Argentyna wspiera Rosję w sprawie Krymu

Prezydent Rosji Władimir Putin zadzwonił do swej argentyńskiej odpowiedniczki, Cristiny Fernández, aby podziękować jej za wsparcie w sprawie aneksji Krymu.


Wczorajszą rozmowę telefoniczną między prezydentem Rosji, Władimirem Putinem i prezydent Argentyny, Cristiną Fernández, potwierdziły ministerstwa spraw zagranicznych obu państw. I zarówno w Moskwie, jak i w Buenos Aires sprecyzowano, że dotyczyła ona sytuacji na Krymie.

Cristina Kirchner

Cristina Kirchner

Wydany w Moskwie komunikat mówi, że „rosyjski przywódca wyraził wdzięczność za stanowisko Argentyny w sprawie Krymu” i podkreśla „bliskość” między oboma państwami w tej sprawie. Putin miał też podkreślić „niezmierną wagę tego, że Argentyna włączyła w debatę na ten temat Krymu, podwójne standardy stosowane przez niektóre państwa”.

Rzeczywiście, kilka dni temu argentyńska prezydent krytycznie porównała stosunek zachodnich mocarstw wobec referendum przeprowadzonego na Krymie, z tym jakie miały do zorganizowano w ubiegłym roku na Falklandach/Malwinach, i w którym mieszkańcy archipelagu jednoznacznie zdecydowali, że chcą nadal być częścią Zjednoczonego Królestwa. Argentyna nie uznała wówczas ani samego referendum, ani jego wyniku.

Domagamy się aby mocarstwa, gdy bronią integralności terytorialnej, broniły jej wszędzie i nie zapominały, że mój kraj cierpi z powodu amputacji terytorialnej Malwinów przez Zjednoczone Królestwo. Tymczasem mocarstwa, a właściwie Wielka Brytania i Stany Zjednoczone, popierały referendum, które przeprowadzili kolonizatorzy na Malwinach, i które było zupełnie bezprawne. Jak to więc jest? Jeśli teraz mówią, że nie było ważne referendum, które przeprowadził Krym położony kilka kilometrów od Rosji, to tym bardziej nie można uznać referendum przeprowadzone w zamorskiej kolonii, oddalonej o 13 tys. kilometrów od Londynu!– stwierdziła argentyńska prezydent.




Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "Argentyna wspiera Rosję w sprawie Krymu"

  1. Pingback: Putin odwiedzi Kubę, Argentynę i Rosję | tierralatina.pl

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.