Nowe ceny na Aconcagui


Dzisiaj oficjalnie rozpoczyna się sezon letni w masywie Aconcagui. Wraz z nim, już tradycyjnie, zaczynają też obowiązywać nowe ceny zezwoleń na trekkingi w jej masywie i próby zdobycia jej szczytu.

Stało się to już niemal tradycją, że Aconcagua (6960 m n.p.m.) każdego roku staje się droższa. Na początku południowego lata prawie zawsze podnoszone są ceny zarówno pozwoleń na trekkingi, jak i na ataki szczytowe. Rok bieżący nie jest wyjątkiem – władze prowincji Mendoza, na terenie której znajduje się najwyższa góra obu Ameryk, właśnie opublikowały nowy cennik, który będzie obowiązywał przez najbliższe 12 miesięcy.

Największą w nim nowością jest wprowadzenie trzeciej regionalnej grupy taryfowej. Do tej pory były one dwie – Argentyńczycy i cudzoziemcy. Ci pierwsi płacili, oczywiście, znacznie mniej niż osoby z zagranicy. Ale to na co było ewentualnie do przełknięcia dla Europejczyków i turystów ze Stanów Zjednoczonych, często było finansową barierą nie do pokonania dla andynistów z państw ościennych. Dlatego w tym roku w cenniku pojawiła się nowa kategoria – Latynosi. Mieszkańcy państw Ameryki Łacińskiej za działania w masywie Aconcagui zapłacą wprawdzie więcej niż Argentyńczycy, ale o połowę mniej niż cudzoziemcy z reszty świata.

Z kolei bez zmian utrzymane zostało – wprowadzone w ubiegłym roku – taryfowe rozróżnienie różnych dróg podejścia pod szczyt. Oraz zniżki dla tych, którzy na na teren Prowincjalnego Parku Aconcagua wchodzą z logistyczną pomocą autoryzowanych biur. Natomiast nie zdecydowano się w końcu wprowadzić, przez wiele miesięcy rozważanego, obowiązku wchodzenia na szczyt pod opieką lokalnego przewodnika. Obowiązek taki mają jedynie grupy komercyjne.

Aconcagua

różne drogi podejścia pod masyw Aconcagui

Konkretnie, nowe ceny dla nie-Latynosów (czyli m.in. Polaków), obowiązujące w sezonie 2013/2014, trwającym od dzisiaj do 14 listopada przyszłego roku, wyglądają następująco:

  • Przez Quebrada de Horcones, z lokalnym biurem:
  1. Trekking krótki, do 3 dni: 700, 700, 800 ARS
  2. Trekking długi, do 7 dni: 1400, 1400, 1600 ARS
  3. Wejście na szczyt, do 20 dni: 3500, 4000, 5500 ARS
  • Przez Quebrada de Vacas, z lokalnym biurem:
  1. Trekking krótki, do 3 dni: 700, 700, 800 ARS
  2. Trekking długi, do 7 dni: 1400, 1400, 1600 ARS
  3. Wejście na szczyt, do 20 dni: 5000, 5000, 6500 ARS
  • Przez Quebrada de Horcones, niezależnie:
  1. Trekking krótki, do 3 dni: 900, 900, 1100 ARS
  2. Trekking długi, do 7 dni: 1800, 1800, 2100 ARS
  3. Wejście na szczyt, do 20 dni: 4000, 5000, 6500 ARS
  • Przez Quebrada de Vacas, niezależnie:
  1. Trekking krótki, do 3 dni: 900, 900, 1100 ARS
  2. Trekking długi, do 7 dni: 1800, 1800, 2100 ARS
  3. Wejście na szczyt, do 20 dni: 6000, 6000, 7800 ARS

Trzy ceny przy każdej pozycji odpowiadają kolejno trzem różnym okresom taryfowym: niskiemu – od 15 do 30 listopada i od 21 lutego do 15 marca; średniemu – od 1 do 14 grudnia i od 1 do 20 lutego, wysokiemu – od 15 grudnia do 31 stycznia.

Niemniej uwaga – wejście na teren Parku Prowincjalnego Aconcagua przez Quebrada de Vacas dozwolone jest tylko od 20 listopada do 20 lutego, z kolei wejście przez Quebrada de Horcones z zamiarem zdobycia szczytu musi się odbyć przed końcem lutego.

