Denga w Salwadorze


Władze sanitarne Salwadoru ogłosiły „żółty alert” z powodu znaczącego wzrostu zachorowań na dengę.

Od początku tego roku zarejestrowano już w Salwadorze 2995 przypadków zachorowania na dengę. To o prawie 1600 przypadków więcej niż w tym samym okresie roku ubiegłego, gdy – od początku stycznia do końca kwietnia – dengą zaraziło się 1391 osób. Co szczególnie niepokojące, w tym roku coraz częściej notuje się przypadki tzw. dengi krwotocznej, czyli potencjalnie śmiertelnej odmiany tej choroby. Stwierdzono ją u 135 osób, z których jedna rzeczywiście zmarła.

Aedes aegypti

komar z gatunku Aedes aegypti z charakterystycznymi białymi prążkami na nogach

Wprowadzenie „żółtego alertu” pozwoli władzom Salwadoru zaangażowanie służby Obrony Cywilnej do walki z chorobą. Chodzi głównie o przeprowadzanie fumigacji, czyli zwalczanie siedlisk komarów gatunku Aedes aegypti, który – jako jedyny – przenosi tę chorobę.

„Żółty alert” obowiązuje w 58 z 256 gmin w Salwadorze. Chodzi o znajdujące się na zachodzie kraju departamenty Santa Ana, Ahuachapán i Sonsonate; San Salvador, La Libertad, La Paz i San Vicente w centrum, oraz Cabañas i Chalatenango na północy.

Denga to wirusowa choroba przeciw której nie ma szczepionki ani skutecznego lekarstwa. Leczy się ją jedynie objawowo. Wirus wywołuje gorączkę, bóle stawów i mięśni, oraz problemy gastryczne. W odmianie krwotocznej może też dojść do obrzęku mózgu i krwawej biegunki.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.