„Perfekcyjne posłuszeństwo” – film o żałożycielu Legionu Chrystusa


W trzy dni po kanonizacji Jana Pawła II, w Meksyku odbyła się premiera „Perfekcyjnego posłuszeństwa” – filmu o życiu cenionego przez polskiego papieża Marciala Maciela, założyciela Legionu Chrystusa, ale też pedofila, narkomana i dziecioroba.

W „Perfekcyjnym posłuszeństwie” („Obediencia perfecta”) nazwisko ojca Marciala Maciela, ani nazwa stworzonego przez niego zgromadzenia Legion Chrystusa nie padają ani razu. Bohaterem filmu jest fikcyjny ksiądz Ángel de la Cruz, pod opiekę którego trafia młody chłopak, Sacramento Santos, pragnący poświęcić swe życie służbie Bogu. Ksiądz, ten duchowy mistrz – grany przez popularnego meksykańskiego aktora Juana Manuela Bernala – wymaga od swego podopiecznego bezwzględnego, perfekcyjnego posłuszeństwa. Także w swej sypialni…

obediencia perfectaTwórcy filmu nie kryją bynajmniej, że scenariusz opiera się na historii ojca Maciela – meksykańskiego duchownego, który w 1941 r. stworzył konserwatywny zakon Legionistów, lecz którego podwójne życie jest uważane przez wielu za jeden z największych skandali w Kościele Katolickim XX w., kładącym sie w dodatku cieniem na pontyfikat polskiego papieża. Marcial Maciel przez dekady bowiem bezkarnie uwodził i gwałcił swych seminarzystów, płodził dzieci swym kochankom, molestował własne dzieci, używał narkotyków, oraz czerpał bez żadnych zahamowań z kasy swego zakonu.

Watykan bardzo długo ignorował doniesienia o seksualnych skandalach wokół meksykańskiego duchownego, uważając je oficjalnie za „bezpodstawne kalumnie”. Także w 1997 r., gdy byli seminarzyści ojca Maciela napisali otwarty list bezpośrednio do Jana Pawła II, opisując nadużycia których padli ofiarą, papież nie zareagował. Przeciwnie, Maciel przez cały okres pontyfikatu Polaka był przez niego faworyzowany:  toważyszył mu we wszystkich pielgrzymkach do Meksysku, trzykrotnie był mianowany ekspertem Światowego Synodu Biskupów, a także delegatem na Konferencję Episkopatów Latynoamerykańskich. Jan Paweł II nazywał nawet publicznie Maciela „wzorem i przewodnikiem dla młodzieży całego świata”.

Perfekcyjne posłuszeństwoDopiero 2004 r., gdy Maciel zrezygnował z przewodzenia Legionowi Chrystusa, w Watykanie zdecydowano się otworzyć formalne dochodzenie w sprawie powtarzających się skarg. W 2006 r. Benedykt XVI, dochodzenie jednak zamknął ze względu na „podeszły wiek oskarżonego”, nakazując mu równocześnie wycofanie się z niesienia posługi kapłańskiej i oddanie się modlitwie. 2 lata później Marcial Maciel zmarł, miał 87 lat.

Podczas premiery filmu sporo więc mówiono o polskim papieżu: –Dla mnie jest oczywiste, że jest był on winny i był wspólnikiem tych wszystkich przestępstw. Gdy w czasie wojny dochodzi do ludobójstwa, to zawsze jest jakiś generał który jest za to odpowiedzialny i którego stawia się przed sądem. Jana Pawła II nikt nie osądził. Ale wiemy nie od dziś, ża Kościół tak właśnie się zachowuje, ukrywa swe przestępstwa. Mówię o Kościele Katolickim jako instytucji, bo są oczywiście wspaniali księża.– tłumaczył reżyser filmu Luis Urquiza.

A aktor, Juan Manuel Bernal, bronił się przed zarzutem, że autorzy filmu chcą wywołać skandal: –Ten film to po prostu opowieść. Chcieliśmy spróbować pokazać co dzieje się w głowie takiej osoby, jak dochodzi do takich sytuacji. I przypomnieć tą historię, bo każdy o niej gdzieś słyszał, ale pewnie zapomniał już jej szczegóły. A przecież takie sytuacje wciąż mają miejsce, wciąż dochodzi do podobnych zdarzeń. I dlatego ten film jest ważny – żebyśmy pamiętali i byli czujni.




Prześlij dalej:

Jedna reakcja na "„Perfekcyjne posłuszeństwo” – film o żałożycielu Legionu Chrystusa"

  1. Andrzej Kazimierczyk  05/05/2014 o 19:28

    Bardzo cenię naszego Ojca Świętego. Ale rzeczywiście nie mogę zrozumieć dlaczego podczas jego pontyfikatu tak skutecznie zmiatano pod dywan wszystkie skandale seksualne w Kościele Katolickim. To smutne niestety.

    Odpowiedz

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.