AIDA Cruises rezygnuje z Wenezueli


AIDA Cruises, niemiecka filia największego na świecie operatora rejsów wycieczkowych, poinformowała że rezygnuje z zawijania do portu na Margaricie w Wenezueli. Kilka dni temu zastrzelony tam został jeden z jej pasażerów.

AIDA odwołała wszystkie zaplanowane na aktualny sezon zawinięcia do portu El Guamache na Margaricie, który był jej jedynym przystankiem w Wenezueli. Decyzja ta jest bezpośrednią konsekwencją ubiegłotygodniowego morderstwa jednego z jej pasażerów. 76-letni Niemiec brał udział w rejsie po Karaibach na pokładzie statku AIDAluna i w ubiegły piątek wziął udział w kilkugodzinnej wycieczce po wenezuelskiej wyspie. Gdy wychodził ze sklepu z rękodziełem i pamiątkami, położonym tuż obok największego na Margaricie centrum handlowego Sambil w Porlamar, został zaatakowany przez uzbrojonych napastników. Wg. świadków turysta nie chciał złodziejom oddać swojego aparatu fotograficznego, więc został przez nich zastrzelony. Inny turysta został podczas tego samego zajścia ranny. Sprawcy zbiegli.

Jest nam niezmiernie przykro z powodu śmierci niemieckiego turysty. Policja robi wszystko aby złapać kryminalistów.– zapisał na twitterze wenezuelski Minister Władzy Ludowej ds. Turystyki, Andres Izarra.

AIDAluna

AIDAluna – ten statek nie będzie już, w najbliższym czasie, zawijać do wenezuelskich portów (fot: Frank Schwichtenberg)

Ale to nie wystarczyło. Dzisiaj AIDA Cruises, będąca filią Carnival Group – największego na świecie operatora statków wycieczkowych, poinformowała o wycofaniu się z Wenezueli. Niemiecka firma włączyła przystanek na Margaricie do swych rejsów po Karaibach w 2012 roku. AIDA Luna była największym statkiem wycieczkowym regularnie zawijającym do jakiegokolwiek wenezuelskiego portu. Na jej pokładzie, za każdym razem, przypływało ponad 2 tys. turystów, głównie Niemców, Szwajcarów i Austriaków. Ok. 800 z nich decydowało się zazwyczaj na zwiedzanie wyspy.

José Yapur, szef Izby Turystycznej stanu Nueva Esparta (obejmuje on Margaritę) przyznał, w rozmowie z wenezuelskim dziennikiem El Universal, że decyzja AIDA Cruises go nie zaskoczyła: –Można się tego było spodziewać – poziom bezpieczeństwa ma bezpośredni wpływ na turystykę. Dlatego my nieustannie apelujemy do władz aby przestały mówić o trosce o bezpieczeństwo i wzięły się do działania. Konieczne jest aby policja zaczęła w końcu z determinacją walczyć z poczuciem bezkarności jakie mają tutaj przestępcy.

Wenezuelski prezydent, Nicolas Maduro, ogłosił w miniony weekend kolejny plan „pacyfikacji” swego kraju. Jednak, jak zauważa opozycja, odkąd jego poprzednik Hugo Chávez zaczął wprowadzać Socjalizm XXI wieku i Rewolucję Boliwariańską, mimo ponad 20 rządowych planów walki z przestępczością, ta nieustannie w Wenezueli rośnie. Kraj ten ma obecnie najwyższy na kontynencie wskaźnik zabójstw.

I choć cudzoziemcy nie są zazwyczaj celem wenezuelskich malandros, to jednak w ostatnim czasie wyraźnie wzrosła liczba przestępstw, których padają ofiarą goście z zagranicy. W Caracas, pod koniec stycznia tego roku, uzbrojeni bandyci napadli na autobus z wyczieczką zroganizowaną przez polskie biuro Rainbow Tours.

P.S. O podróżowaniu po Wenezueli, które – mimo wszystko – jest możliwe, podyskutować można na naszym forum.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.