Druga „szalona krowa” w Brazylii

Brytyjskie laboratorium potwierdziło gąbczastą encefalopatię bydła u brazylijskiej krowy. To już drugi przypadek choroby szalonych krów w tym kraju.


Informację tę przekazało dzisiaj Ministerstwo Rolnictwa w Brasilii: laboratorium w Weybridge potwierdziło, że 12-letnia krowa, która zdechła w drodze do rzeźni w brazylijskim stanie Mato Grosso, chora była na tzw. gąbczastą encefalopatię bydła (BSE), znanej potocznie jako choroba szalonych krów.

Ponieważ krowa ta urodziła się i spędziła całe swoje życie na tej samej farmie, gdzie zwierzęta żywią się na pastwiskach i jedynymi suplementami jakie otrzymują są sole mineralne wszystko wskazuje na to, że jest to tzw. atypowa odmiana BSE. Bo skoro krowa nigdy nie była dokarmiana mączkami mięsno-kostnymi, których użycie w hodowli bydła jest w Brazylii zakazane, to nie mogła zarazić się BSE w sposób tradycyjny – chorobę przenoszą bowiem białkowe czynniki zakaźnie zwane prionami, które mogą się znaleźć w jedynie paszach z domieszką mączek mięsno-kostnych wyprodukowanych z chorego bydła.

Brazylia jest największym na świecie eksporterem wołowiny (fot.: Rose Brasil/ABr)

Brazylia jest największym na świecie eksporterem wołowiny (fot.: Rose Brasil/ABr)

O atypowej odmianie BSE mówi się właśnie wtedy, gdy na chorobę zapada krowa, która nigdy nie była żywiona produktami pochodzenia odzwierzęcego. Naukowcy nie są pewni jaki jest mechanizm zapadania na BSE w takim przypadku – nie wiadomo czy choroba rozwija się samoistnie, czy istnieje może inny, nie znany jeszcze, wektor zakażenia.

Podstawowym zagrożeniem wynikającym z występowania BSE u krów jest możliwość wystąpienia ludzkiej odmiany tej choroby, zwanej chorobą Creutzfelda-Jakoba, u ludzi którzy zjedli niektóre podroby z chorego bydła. Obie choroby, u bydła i u człowieka, są nieuleczalne i śmiertelne.

W przypadku krowy, która zdechła w marcu w stanie Mato Grosso, brazylijskie Ministerstwo Rolnictwa zapewnia, że po pobraniu próbek jej ciało spalono.

Jest to już 2. udokumentowany przypadek wystąpienia atypowej odmiany gąbczastej encefalopatii bydła w Brazylii. Poprzedni wystąpił w 2012 roku w stanie Parana. I choć Światowa Organizacja Zdrowia Zwierzęcego wciąż uznaje Brazylię za państwo o „nieznaczącym” zagrożeniu BSE, to ten drugi przypadek niepokoi brazylijskich hodowców. Bo w 2012 r. – po ogłoszeniu informacji o pierwszej chorej na BSE brazylijskiej krowie import brazylisjkiego mięsa wołowego wstrzymały, bądź ograniczyły m.in. Chiny, Korea Południowa i Egipt. Teraz, jeszcze przed dzisiejszym komunikatem Ministerstwa Rolnictwa, decyzję o wstrzymaniu importu z Brazylii podjęła Boliwia.

Stawka jest spora – Brazylia jest największym eksporterem wołowiny na świecie.

Prześlij dalej:

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.