Specjalne przepisy obowiązuja grupy mające zamiar zmierzyć się ze ścianą południową Aconcagui – muszą one m.in. obowiązkowo posiadać środek łączności (radio, bądź telefon satelitarny) i obowiązkowo zdeponować 30 tys. dolarów na poczet ewentualnej akcji ratunkowej (pieniądze są zwracane, jeśli grupa nie miała żadnych kłopotów).

W każdym przypadku wykupiony permit zezwala na wejście na teren Prowincjonalnego Parku Aconcagua w ciągu 48 godz. od daty jego wystawienia. Później po prostu traci ważność.

Wprowadzoną w tym sezonie nowością jest też obowiązkowa kontrola lekarska, którą musza przejść wszycy chcący zdobywać szczyt. Jest ona bezpłatna i przeprowadzana przez lekarzy dyżurujących w obozowiskach Confluencia, Plaza de Mulas i Plaza Argentina. Przebadany dostanie specjalną bransoletkę w której będą zakodowane jego dane personalne i podstawowe informacje medyczne. Bransoletki tej nie wolno zdejmować przed wyjściem z terenu parku. Strażnicy parkowi i ratownicy rozmieszczeni w obozach na szlaku wiodącym na szczyt, będą „skanować” te dane, co – zdaniem władz prowincji – ma pozwolić na monitorowanie ruchu turystów w masywie i zwiększenie ich bezpieczeństwa.

Jeśli ktoś zdecyduje się na zdobywanie Aconcagui nie przechodząc kontroli lekarskiej, czyli bez owej bransoletki, będzie musiał ponieść całkowite koszty ewentualnej akcji ratunkowej ze swoim udziałem.

W tym roku po raz pierwszy pojawiły się bowiem podstawy prawne do obciążania turystów kosztami akcji ratunkowych, zwłaszcza tych z użyciem śmigłowca. W dekrecie regulującym ruch turystyczny na terenie Regionalnego Parku Aconcagua pojawił się nawet konkretny cennik opłat za lotnicze akcje. I tak np. ewakucja z Nido de Cóndores do Horcones (wejście do Parku, gdzie poszkodowanego turystę najczęściej przejmuje karetka) to 30500 pesos. A z Plaza de Mulas do Horcones – 15 tys.

Dekret mówi wręcz, że koszt użycia śmigłowca zawsze będzie teraz spadał na poszkodowanego. W praktyce ma to jednak wyglądać tak, że jeśli turysta zastosował się do wszystkich przepisów i zaleceń to ewentualna akcja pozostanie bezpłatna (z wyjątkiem ściany południowej – tam płatne będą zawsze). Jeśli jednak okaże się, że np. nie zgłosił się na kontrolę lekarską, albo był członkiem zorganizowanej, komercyjnej grupy wchodzącej na szczyt bez opieki uznanego przez władze Parku przewodnika, to ratunek może go sporo kosztować.

Kosztowna może być także próba wejścia na szczyt z permitem trekkingowym – przyłapany na tym turysta będzie musiał zapłacić podwójną wartość odpowiedniego permitu szczytowego i to już nie w pesos, ale dolarach.

Tak jak w poprzednich latach, tak i w 2014 r. będzie istniała też możliwość zdobywania Aconcagui zimą, czyli w okresie od 1 marca do 14 listopada. Permity na atak szczytowy wydaje się wtedy tylko po sprawdzeniu, że chętni posiadają odpowiedni sprzęt i doświadczenie. Koszt  zimowego pozwolenia na szczyt dla cudzoziemca spoza Ameryki Łacińskiej to 6500 ARS. Permity na zimowe trekkingi kosztują 700 i 900 ARS (trekking krótki w okresie od 16 marca do 30 kwietnia, bez lub z lokalnym biurem), 1100 ARS (trekking krótki w okresie od 1 maja do 14 listopada), lub 2100 ARS (trekking długi, bez względu na datę).

PS. O podróżowaniu po Argentynie, także o eksploracji masywu Aconcagui dyskutować można na naszym latynoamerykańskim forum. Zapraszamy!

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.