tylko te dwa kontenery, ale całkowite wypróżnienie wszystkich ładowni potrwać może ok. ośmiu dni, więc niewykluczone są kolejne znaleziska.– poinformował kapitan Belsio González, szef Sił Powietrzno-Morskich Panamy.

Władzie w Hawanie i w Pjongjang nie wypowiedziały się jeszcze na temat zatrzymanego w Panamie statku.

Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Kuba przemyca broń do Korei Północnej?"

  1. Pingback: Hawana - to nasza broń jest na koreańskim statku! | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.